Przy bielskiej parafii św. Pawła na os. Polskich Skrzydeł powstał Klub Mamy skierowany głównie do mam pozostających w domu z dzieckiem, ale też do mam będących jeszcze w ciąży i babć opiekujących się wnukami. – Zapraszamy osoby, które czują potrzebę takiego spotkania i wsparcia, ale też takie, które chciałyby się włączyć w prowadzenie takich zajęć dla innych mam – zachęcają organizatorzy. Mamy spotykają się w środy o godz. 10 w salce na plebanii. Dzielą się doświadczeniami i angażują się w twórcze zajęcia. – Dla chętnych, zapracowanych mam, nie tylko tych z małymi dziećmi, będą też organizowane Msze św. w kościele św. Pawła na os Polskich Skrzydeł – informuje diecezjalny duszpasterz rodzin ks. Tomasz Gorczyński. Więcej informacji o Klubie pod nr. tel.: 518-625-378.
Z Igą Stolar-Łypczak – inicjatorką Klubu dla Mam „Karmelowe Dzieci”, który od niedawna działa przy klasztorze Ojców Karmelitów przy ul. Rakowickiej w Krakowie – rozmawia Agnieszka Konik-Korn
W Krakowie nie brakuje mam z małymi dziećmi. Brakuje za to miejsc, w których kobiety opiekujące się najmłodszymi, mogłyby miło i owocnie spędzić czas, nie zaniedbując przy tym swoich pociech i obowiązków rodzinnych. Pojawiają się jednak miejsca, w których mamy mogą spotykać się, dyskutować, dzielić doświadczeniami, a także wspólnie modlić.
AGNIESZKA KONIK-KORN: - Skąd wziął się pomysł na założenie Klubu dla Mam?
Czy można zgasić światłość wiekuistą… dla oszczędności? W tym odcinku wracam do ostatnich słów Juliana Tuwima – zapisanych na serwetce godzinę przed śmiercią. Zderzam je z naszym światem: piosenkami bez sensu, szopkami bez twarzy, kulturą bez Boga.
Opowiadam historię wypreparowanej kolędy, sztucznej inteligencji, która nie rozumie Wcielenia, i przyjaźni dwóch poetów, w której więcej było poszukiwania niż deklaracji wiary.
Opowiadanie pokazuje, jak uznanie tłumu staje się próbą serca władcy. Po zwycięstwie nad Filistynami kobiety wychodzą z miast z bębenkami i śpiewem. Taki pochód dziękczynny zna Biblia już w pieśni Miriam po przejściu przez morze. Refren przypisuje Saulowi „tysiące”, a Dawidowi „dziesiątki tysięcy”. W pieśni słychać paralelizm, typowy dla hebrajskiej poezji, gdzie drugi człon wzmacnia pierwszy. Saul słyszy jednak w tych słowach podważenie tronu. W jego wnętrzu rodzi się myśl: brakuje Dawidowi tylko królestwa. Tekst notuje, że od tej chwili Saul patrzył podejrzliwie na Dawida. „Oko” w Biblii bywa nazwą pragnienia i intencji. Zazdrość zaczyna kierować spojrzeniem i pamięcią. Władza traci wtedy prostotę i staje się zakładnikiem własnego lęku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.