Reklama

Niedziela Wrocławska

Dom dla Młodych otwarty!

– Cieszę się, że będziecie mieli swój dom. Chciałbym, żebyście czuli się tu u siebie, żebyście odnaleźli tu swoje miejsce. Jesteście tu oczekiwani i chciani – mówił do młodzieży abp Józef Kupny.

2026-10-03 20:48

Magdalena Lewandowska

Abp Józef Kupny przekazał młodym symboliczny klucz do ich domu.

Abp Józef Kupny przekazał młodym symboliczny klucz do ich domu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kilkuset młodych z rożnych stron archidiecezji wrocławskiej wraz ze swoimi duszpasterzami wzięło udział we wspólnym spotkaniu i otwarciu Domu dla Młodych – wyjątkowego miejsca w sercu Wrocławia na Ostrowie Tumskim, gdzie w bezpiecznej przestrzeni młodzi będą mogli spotkać się z rówieśnikami, budować relacje, rozwijać pasje, uczyć się i odpoczywać.

W katedrze wrocławskiej Eucharystii w ramach uroczystego otwarcia Domu dla Młodych przewodniczył abp Józef Kupny. – Każdy człowiek chce być kimś. Chce coś osiągnąć, mieć poczucie własnej wartości, chce być zauważonym i docenionym. Chcemy mieć świadomość, że nasze życie ma znaczenie, że to, co robimy, ma znaczenie – mówił młodzieży metropolita dodając, że nie ma w tym nic złego. – Problem zaczyna się wtedy, kiedy swoją wartość uzależniamy od tego, co osiągniemy czy od oceny innych. Twoja wartość nie zaczyna się od tego, co osiągniesz. Twoja wartość zaczyna się od tego, kim jesteś w oczach Boga – dodawał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Abp Kupny zwrócił uwagę na paradoks współczesnych relacji. – Można mieć setki znajomych w internecie, a jednocześnie nie mieć nikogo, komu można szczerze powiedzieć o swoim cierpieniu, o tym, co nosi się w sercu i co mnie dręczy. Można otrzymywać wiele pochwał, a w głębi serca czuć się samotnym. Tylko ja i ekran. Można także osiągać kolejne sukcesy, a mimo to nadal nie wiedzieć, kim naprawdę jestem – mówił do młodych i wskazywał: – Jezus przypomina dziś prawdę, której nie wolno zapomnieć – nie jesteś tym, co inni o tobie mówią. Nie jesteś sumą swoich sukcesów ani swoich porażek. A wiesz, kim jesteś? Jesteś człowiekiem kochanym przez Boga. Tym naprawdę jesteś. I twoje imię zapisane jest w Niebie, a to znaczy, że Bóg cię zna!

Hierarcha tłumaczył, że Bóg zna naszą historię, pytania, marzenia i lęki. Zna tę część nas, której nie pokazujemy nikomu innemu. – W obecności Boga nie musimy udawać kogoś, kim nie jesteśmy. Nie musimy budować wizerunku kogoś doskonałego, możemy do Boga przyjść tacy, jacy jesteśmy. I to, co bardzo ważne: nie musisz zasłużyć na to, żeby Bóg cię kochał. A ponieważ On cię kocha, możesz odważnie stawać się lepszym człowiekiem – podkreślał.

Zachęcał młodych, by nie bali się pytać Jezusa o swoją drogę. – Twoje życie nie jest przypadkiem. Masz swoje miejsce w Bożym planie. Nawet jeśli nie znasz wszystkich odpowiedzi – dodawał, przekonując, że do Boga można przyjść z pytaniami, rozczarowaniami, wątpliwościami i słabościami. Wiara nie oznacza, że człowiek nigdy nie stawia Bogu pytań. – Prawdziwa wiara oznacza, że nawet wśród pytań szukamy Tego, który nas zna i kocha – wyjaśniał.

Reklama

– Dobrze, żebyście mieli marzenia. One nas nieraz napędzają, skłaniają do większego wysiłku, żeby je w swoim życiu realizować. Uczcie się, rozwijajcie talenty, podejmujcie odpowiedzialne decyzje. Nie bójcie się i nie zrażajcie porażkami. Ale nie pozwólcie, aby sukces stał się waszym bożkiem, a opinia innych miarą waszej wartości. Na to się nie zgódźcie nigdy – apelował do młodzieży i przekonywał: – Nie żyjcie tylko po to, żeby ktoś was zauważył. Nie pytajcie wyłącznie: co osiągnę? Pytajcie także: kim się stanę, kogo pokocham, komu pomogę? Czy będę człowiekiem, który żyje blisko Jezusa? Pamiętajcie, że Boża miłość nie kończy się wtedy, gdy inni odwracają wzrok. A wasze życie ma sens większy niż wszystkie ludzkie oceny.

Po zakończeniu Eucharystii młodzi wraz z duszpasterzami przeszli do budynku Biblioteki Archidiecezjalnej, gdzie znajduje się siedziba Domu dla Młodych. Abp Józef Kupny uroczyście otworzył i poświęcił to wyjątkowe miejsce, przekazał także młodym symboliczny klucz do ich domu. – Cieszę się, że będziecie mieli swój dom. Chciałbym, żebyście czuli się tu u siebie, żebyście odnaleźli tu swoje miejsce. Jesteście tu oczekiwani i chciani – mówił do młodzieży.

Fundacja Młodzi Młodym i Diecezjalne Duszpasterstwo Młodzieży, którzy wspólnie prowadzić będą Dom dla Młodych, zaprosili wszystkich tego dnia na „domówkę”: pyszne jedzenie, radosną integrację i koncert ewangelizacyjny, podczas którego wystąpił chrześcijański raper Krystian „KaPe” Panek.

– Dom dla Młodych jest dziś bardzo potrzebny. Tworząc go w dużej mierze słuchałem młodzieży, która chce takiego miejsca na Ostrowie Tumskim, w centrum Wrocławia, gdzie ich drogi się krzyżują. Młodzi od początku angażowali się w powstawanie tego miejsca, mówili o swoich pomysłach i potrzebach. Teraz dociera do mnie także wiele głosów rodziców, szczególnie tych, którzy mieszkają na obrzeżach Wrocławia, że potrzeba bezpiecznego i przyjaznego miejsca dla nastolatków, gdzie mogą spędzić czas po lekcjach czekając np. na zajęcia dodatkowe. Rodzice cieszą się, bo ich dzieci dzięki temu miejscu nie będą siedzieć w galerii handlowej czy na dworcu – mówi ks. Piotr Rozpędowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży.

– To nie ma być kolejna instytucja, ośrodek, ale prawdziwy dom, bezpieczna przystań dla młodych – podkreśla ks. Rozpędowski i tłumaczy, że najbardziej chciałby, aby młodzi poczuli się tutaj zauważeni, zaakceptowani i wartościowi. Bez oceniania.– Nie będzie na drzwiach narzędzia, które mierzyłoby ich poziom wiary, poglądy, pochodzenie czy zamożność. To miejsce dla wszystkich młodych ludzi, miejsce gdzie będą mogli być sobą, gdzie będą bezpieczni. Jeśli ktoś będzie chciał tu spotkać Boga, to Go spotka. Jeśli ktoś będzie chciał przyjść i po prostu być, to też zostanie przyjęty. Oczywiście jasnym jest, że Dom dla Młodych prowadzi Kościół, tego nie będziemy się tu wstydzili, ale każdy młody człowiek będzie tu przyjęty – bez względu na to, czy jest wierzący czy nie – mówi ks. Piotr.

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na figurę Matki Bożej i wykonywał na niej obsceniczne gesty

2026-10-03 11:47

[ TEMATY ]

profanacja

Adobe Stock

Do bulwersującego aktu profanacji doszło w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zdewastowało figurę Matki Bożej, a nagranie ze zdarzenia opublikowano w internecie. Sprawcy zostali zatrzymani. Reakcja mieszkańców była wymowna – przed siedzibą żandarmerii, do której trafili podejrzani, ustawiono trumnę - informuje portal wpolityce.pl.

Do zdarzenia doszło w nocy z 30 września na 1 października w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zniszczyło figurę Matki Bożej znajdującą się przy rondzie Stabiacciu, przy południowym wjeździe do miasta.
CZYTAJ DALEJ

Miłosierdzie ma imię

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

List do Galatów zaczyna się bez zwyczajowego dziękczynienia. Zamiast niego Paweł uderza od pierwszych zdań: „nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii”. Natychmiast koryguje własne słowa: „innej jednak Ewangelii nie ma”. Są tylko „ci, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”. Sprawa galacka dotyczyła nauczycieli żądających od pogan obrzezania i Prawa. Paweł widzi w tym zamach na samą istotę łaski. Stąd zdanie o mocy anatemy, powtórzone dwukrotnie dla powagi: „gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!” Greckie anathema estō to formuła wyłączenia, oddania pod sąd Boży. Kanonista zatrzyma się tu z zawodowym dreszczem. To zdanie jest praźródłem kościelnych formuł „anathema sit”, którymi sobory przez wieki obwarowywały granice wiary, i dalekim przodkiem dzisiejszych norm o karach za herezję (kan. 751; 1364). Najważniejsze jest w nim jednak co innego. Nawet autorytet osobisty, choćby apostolski, choćby anielski, stoi niżej niż przekazana Ewangelia. Głosiciel pozostaje sługą depozytu (zob. glossę na 17 IX i 23 IX). „Czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga?” Paweł odsłania kryterium, które rozstrzyga o prawdziwości posługi. Kto chce się przypodobać ludziom, nie jest sługą Chrystusa. Dodaje wyznanie o źródle swojej Ewangelii: „nie otrzymałem jej ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus”. Apostoł pogan nie jest uczniem drugiej ręki. Jego posłannictwo pochodzi z tego samego źródła, co posłannictwo Dwunastu. Wspomnienie św. Faustyny kładzie na ten tekst ciekawe światło. Także jej orędzie przeszło próbę badania przez Kościół, łącznie z okresem notyfikacji i zakazu, zanim zostało rozpoznane. Prywatne objawienie nigdy nie poprawia Ewangelii. Może ją tylko przypominać, i po tym Kościół poznaje jego autentyczność.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: kolejny rekordowy rok Drogi św. Jakuba?

2026-10-05 13:36

[ TEMATY ]

droga św. Jakuba

kolejny

rekordowy rok

Adobe Stock

Droga św. Jakuba (Camino de Santiago) zmierza w kierunku kolejnego rekordowego roku. W Santiago de Compostela Biuro Pielgrzymów wydało w niedzielę certyfikat 500 000. pielgrzyma. W obecności arcybiskupa Francisco Prieto certyfikat został wręczony Guadalupe Idalii Goicoechea Salinas z Meksyku, która wraz z mężem Enrique i synem Luisem wybrała klasyczną trasę: Drogę Francuską, ostatnie 110 kilometrów z Sarrii do Santiago.

Wygląda na to, że rekord z zeszłego roku, z 530 987 potwierdzonymi certyfikatami pielgrzymami, zostanie pobity. Chociaż liczba pielgrzymów zazwyczaj znacznie spada między październikiem a grudniem, regionalna gazeta „La Voz de Galicia” szacuje, że do Sylwestra przybędzie do Santiago około 570 000 pielgrzymów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję