Reklama

Lektury nieobowiązkowe

Do ciepłych krajów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

A gdzie oni nie byli! Elżbieta Dzikowska, Bill Bryson, a nawet Jarosław Kret byli pewnie prawie wszędzie, jeśli nie osobno, to... uzupełniając się. I teraz zechcieli podzielić się z nami spostrzeżeniami, co w prawdziwie zimowe wieczory, może być ciekawą odskocznią od śniegu, mrozu i lodu. Zawsze warto poczytać sobie, gdzie kto był, co widział i jak tam było... ciepło. Poza tym może też byśmy tam kiedyś pojechali?!

Elżbieta Dzikowska w drugiej części książki o mało oryginalnym tytule „Tam, gdzie byłam” zachęca nas do wyjazdu do Ameryki Południowej... swoimi przygodami. Dotarła do tajemniczej Vilcabamby, ostatniej stolicy Inków, podróżowała po Ekwadorze z milionerem, poławiała diamenty nad rzeką Caroni, pomagała dzielić ziemie w Peru. Wenezuela, Kolumbia, Ekwador, Peru i Boliwia są przepięknymi krainami z bajecznymi widokami, ale niezbyt bezpiecznymi, może lepiej jechać tam palcem po mapie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bezpieczniej bywa w Ziemi Świętej, gdzie Jarosław Kret, pan od pogody, jeździ dość regularnie i gdzie za każdym razem odkrywa coś innego. Miejsce stało mu się tak bliskie, że nazywa je już swoim domem. Pisze w stylu gawędziarskim, co z pewnością przyciąga czytelników.

Bill Bryson, amerykański pisarz, jeden z bardziej znanych na świecie autor książek podróżniczych (niedawno oglądaliśmy w kinach „Piknik z niedźwiedziami” według jego książki), za drugi dom uznaje Anglię, gdzie mieszka i tworzy od lat. Nie przeszkadza mu to obśmiewać – w nie pierwszej już książce – i Anglię, i Anglików (a potrafi to robić, jak mało kto), dzięki czemu, po Brexicie, aż ciepło robi się na sercu.

2017-01-11 10:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta Żydówka

Niedziela Ogólnopolska 31/2008, str. 18-19

[ TEMATY ]

św. Edyta Stein

Towarzystwo im. Edyty Stein

Edyta Stein jako wykładowca, 1931 r.

Edyta Stein jako wykładowca, 1931 r.
Dzieciństwo Edyty Stein - portrety babci Adelheid, wielki, pełen dostatku dom i przylegający do niego sklep żelazny. Liczne rodzeństwo matki, którego imion uczyła się na pamięć. Kredens z szufladami pełnymi rodzynek, migdałów i gorzkiej czekolady. Śmiechy, żarty i dowcipy. Pełna czułości i dobroci twarz dziadka. Ukradkiem wyjmowane przez niego z tortów kandyzowane owoce i wtykane wnukom do ust. A to wszystko w Lublińcu - małym miasteczku niedaleko Częstochowy, które od prawie roku przygotowuje się do ogłoszenia św. Teresy Benedykty od Krzyża swoją patronką.
CZYTAJ DALEJ

„Odwagi, Ja jestem”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Jezus chodzi po jeziorze

Jezus chodzi po jeziorze
Eliasz dociera do Horebu jako człowiek przegrany: po triumfie na Karmelu przyszła groźba Izebel, ucieczka, pragnienie śmierci pod krzewem janowca. Czterdzieści dni drogi do góry Bożej czyni z niego drugiego Mojżesza - i cała scena jest utkana z odniesień do tamtej teofanii. Prorok wchodzi do groty (tekst hebrajski mówi o „tej grocie”, jakby wskazywał rozpadlinę skalną, w której stał Mojżesz, gdy przechodziła chwała Pana; Wj 33,21-23), i słyszy zapowiedź: „Pan przechodzi” - ten sam czasownik, który opisywał przejście Boga przed Mojżeszem (Wj 33,19; 34,6).
CZYTAJ DALEJ

Tour de France kobiet - Niewiadoma-Phinney nie schodzi z podium

2026-08-09 20:43

[ TEMATY ]

Tour de France

PAP

Katarzyna Niewiadoma-Phinney (Canyon-SRAM) po raz piąty na podium Tour de France kobiet. W niedzielę na ostatnim etapie Polka była trzecia i w końcowej klasyfikacji uplasowała się na drugim miejscu, tylko za Holenderką Demi Vollering (FDJ United-Suez).

Vollering wygrała w niedzielę w Nicei po samotnej akcji ostatni etap uciekając Polce, ale to Niewiadoma-Phinney odniosła wcześniej najbardziej spektakularne zwycięstwo w tej edycji wyścigu - w piątek po samotnej, ponad ośmiokilometrowej ucieczce wygrała siódmy etap kończący się na słynnej Mont Ventoux.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję