Reklama

Wiara

Dobry Pasterz z Neapolu

On urodził się świętym – napisała Grazzia Ruotolo. – Święci Antoni, Franciszek czy Augustyn – oni wszyscy najpierw wiedli ziemskie, czasem wręcz upojne życie, a potem nawracali się i stawali świętymi. Ks. Dolindo świętym się urodził

Niedziela Ogólnopolska 19/2017, str. 20-21

[ TEMATY ]

powołanie

Sutanna i płaszcz były pierwszym w życiu nowym odzieniem, które dostał Dolindo.Dotąd biegał bez butów i w za dużych ubraniach po ojcu

Sutanna i płaszcz były pierwszym w życiu nowym odzieniem, które dostał Dolindo.Dotąd biegał bez butów i w za dużych ubraniach po ojcu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 2015 r. takie świadectwo o duchownym wydała najbliższa żyjąca krewna sługi Bożego. – Które dziecko w wieku 2 lat czuje Jezusa żywego na ustach mamy, zapach Jezusa na jej płaszczu, kiedy wraca ze Mszy św.? – pytała. – A Dolindo to czuł. Które dziecko bite do krwi, z otwartymi ranami po operacji, któremu ojciec wykręca ręce, a potem zamyka je w komórce z węglem i szczurami, w bezgranicznym strachu modli się za tego samego tatę i wychwala Boga?

Miałem zawsze miłość

Widać cierpienie miało być jego udziałem od początku. Jak jednak dowiadujemy się z biografii, nie opuszczało go także w późniejszych latach życia. Okoliczność ta kazała Grazzi Ruotolo postawić kolejne pytania: „Który kapłan odsunięty na dwadzieścia lat od odprawiania Mszy św. i od spowiedzi nie tylko zostanie w Kościele, ale i będzie go kochał? I nie pozwoli powiedzieć o Kościele złego słowa? Heros pokory! Kto przed tymi, którzy obrzucają go oszczerstwami, klęka i błogosławi im? Święty!”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Dolindo napisał w jednym z tekstów: „Miałem zawsze wielką miłość do Kościoła, do papieża, do kapłanów. Tę moją miłość Jezus swym działaniem i obecnością doprowadził do gigantycznych rozmiarów. Największy ból w mym obecnym uniżeniu odczuwam z tego powodu, że uderzenie przyszło od papieża i Kościoła, których tak bardzo miłuję. Lecz ja oddałem się w ofierze za ten Kościół i wydaje mi się to logiczną tego konsekwencją”.

Jezu, Ty się tym zajmij

Reklama

Z czego słynie ten włoski kapłan? Tysiące ludzi doświadczają mocy słów: „Jezu, Ty się tym zajmij”. Niewielu słyszało jednak o ich autorze. Tymczasem to mistyk, stygmatyk, charyzmatyczny kapłan, który przepowiedział pontyfikat Jana Pawła II, autor ponad 220 tys. obrazków z proroctwami dedykowanymi konkretnym osobom i spowiednik, do którego swoich penitentów odsyłał sam Ojciec Pio.

Reklama

Urodził się w Neapolu w 1882 r. Z dzieciństwa zapamiętał widok matki, która robiąc kawę, odmawiała Różaniec. Spędzał z nią całe dnie, był do niej niezwykle przywiązany. Silvia, gdy tylko mogła, zabierała synka do kościoła. Niestety, jego ojciec Rafaele Ruotolo był brutalny i skrajnie despotyczny. Długo – z niewyjaśnionych powodów – zabraniał synowi chodzenia do szkoły. Z premedytacją skazywał rodzinę na głód i nędzę. Dolindo wspomina to tak: „Tata mój był ekstremalnie nerwowy i bił nas za wszystko. Lał nas łodygami kopru aż do upadłego. W domu panował taki terror, że kiedy słyszeliśmy dzwoneczek u drzwi, ja i mój brat Elio uciekaliśmy, żeby się schować. Ja ukrywałem się w jednej z bocznych szafek biurka, gdzie wciskałem się, kucając, byłem taki drobniutki”. Mimo dramatycznych przejść Dolindo całkowicie wybaczył ojcu. Jego historia może być materiałem na niejeden film sensacyjny, a jednocześnie jest mocnym, pociągającym świadectwem wiary i zaufania. Chociaż dziś trwają przygotowania do rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego o. Dolinda i został on ogłoszony sługą Bożym – za życia był oskarżany o herezję, kilkukrotnie stawał przed Świętym Oficjum i łącznie przez ok. 19 lat miał zakaz odprawiania Mszy św. i głoszenia homilii. Zarzucano, że jego nauka to „niebezpieczne nowiny dla Kościoła”. Z drugiej strony – nieustannie podkreślał znaczenie Eucharystii i spowiedzi. Jego słowa nawracały tłumy. Miał wielkie grono duchowych podopiecznych. Dostępne są liczne świadectwa uzdrowień za jego wstawiennictwem. Sam św. Ojciec Pio mówił o nim: „To święty kapłan!”. Kiedy się spotkali, a o. Dolindo poprosił o spowiedź, Ojciec Pio odpowiedział: „Tobie jej nie potrzeba! Jesteś cały błogosławiony!”. W jednym z tekstów zawierzenia napisał: „Zamknij oczy i powiedz całą duszą: Jezu, Ty się tym zajmij. Nie bój się, zajmę się i będziesz błogosławił Moje imię w uniżeniu. Tysiąc modlitw nie jest warte tyle, co ten jeden akt oddania się: zapamiętaj to dobrze. Nie ma bardziej skutecznej nowenny niż ta: «O Jezu, oddaję Ci się, Ty się tym zajmij!»”.

W wydawnictwie Esprit ukazała się właśnie książka Joanny Bątkiewicz-Brożek pt. „Jezu, Ty się tym zajmij! O. Dolindo Ruotolo. Życie i cuda”. Czytelnik na ponad 400 stronach ma okazję spotkać tego wyjątkowego duchownego i wejść z nim w relację. „Z wielką radością przyjąłem wiadomość o tym, że powstała ta książka – napisał ks. prof. Robert Skrzypczak. – Z jeszcze większą radością ją przeczytałem”.

* * *

Jak drewno, poddając się całkowicie pod dłutem, zdolne jest dać z siebie szlachetniejszą formę, tak i wy, poddając się Mi, możecie nosić w sobie Moje żywe odbicie (...). Jeśli czujecie apatię, stojąc przede Mną Sakramentalnym, przezwyciężajcie sami siebie; każda chwila więcej jest niczym korona, jest przygotowaniem się na nowe łaski i miłosierdzie.
Jezus do kapłanów, 20 grudnia 1909 r., Rossano

Niech Eucharystia będzie szczytem waszych pragnień. Zostałem z wami w Eucharystii, nie tylko, by z wami być, ale by w was działać.
Jezus do ks. Dolindo, 22 grudnia 1909 r., Rossano

2017-05-04 09:44

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Aleppo: George i Jhonny, bracia bliźniacy, wyświęceni na kapłanów przez swojego wuja

[ TEMATY ]

powołanie

franciszkanie

Karol Porwich/Niedziela

Urodzeni w Syrii, przenieśli się do Jerozolimy na formację, a teraz wrócili do swojego kraju, aby przyjąć święcenia kapłańskie. Uroczystość odbyła się w zrujnowanym przez wojnę Aleppo. - Wśród tych zgliszczy mocno wybrzmiewa pytanie o sens naszego życia - podkreślili George Paolo i Johnny Jallouf.

Są bliźniakami, z których każdy do kapłaństwa doszedł własną drogą choć powołanie obydwu dojrzewało w cieniu franciszkańskiej parafii św. Franciszka z Asyżu w Aleppo. To właśnie tam, jak wyznali, poznali pierwszych franciszkanów i zafascynowani ich życiem i posługą dobra postanowili wybrać drogę na wzór św. Franciszka z Asyżu. Do seminarium wstąpili razem w 2014 roku, gdy wojna w Syrii już wyniszczała ich ojczyznę. Dekadę później przyjęli święcenia w rodzinnym mieście, w którym z 200 tys. chrześcijan zostało co najwyżej 25 tys. a kolejni wciąż emigrują, ponieważ wojna nadal trwa.
CZYTAJ DALEJ

Zły porywa słowo tam, gdzie człowiek słucha jedynie uszami

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Jeremiasz kieruje te słowa do ludu naznaczonego niewiernością. Mimo to Pan woła: „Wróćcie, synowie odstępni”. Hebrajskie szûb oznacza powrót całym życiem: ponowne wejście pod panowanie Boga. Obietnica zebrania „jednego z miasta i dwóch z rodu” wskazuje drogę Reszty. Odnowa zaczyna się skromnie: Pan gromadzi tych, którzy odpowiadają na wezwanie, choćby byli nieliczni. Dalej pojawia się obietnica pasterzy według serca Boga. Pasterz oznacza w Biblii przywódcę, sędziego i nauczyciela; lud potrzebuje przewodników, którzy karmią wiedzą i roztropnością. Prorok zapowiada jednak coś jeszcze większego. Arka Przymierza przestanie być ośrodkiem pamięci: nie będzie się o niej mówić z dawną tęsknotą ani nie sporządzi się nowej. To zapowiedź niezwykła - uwaga przenosi się ze świętego przedmiotu na samego Pana. Jerozolima stanie się „tronem Pana”, a narody będą się tam gromadzić. Odnowa Izraela otwiera się na ludy. Koniec fragmentu wskazuje przeszkodę zasadniczą: upór złego serca. Dlatego nawrócenie pozostaje konieczne. Bóg podnosi swój lud z ruiny. Zbiera go, daje mu pasterzy i prowadzi ku obecności głębszej niż dawne znaki.
CZYTAJ DALEJ

107 lat temu Sejm Ustawodawczy powołał Policję Państwową

2026-07-24 07:15

[ TEMATY ]

policja

Karol Porwich/Niedziela

Od powołania w 1919 r. Policji Państwowej przez Sejm Ustawodawczy minęło 107 lat. Mimo upływu czasu idea współczesnej i przedwojennej policji pozostaje zbieżna – to ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego. W piątek święto obchodzi ponad 102 tys. funkcjonariuszy.

Data 24 lipca związana jest z utworzeniem na mocy ustawy Sejmu Ustawodawczego z 24 lipca 1919 r. Policji Państwowej. W pierwszej po odzyskaniu niepodległości ustawie o policji podkreślono, że jest ona państwową organizacją służby bezpieczeństwa, organem wykonawczym władz państwowych i samorządowych, a jej zadaniem jest ochrona bezpieczeństwa, spokoju i porządku publicznego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję