Reklama

Niedziela Przemyska

Z Krasiczyna w świat

150. rocznica urodzin kard. Adama Sapiehy 1867 – 1951

Niedziela przemyska 22/2017, str. 1, 7

[ TEMATY ]

rocznica

kard. Sapieha

Stanisław Gęsiorski

Kard. Adam Sapieha

Kard. Adam Sapieha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tytuł mojej refleksji zaczerpnąłem z tytułu książki młodszego od kard. Sapiehy Stanisława Pigonia. Ten wielki profesor literatury pochodzący z Komborni z wielkim trudem wspinał się na szczyty profesora Wszechnicy Jagiellońskiej. Droga księcia Sapiehy była łatwiejsza. Urodzony w Krasiczynie, od młodych lat studiował we Lwowie, Insbrucku, Rzymie. 1 października z rąk kard. Puzyny otrzymał święcenia kapłańskie. Pełnił wiele odpowiedzialnych funkcji. Był m.in. wicerektorem lwowskiego seminarium, które sam ukończył. W marcu 1912 r. odbył ingres do krakowskiej katedry. Jego droga pasterzowania była burzliwa. Najpierw walczył o religijny kształt rodzącej się II Rzeczpospolitej. W czasie nocy II wojny światowej zmagał się z ratowaniem ludzi. To on przyjął w progi swojego domu Karola Wojtyłę, którego 1 listopada 1946 r. wyświęcił na kapłana. Jego staraniem Kraków ogłoszono miastem otwartym, co uratowało ten piękny gród nad Wisłą od wojennych zniszczeń.

Reklama

Wolność, która nastała po wojnie, była iluzoryczna. Sapieha zmagał się z rosyjską eksterminacją polskiego narodu, dokonywaną rękami polskich służalców. Naraził się tym wielce Służbie Bezpieczeństwa. Wobec licznych aresztowań i śmierci wielu kapłanów, liczył się z tym, że i on zostanie poddany podobnym represjom. W 1950 r. wydał oświadczenie: „W razie gdybym został aresztowany, stanowczo oświadczam, że wszystkie złożone tam wypowiedzi, prośby i przyznania są nieprawdziwe. Nawet gdyby one były wygłaszane wobec świadków, podpisane, nie są one wolne i nie przyjmuję je za swoje”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ojciec święty Jan Paweł II podczas pobytu w Krakowie, przemawiając z okna na Franciszkańskiej, wypowiedział bardzo osobiste świadectwo: „Tutaj stoi pomnik kardynała przed Franciszkanami. Książę Niezłomny. A ja mam w pamięci jego twarz, jego rysy, jego słowa, jego powiedzenia. Lata płyną naprzód, już wielu nie pamięta kardynała Adama Stefana Sapiehy. Ci, którzy pamiętają, tak jak ja, mają obowiązek przypominać, aby ta wielkość trwała i tworzyła przyszłość Narodu i Kościoła na polskiej ziemi. Bóg Ci zapłać, Księże Kardynale, za to, czym byłeś dla nas, dla mnie, dla wszystkich Polaków strasznego okresu okupacji. Bóg Ci zapłać!”.

Z inicjatywy Muzeum Ziemi Przemyskiej w dniach 13 i 14 maja zorganizowano jubileuszowe uroczystości właśnie w Krasiczynie. Złożyły się na nie bogata w treści sesja naukowa, uroczysta Msza św. w krasiczyńskim kościele, której przewodniczył bp Tadeusz Pieronek, W homilii wygłoszonej przez abp. Józefa Michalika kaznodzieja wezwał zgromadzonych na uroczystości, aby uświadamiali sobie godność człowieka i potwierdzali ją przez czyny: „Przez czyny wiary rośnie człowiek w człowieku!”. Przykładem takiej troski w życiu i posłudze był – jak zaznaczył Kaznodzieja – wspominany w 150. rocznicę urodzin Książę Kardynał Adam Stefan Sapieha.

Reklama

Wieczorem na dziedzińcu zamkowym odbył się koncert „Te Deum” w wykonaniu Orkiestry Filharmonii Rzeszowskiej i przemyskiego chóru „Magnificat”.

Spuentujmy tę refleksję słowami komentarza kończącego wieczór:

Nikt już nie pamięta
Jedynie dęby
Strażnicy pamięci
Szumią prośbą
Przychodźcie tutaj
Zadumajcie się modlitewnie przed jego dębem
i nie dajcie się zniewolić
Prosimy was o to
My pamiętający
Czerpiący mądrość i pamięć
Z matki ziemi
Która nas karmi
Bez niej bylibyśmy trupami
nie tylko my
Jeśli wzgardzicie tą matką karmicielką
Staniecie
Choć niby żyjąc
Rabami wielkich tego świata
Nie łudźcie się
Wielkość daje matka
Nie zdradźcie jej
I tych
Którzy z niej czerpiąc byli niezłomni
No cóż
Możemy zignorować ten powiew dębów
Ale pamiętajcie – dęby to mądre drzewa.

2017-05-25 11:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Męczennik sprawy Chrystusa

Wczesnym rankiem 9 kwietnia 1945 r. w obozie koncentracyjnym Flossenbürg pięciu więźniom odczytano wyroki sądu wojennego skazującego ich na karę śmierci. Lekarz więzienny w swoich zapiskach o jednym z nich napisał: „Przez na półotwarte drzwi jednego z pokojów w baraku dostrzegłem pastora Bonhoeffera jeszcze w odzieży więziennej, jak klęczy pogrążony w żarliwej modlitwie do swojego Pana Boga. Ten rodzaj modlitwy, pełnej oddania i pewności, że zostanie wysłuchana, odmawianej przez tego niezwykle sympatycznego człowieka, wstrząsnął mną do głębi. Także na miejscu kaźni zmówił jeszcze krótką modlitwę, następnie odważnie i zdecydowanie wspiął się na schody prowadzące na szubienicę. Śmierć nastąpiła po kilku sekundach. W mojej prawie pięćdziesiąt letniej praktyce lekarskiej nie widziałem jeszcze śmierci człowieka tak oddanego Bogu”.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław: Stan dwóch osób po ataku jest ciężki

2026-09-24 17:43

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Po ataku, do którego doszło w czwartek rano na terenie klasztoru w Jarosławiu, stan dwóch osób przebywających w miejscowym szpitalu jest ciężki – poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

31-letni Ukrainiec zaatakował na terenie klasztoru w sumie pięć osób, jedna zmarła, dwie lżej ranne przebywają w szpitalach w Przeworsku i Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

125 lat wrocławskiej prowincji sióstr elżbietanek

2026-09-26 20:03

Magdalena Lewandowska

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła  z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

– Przez 125 lat tam, gdzie pojawiał się habit sióstr elżbietanek, tam pojawiał się znak miłosierdzia, znak opieki, świadectwo wiary i miłości – podkreśla bp Maciej Małyga.

Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety świętowało piękny jubileusz – 125 lat istnienia prowincji wrocławskiej. Uroczystej Eucharystii we wrocławskiej katedrze przewodniczył abp Józef Kupny, obecny był także bp Andrzej Siemieniewski z diecezji legnickiej i bp Ignacy Dec z diecezji świdnickiej, a homilię wygłosił bp Maciej Małyga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję