Reklama

Mój komentarz...

Kto się boi prawdy...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Afera Rywina, Rapaczyńskiej, Niemczyckiego, Michnika i Millera rozjaśnia się nader powoli: obserwując prace sejmowej komisji śledczej, nasuwają się wątpliwości, czy zdoła ona odpowiedzieć na pytanie: "kto wysłał Rywina?". Przy okazji wyjaśniania tej afery odsłaniane są jednak pewne układy i zakulisowe działania, ujawniające sitwy i koterie, pociągające za sznurki w skorumpowanej demokracji. Padają coraz to nowe nazwiska: Kwaśniewski, Sulik, Czarzasty, Braun... Są to nazwiska z kręgów SLD i Unii Wolności. Trudno oprzeć się wrażeniu, że na zapleczu "demokratycznego państwa prawa idącego do Unii Europejskiej" usadowiły się oligarchiczne, nieformalne grupy de facto sprawujące władzę w ciasnym, egoistycznym interesie koteryjno-sitewnym. I wydaje się, że właśnie ujawnienia tego prawdziwego oblicza władzy rządząca lewica obawia się jeszcze bardziej niż odpowiedzi na pytanie, kto akurat wysłał Rywina... Nic też dziwnego, że przyjaciel Rywina, prezydent Kwaśniewski, zwołał pośpiesznie naradę aktywu SLD w Pałacu Prezydenckim. Czy zapadły tam decyzje o wyciszaniu sporu na lewicy? Wiele na to wskazuje, gdyż wnet po tej naradzie nastąpiły dziwne zmiany w sejmowej komisji śledczej. Wprowadzono do niej dwie posłanki - jedną z "Samoobrony", drugą z SLD - których zadaniem jest najwyraźniej ośmieszać prace komisji. Żadna z posłanek nie ma wykształcenia prawniczego. W wyniku narady aktywu SLD u prezydenta Kwaśniewskiego zdyscyplinowano najwyraźniej także posła Nałęcza, przewodniczącego komisji: przestał uchylać najbardziej absurdalne pytania wspomnianych posłanek, chociaż w pierwszej fazie działania komisji ochoczo uchylał dociekliwe pytania posła Ziobro. Przewaga posłów rządzącej koalicji w tej komisji nie rokuje najlepiej co do wyników jej śledztwa...
Tymczasem zakończyły się przesłuchania przedstawicieli spółki "Agora" i wydawanej przez nią Gazety Wyborczej. Wbrew uporczywym twierdzeniom jednych i drugich, że "działalność zarządu spółki była ściśle oddzielona od pracy dziennikarskiej" - zeznania przesłuchiwanych ujawniają odwrotny obraz sytuacji, zaprzeczając ich twierdzeniom. Rapaczyńska i Niemczycki, członkowie zarządu spółki "Agora", po otrzymaniu korupcyjnej propozycji nie złożyli doniesienia do prokuratury, ale przekazali inicjatywę prowadzenia tej sprawy Michnikowi, który nie jest członkiem władz spółki. Oznaczało to, że spółka stała się instrumentem wykonawczym polityki Michnika. Skutkiem tej polityki była półroczna zwłoka w upublicznieniu propozycji Rywnia, umożliwiająca zacieranie śladów.
Afera ujawnia przy okazji niewygodne dla lewicy fakty: Bolesław Sulik, zasiadający w radzie nadzorczej TVP, jest jednocześnie... pracownikiem tejże TVP, podejmującym odpowiedzialne decyzje finansowe; okazało się również, że przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Janusz Braun wprowadził po cichu do projektu ustawy zakamuflowany zapis, umożliwiający prywatyzację państwowej telewizji...
Powiada przysłowie: "Ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka". Wydaje się, że ta miarka już dawno przebrała się: 70 procent obywateli wprost źle ocenia rządy lewicy. Coraz więcej uznania u obywateli budzi propozycja Romana Giertycha z Ligi Polskich Rodzin, by skrócić kadencję tego parlamentu i połączyć nowe wybory z referendum. Brytyjski tygodnik The Economist napisał, że stworzony przez lewicę w Polsce "system demokratyczny" jest "przegniły". Ba! Czy przegniła postkomunistyczna formacja i jej satelici mogli stworzyć system zdrowy?...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bliskość Jezusa odsłania sens

2026-01-14 21:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

s. Amata CSFN

Słowo Pana przychodzi do Natana nocą. Prorok przedtem zachęcał Dawida do budowy, a teraz słucha korekty Boga. Dawid pragnie zbudować Bogu dom z cedru. Pan odpowiada pytaniem: «Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie?» i przypomina swoją drogę z Izraelem. Od wyjścia z Egiptu mieszkał w namiocie i w przybytku. W ten sposób objawia Boga bliskiego, idącego razem z ludem. Pan wspomina czas sędziów i pasterzy, którym powierzał Izraela. Nie domagał się wtedy domu z cedru. Potem Bóg wraca do początku powołania Dawida. Wziął go z pastwiska, spod owiec, uczynił wodzem i był z nim wszędzie. Wyciął wrogów i uczynił jego imię wielkim. Obiecuje też miejsce i bezpieczeństwo dla Izraela, aby nie drżał pod przemocą. Ten sam Bóg zapowiada coś większego niż budowla. «Pan zbuduje ci dom» (bajt) oznacza dynastię. Tu splatają się dwa znaczenia: syn Dawida buduje dom dla Imienia, a Pan buduje dom Dawidowi. Po dopełnieniu dni Dawida Pan wzbudzi potomka z jego wnętrza i utwierdzi jego królestwo. Tron zostaje utwierdzony «na wieki» (’olam), co w Biblii opisuje trwałość Bożej wierności bardziej niż długość ludzkich rządów. Pojawia się język ojcostwa: «Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem». Król reprezentuje lud wobec Boga i uczy lud zaufania. Tekst mówi o karceniu „rózgą ludzką”, więc przymierze obejmuje odpowiedzialność i nie usuwa konsekwencji zła. Miłosierdzie Boga nie odchodzi jak od Saula. Słowo o trwałości podtrzymuje Izraela w chwilach klęski i wygnania, kiedy tron Dawida znika z oczu. Obietnica prowadzi ku Mesjaszowi z rodu Dawida i uczy serce, że Pan sam buduje to, co naprawdę trwa.
CZYTAJ DALEJ

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud uzdrowienia za jego przyczyną

2026-01-27 08:07

[ TEMATY ]

Szarbel Makhlouf

św. Szarbel

Adobe Stock

Od początku 2026 roku odnotowano dwa nowe cuda przypisywane św. Szarbelowi Makhlouf - jeden w Stanach Zjednoczonych i jeden w Libanie - każdy z nich wiązał się z uzdrowieniem kobiet wbrew wszelkim oczekiwaniom medycznym - czytamy w ewtnnews.com.

Czczony przez wiernych jako „doktor nieba”, św. Szarbel, libański mnich i kapłan maronicki, jest obecnie autorem tysięcy odnotowanych cudów. Od pustelni w górach Libanu po sale szpitalne na całym świecie, jego wstawiennictwo wciąż dociera do potrzebujących, przekraczając granice, kultury i pokolenia.
CZYTAJ DALEJ

Dolnośląskie/ Kuratorium przeprowadzi kontrolę w szkole, w której nauczyciel miał szarpać ucznia

2026-01-28 17:55

[ TEMATY ]

dolnośląskie

Adobe Stock

Dolnośląskie Kuratorium Oświaty przeprowadzi kontrolę w Szkole Podstawowej nr 3 w Głogowie, w której nauczyciel techniki miał szarpać i wyzywać 12-letniego ucznia. Sprawa została zgłoszona również do prokuratury.

Rzeczniczka dolnośląskiego kuratorium Miłosława Bożek poinformował w środę PAP, że nie wyznaczono jeszcze terminu kontroli, a kuratorium zostało poinformowane o zdarzeniu przez dyrekcję szkoły.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję