Reklama

Edytorial

Edytorial

Na progu

Niedziela Ogólnopolska 1/2018, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słowa zapisane na murze wadowickiego kościoła parafialnego: „Czas ucieka, wieczność czeka”, codziennie odczytywał, spoglądając przez okno rodzinnego mieszkania, Karol Wojtyła. Na początku nowego roku warto zwrócić uwagę, że każdy z nas powinien te słowa zawsze pamiętać, bo czas wciąż ucieka, a nawet niepostrzeżenie nam się wymyka i nie można powrócić do minionych chwil. Wszystko jest w ruchu, wszystko płynie...

Trafnie określił to filozof, mówiąc, że dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki. Zaskakująca z kolei jest myśl Lwa Tołstoja, którą przytacza autor tekstu zamieszczonego w bieżącym numerze „Niedzieli”: „Czas jest poza nami i przed nami, przy nas go nie ma”. Dlatego warto żyć świadomie i mądrze. Teologowie napominają i przypominają, że czas przeżyty na ziemi decyduje o naszej wieczności. Sprawa jest więc najwyższej miary, a właściwie jest bez miary. W obecnym roku duszpasterskim, obchodzonym pod hasłem: „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”, mamy wyjątkowego i niezawodnego opiekuna na naszej drodze ku wieczności – to Duch Święty. Trzeba się tylko otworzyć na Jego dary: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności i bojaźni Bożej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram



Życie każdego katolika upływa w rytmie roku kościelnego i pośród wydarzeń, również z życia świeckiego, które trzeba wcześniej zaplanować, zapisać w kalendarzu, aby ich nie przegapić. Rok Pański 2018 jest obchodzony jako Rok św. Stanisława Kostki – w związku z 450. rocznicą śmierci tego dzielnego młodzieńca, który pieszo przeszedł z Wiednia przez Alpy do Rzymu, podążając – wbrew okolicznościom – za głosem swojego powołania. W bieżącym roku pamiętamy też szczególnie o św. Ojcu Pio – w związku z 50. rocznicą jego śmierci. Kolejny przewodnik na duchowych drogach roku 2018 r. to św. Jan Paweł II – „Lolek z Wadowic, który urósł aż do nieba” – jak powiedziała jego koleżanka z dzieciństwa i młodości Danuta Gruszczyńska. 16 października przypada 40. rocznica jego wyboru na Stolicę Piotrową. W „L’Osservatore Romano” kiedyś napisano, że Jan Paweł II to „bicie serca Boga ofiarowane ludzkości”. Z pewnością w tym rozpoczynającym się roku będziemy żyć w tym rytmie i gorliwie sięgać do skarbnicy nauczania Papieża Polaka, który swoją świętością za życia wiązał ziemię z niebem, a teraz wiąże niebo z ziemią, jako nasz szczególny orędownik u Boga.

W 2018 r. obchodzimy stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji „Niedziela” podejmuje wiele inicjatyw. Rozpoczęliśmy od propozycji dwóch historycznych kalendarzy. Pierwszy to terminarz katolika patrioty. Drugi to kalendarz Polaka, przypominający najważniejsze wydarzenia z 1918 r., bezpośrednio poprzedzające odzyskanie przez Polskę niepodległości. „Niedziela” uruchamia też swoje możliwości multimedialne, aby uczcić ojców niepodległości: Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Jana Paderewskiego, Wincentego Witosa, Ignacego Daszyńskiego i Wojciecha Korfantego. Przed kamerami studia NIEDZIELA TV o ojcach niepodległości będą opowiadać wybitni polscy historycy. Wkrótce ogłosimy też konkurs „Niedzieli”, który uzyskał Patronat Narodowy Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Stulecie Odzyskania Niepodległości. To wszystko ku chwale naszej umiłowanej Ojczyzny.

2018-01-03 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

A podstawą jest miłość

Niedziela częstochowska 23/2017, str. 2

[ TEMATY ]

edytorial

Yvonne Weis/ Fotolia.com

Ludzie, którzy wywędrowali ze swojej rodzinnej ziemi, ciągle myślą i sercem wracają na ten mały jej skrawek. Powracają do niej w serdecznych wspomnieniach, odwiedzają groby swych bliskich, niezależnie od tego, jakie funkcje społeczne dziś pełnią. Dlatego trzeba doceniać to wszystko, co dotyczy mojego miejsca na ziemi, gdzie odczytuje się dzieje serca, gdzie tkwią nasze korzenie. Jest to znak naszej kultury. Jakiż dramat istnienia przeżywałby człowiek znikąd. Korzenie są właściwym punktem wyjścia dla rozwoju człowieczeństwa, dla rozwoju intelektualnego, moralnego, duchowego. W małej ojczyźnie wypracowuje się własne poczucie jaźni, tu jest źródło naszej tożsamości. A największą sprawą jest dla człowieka jego życie i rozwój, które dokonują się w rodzinie, najmniejszej komórce społecznej, pięknej ojczyźnie człowieczej.
CZYTAJ DALEJ

Nasze Emaus

2026-04-14 11:20

Niedziela Ogólnopolska 16/2026, str. 20

[ TEMATY ]

Emaus

o. Waldemar Pastusiak

Wikipedia.org.

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877
Ten piękny tekst Ewangelii wg św. Łukasza, wielokrotnie przytaczany w okresie wielkanocnym, jest odzwierciedleniem przeżyć nie tylko Apostołów, ale chyba też każdego z nas. Choć droga uczniów trwała zaledwie jeden dzień, to fragment ten często jest streszczeniem całego naszego życia i relacji między nami a Jezusem. Każdy z nas ma swoje plany i oczekiwania. Niejednokrotnie chcemy układać życie po swojemu. Często jednak nic z tego nie wychodzi. Nieraz nawet rozmawiamy o swoich planach z Jezusem, przypominając Mu, że to nasza wola ma się wypełniać, a nie Jego. Im bardziej stawiamy na siebie, tym bardziej jesteśmy tym zaślepieni i nie dostrzegamy Chrystusa. Im bardziej dochodzą do głosu mój egoizm i moja pycha, tym mniej dostrzegam Jezusa. Jak mówi Ewangelista, „oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali”. Gdy idziemy przez życie, czasem nam się wydaje, że Boga nie ma obok nas. Problem jednak jest nie w tym, czy On jest, ale w tym, czy umiem Go dostrzec. Bóg, idąc koło nas, nie chce się chować, ale cierpliwie czeka, aż będziemy gotowi, aby z Nim rozmawiać. Zanim jednak zaczniesz do Niego mówić, najpierw Go posłuchaj. Uczniowie wyrazili swoje, powiedzielibyśmy, bolączki związane ze śmiercią Jezusa, swoje oczekiwania i nadzieje, rozumiane, oczywiście, po swojemu. Rzeczywistość zweryfikowała ich patrzenie dość okrutnie. Do ich dobrze ułożonego planu na życie dochodzi jeszcze głos kobiet, mówiących, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniali, iż Jezus żyje. Mimo że doświadczyli w wielu cudach Jego nadprzyrodzonej mocy, w zmartwychwstanie uwierzyć nie mogli. Może nawet byli już pogodzeni ze śmiercią Jezusa, ponieważ wiadomość o tym, że żyje, wywołała w nich niepokój. Jakby Jezus nie chciał ich zostawić w spokoju, ale ciągle czymś zaskakiwał. Jak tylko coś już się ułożyło, pogodziliśmy się z czymś, pojawia się kolejna „trudność”. Czasem nam się wydaje, że jesteśmy blisko Boga, i pewnie tak bywa. Apostołowie byli blisko Niego. Ale przychodzi dzień refleksji, w którym i sam Jezus nami „potrząśnie”, może, mówiąc delikatnie: „o nierozumni”, a czasem i mocniej. Zacznij w końcu wierzyć – wierzyć naprawdę. Zmartwychwstanie to nie bajka, to rzeczywistość; nieśmiertelność jest rzeczywistością przygotowaną dla każdego z nas. Po co jesteś uczniem Jezusa? Właśnie po to, aby żyć wiecznie. Spójrz: od początku, od Mojżesza, przez wszystkich proroków o to właśnie chodzi Bogu, byś uwierzył w życie wieczne. Życie, które daje wiara w Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Gdzie dokonuje się jej uobecnienie i jednocześnie budzi się nadzieja na jej dopełnienie? W Chrystusie obecnym w Eucharystii. Choć wielu teologów spiera się o to, czy w Emaus była Eucharystia, czy nie, to Apostołowie poznali Go przy łamaniu chleba. W zbliżaniu się do Chrystusa przychodzi nieraz moment ciemności, wtedy Apostołowie wołali – a i my wraz z nimi wołamy: „Zostań z nami, Panie, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Doświadczamy całkowitej niemocy i ciemności umysłu, serca i wiary i wołamy: PANIE! Eucharystia rozjaśnia nasz umysł i nasze serce. To podczas niej rozeznajemy wszystko to, co nas dotyka i czego doświadczamy. W Eucharystii wracamy do momentu, w którym zrodziła się nasza wiara. Do momentu, kiedy zagubiliśmy istotę relacji z Bogiem. Do Jeruzalem. Do wspólnoty, do braci, do tych, którzy także, tak jak my, powiedzą: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał”.
CZYTAJ DALEJ

Nie wystarczy wierzyć w Boga, trzeba wierzyć Bogu. Ks. Krzysztof Wons o relacji z Bogiem jako Ojcem

2026-04-19 21:30

[ TEMATY ]

książka

Adobe Stock

Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawdziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?

Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję