Po raz 10. w murach Książnicy Beskidzkiej w Bielsku-Białej 19 stycznia odbył się Ekumeniczny Maraton Biblijny. Jego tematem przewodnim stały się słowa „Prawica Twoja wsławiła się mocą”, a tekstem, który odczytało 26 lektorów, były wersety Księgi Wyjścia. – Gdy po raz pierwszy organizowaliśmy czytanie księgi słowa Bożego, powstała taka idea, która powolutku się realizuje, żeby w ciągu kolejnych lat dotknąć Biblii w całości. Dlatego dzisiaj po kilku latach przerwy czytamy Księgę Wyjścia – mówił na wstępie ks. Jacek Pędziwiatr, redaktor diecezjalnego Radia „Anioł Beskidów”, które wespół z Książnicą Beskidzką współtworzy Biblijny Maraton.
– Słowo „Exodos” jeszcze dziś można spotkać w Grecji przy wyjściach awaryjnych w samolotach, na statkach czy w budynkach użyteczności publicznej. Czytać będziemy jedną cześć księgi, która wpierw opisuje ucisk potomków Abrahama za czasów faraona, który zapomniał o zasługach Józefa egipskiego, a Hebrajczyków osiadłych w ziemi Goszen zamierzał wpierw zadręczyć ciężką pracą, by ostatecznie dokonać ich eksterminacji. Od tego dramatycznego momentu słyszeć będziemy o kolejnych dziełach Boga, który pragnie ocalenia swego ludu – zaznaczył bp Roman Pindel, który jako pierwszy rozpoczął Biblijny Maraton.
Zaraz po nim dzieje Mojżesza czytali m.in.: ks. radca Waldemar Szajthauer z Kościoła ewangelicko-augsburskiego, Jacek Krywult – prezydent Bielska-Białej, Grzegorz Szatyński – wicestarosta powiatu bielskiego, Dorota Wiewióra – przewodnicząca bielskiej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej, Mariusz Kuliński – naczelnik wydziału prewencji bielskiej Komendy Miejskiej Policji. W gronie lektorów znaleźli się przedstawiciele wspólnoty katolickiej, ewangelickiej, prawosławnej, baptystów, Adwentystów Dnia Siódmego i Żydów.
Odczytowi towarzyszyły dwie wystawy poświęcone starodrukom biblijnym znajdującym się w posiadaniu Książnicy Beskidzkiej oraz Irenie Sendlerowej, która uratowała z holocaustu ponad 2,5 tys. dzieci żydowskich. Jak przypomniał ks. Jacek Pędziwiatr, na mocy decyzji Senatu RP obecny rok dedykowany jest osobie Ireny Sendlerowej, której imię od niedawna nosi rondo w Komorowicach. – Księga Wyjścia to księga ocalenia, a Irenę Senderową można nazwać matką ocalenia – spuentował redaktor.
Do tej pory podczas kolejnych edycji Maratonu Biblijnego przeczytano wszystkie Ewangelie, Dzieje i Listy Apostolskie, Księgę Rodzaju i Koheleta. Tradycją stało się już, że każdy z lektorów obdarowany zostaje „chlebem pojednania”, który wspólnie pobłogosławili bp Pindel i ks. Szajthauer.
Jakże często słyszymy, że wreszcie Bóg kogoś ukarał lub że kogoś spotkała kara Boska. Nierzadko słowa te są wypowiadane z satysfakcją, że zło spotkało się z odpowiednią karą (dobrze mu tak) – oby, oczywiście, kara ta nie dotyczyła nas samych. Czytany dzisiaj fragment Księgi proroka Izajasza zawiera takie słowa: „Odwagi! Nie bójcie się! Oto wasz Bóg, oto pomsta; przychodzi Boża odpłata; On sam przychodzi, by was zbawić”. Rzeczywiście prorok mówi o Bożej karze, wręcz pomście, i odpłacie. Ale z tych słów wybrzmiewa raczej pokrzepienie i zapewnienie o Bożym zbawieniu. Hebrajski termin naqam, użyty w tym tekście faktycznie, można tłumaczyć jako zemsta, odpłata lub kara. W Biblii jednak odpłata ta łączona jest z Bożą sprawiedliwością wymierzoną konkretnej osobie lub grupie osób za określony grzech, a nie z chęcią zemsty czy jakiegoś rewanżu. Grzech bowiem z jednej strony narusza łączność z Bogiem, z drugiej zaś – niszczy porządek ustanowiony przez Boga. Wymierzona sprawiedliwość w formie kary jest wówczas naprawieniem tego Bożego porządku. Pismo Święte podaje bardzo wiele przykładów takiej kary za grzech, wystarczy wspomnieć: Adama i Ewę, którzy zostali pozbawieni raju za grzech nieposłuszeństwa; Kaina, który został ukarany za zabicie brata; budowniczych wieży Babel, którym Bóg pomieszał języki za grzech pychy; mieszkańców ziemi ukaranych potopem za nieprawość, która się rozszerzała; Sodomę i Gomorę – miasta, które zostały zniszczone za grzechy ich mieszkańców; wreszcie Izraelitów, którzy zostali ukarani za kult złotego cielca pod Synajem, itd. Ta Boża sprawiedliwość nie tylko wyraża się przez karę wobec tych, którzy grzeszą, ale też kojarzy się z Bożym gniewem. W Starym Testamencie gniew Boży nie jest impulsywnością ani chwilowym wybuchem złości, jest raczej reakcją Boga na złamanie Przymierza przez lud wybrany lub na prześladowanie Izraela przez inne narody (wrogie wobec Izraela). Bożej odpłaty zatem mają prawo obawiać się tylko ci, którzy przez grzech zrywają wspólnotę z Bogiem. Dla tych zaś, którzy w tej wspólnocie trwają (chodzi o Przymierze), Boża sprawiedliwość jest zbawieniem. Dlatego Izajasz mówi: „Odwagi! Nie bójcie się! (...); On sam przychodzi, by was zbawić”. To słowa pociechy i zapewnienia, że Bóg nie odrzuca tych, którzy są Mu wierni, ani o nich nie zapomina. Kara jest jedynie dla grzeszników, a dla miłujących Boga jest zbawienie, czyli ogrom Bożych darów i wybawienie z trudnych sytuacji. W tym kontekście Boża odpłata nie tylko wskazuje na reakcję Boga wobec grzechu i grzesznika, ale także mówi o przyczynie Bożej kary. Przyczyną tą jest grzech i człowiek, który zamiast wybrać Boga i Jego zbawienie, odrzuca Bożą propozycję. A zatem gdyby nie grzech, człowiek doświadczałby ze strony Boga jedynie Jego łaskawości. Dlatego po wysłuchaniu dzisiejszej Liturgii Słowa Bożego zróbmy wszystko, byśmy zawsze wybierali Boga .
W Kościele nazywa się to po prostu posługą i służbą - powiedział w homilii bp Marek Marczak, sekretarz generalny KEP podczas Mszy św. dziękczynnej za kończącą się misję ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej Adama Kwiatkowskiego. W kościele pw. św. Stanisława w Rzymie dziękowano za jego pracę na rzecz relacji Polski ze Stolicą Apostolską oraz za obecność i zaangażowanie w życie polskiej wspólnoty w Wiecznym Mieście.
Rodzina, przyjaciele, siostry zakonne, kapłani posługujący na co dzień w Rzymie i Watykanie oraz Polacy mieszkający w stolicy Włoch podczas Eucharystii dziękowali za cztery lata służby dyplomatycznej Adama Kwiatkowskiego przy Stolicy Apostolskiej.
O godz. 19.33 samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował z lotniska Metz-Nancy-Lorraine, kończąc czterodniową podróż apostolską Papieża do Francji. Ostatni dzień wizyty przyniósł mocne wezwania dotyczące przyszłości Europy. Leon XIV apelował o przerwanie „łańcucha urazy”, wzywał religie do „rozbrajania serc i słów” oraz przypomniał o chrześcijańskich korzeniach kontynentu.
Leon XIV zakończył podróż apostolską do Francji. W tym kraju o głębokich chrześcijańskich korzeniach przebywał od 25 do 28 września 2024 r. Odwiedził Paryż, w tym siedzibę UNESCO, sanktuarium w Lourdes oraz Metz - rodzinne strony kandydata na ołtarze i współtwórcy zjednoczonej Europy Roberta Schumana.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.