Jean Paul Getty, który zaczynał w firmie ojca, zajmując się wydobywaniem ropy w Oklahomie, w latach wielkiego kryzysu kupował przedsiębiorstwa, by stworzyć koncern Getty Oil. Po II wojnie światowej zainwestował w pola naftowe na granicy Kuwejtu i Arabii Saudyjskiej, co przyniosło mu miliardową fortunę. W sumie kontrolował 200 przedsiębiorstw, długo był najbogatszym człowiekiem na świecie. Jego fortunę wyceniano na 1,2 mld dol. Jednak rzadko dzielił się swoimi pieniędzmi, nie wyłączając rodziny. Oparta na autentycznych wydarzeniach akcja filmu Ridleya Scotta „Wszystkie pieniądze świata” rozgrywa się w początkach lat 70. ubiegłego wieku, gdy włoska mafia ’Ndrangheta porwała dla okupu wnuka Jeana Paula Getty’ego. Dziadek nie chciał zapłacić porywaczom („Jeśli zapłacę, będę miał 14 porwanych wnucząt”– usłyszano), nie zrobiło na nim wrażenia nawet obcięcie ucha wnuka. Dlatego matka razem z byłym agentem CIA musi działać na własną rękę. Wychodzi z tego rasowe kino, w klasycznym stylu z lat 70.
O najważniejszych wyzwaniach związanych z migracjami i formowaniem katolickich sumień zgodnie z chrześcijańskim nakazem „Byłem przybyszem, a przyjęliście mnie” (Mt 25, 35), rozmawiano podczas roboczego spotkania Rady KEP ds. Migrantów i Uchodźców. Obradom, które odbyły się 1 czerwca br. w Warszawie, przewodniczył bp Krzysztof Zadarko.
Podczas spotkania podjęto dyskusję nad przygotowaniami do tegorocznego Światowego Dnia Migranta i Uchodźcy, który będzie obchodzony w Kościele katolickim 27 września 2026 roku pod hasłem „Nawet jedno z tych dzieci”.
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,2 wystąpiło w nocy z poniedziałku na wtorek w rejonie Kalabrii i było odczuwalne na całym południu Włoch - podały media. W niektórych miejscowościach ludzie wybiegli ze strachu z domów. Włoska Obrona Cywilna ogłosiła, że nie ma wiadomości o szkodach.
Epicentrum wstrząsów znajdowało się w morzu na głębokości 250 kilometrów w rejonie wybrzeża miejscowości Amantea koło Cosenzy.
Ponad 100 osób zebrało się 1 czerwca przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie. Uczestnicy pikiety pytali o los dziecka, które według Fundacji Życie i Rodzina, miało urodzić się żywe po aborcji, a następnie zmarło. Szpital wydał w tej sprawie oświadczenie.
Pikieta odbyła się w Dzień Dziecka, przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Jej hasłem było: „Co zrobiliście z tym dzieckiem?”. Uczestnicy domagali się wyjaśnień dotyczących losu dziecka oraz modlili się o zatrzymanie aborcji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.