Reklama

Głos z Torunia

Uzdrowiciel

W Zespole Szkół nr 28 w Toruniu w dniach 9-11 lutego odbyły się – już nie po raz pierwszy – rekolekcje ze znanym kaznodzieją, franciszkaninem o. Józefem Witko zatytułowane „Oto uzdrowię ciebie” (por. Iz 38, 5). Niemal 1,4 tys. uczestników zarówno z Torunia i okolic, jak i z dalszych stron miało okazję wysłuchać nauczania o tym, by ufać Bogu mimo przeciwności; co więcej, w niesprzyjających okolicznościach skupiać spojrzenie na Nim.

Niedziela toruńska 8/2018, str. VII

[ TEMATY ]

rekolekcje

Renata Czerwińska

Naszą pomocą jest nasz Pan i Stwórca

Naszą pomocą jest nasz Pan i Stwórca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bóg kocha człowieka i pragnie jego dobra, jest wierny swoim obietnicom. Aby Mu wierzyć, trzeba Go poznawać, codziennie przez modlitwę, adorację, lekturę Słowa Bożego, sakramenty i pogłębiać relację z Nim. Bóg daje narzędzia do uzdrowienia, a pierwszym krokiem ku temu jest radość i wdzięczność, będące wyrazem wiary. Nie dziękujemy Mu za zło, ale za to, że Pan z najgorszej sytuacji wyprowadzi dobro. Ważnym elementem procesu uzdrowienia jest również przebaczenie. Często konfrontacja z osobą, która nas zraniła, może być dla nas trudna i unikamy jej, jeśli jednak pragniemy zbawienia tego, kto nas skrzywdził, modlimy się za niego, błogosławimy mu. To znak, że przebaczenie, a więc i uzdrowienie, właśnie się dokonuje.

Ojciec zachęcał, by zastanowić się nad trybem życia i nad wypowiadanymi przez nas słowami. Jak często używamy wyrażeń „nie dam rady”, „zaraz zwariuję”, „wszystko na mojej głowie”, „nic się nie zmieni”? Tymczasem „naszą pomocą jest nasz Pan i Stwórca” (por. Ps 124,2). Pytanie jednak, czy prosimy Go o pomoc, czy też stawiamy Mu granice.

Skąd zwątpienie w dobroć Boga? Jak wspomniał w swojej konferencji Grzegorz Bacik, jeden ze współpracowników rekolekcjonisty, istnieje rzeczywistość duchowa przeciwna człowiekowi. Złemu duchowi zależy na tym, aby rozbić relacje człowieka z Bogiem i z jego bliskimi. Warto zrobić sobie rachunek sumienia, w kim lub w czym pokładamy naszą ufność i zdemaskować iluzje szczęścia, podsuwane przez nieprzyjaciela ludzkiej duszy. Prelegent zauważył, że nie ma takiej siły, która byłaby mocniejsza od Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-02-22 10:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rekolekcje adwentowe z „Niedzielą”

Serdecznie zapraszamy wszystkich Czytelników na transmisje NA ŻYWO z adwentowych rekolekcji w redakcji Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, które odbędą się w dniach 5-7 grudnia br.

Tegoroczne rekolekcje adwentowe poprowadzi ks. prof. Janusz Lekan, stały publicysta Niedzieli.
CZYTAJ DALEJ

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję