Reklama

Niedziela Wrocławska

Duch Pana Boga nade mną

Eucharystie, uwielbienia, sesje, panele dyskusyjne – za nami dwudniowa konferencja „Duch Pana Boga nade mną”, zorganizowana przez inicjatywę „Aby byli jedno” we Wrocławskim Centrum Kongresowym. Ulf Ekman, Andrzej Sionek, bp Andrzej Siemieniewski, bp Jacek Kiciński to najważniejsi goście konferencji. W spotkaniu, które odbyło się w ostatni weekend lutego, udział wzięło ok. 700 osób

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Konferencję rozpoczęła Eucharystia pod przewodnictwem bp. Andrzeja Siemieniewskiego. W homilii kapłan mówił o inicjatywie zrodzonej w środowisku niemieckich chrześcijan: „Europe shall be saved” („Europa może być zbawiona”), gdzie 10 tys. osób podjęło post w intencji Europy, która coraz częściej zniechęca się do chrześcijaństwa. Biskup nawiązał przy tym do Ewangelii, w której ludzie doświadczyli „deszczu Ducha Świętego”, ale niestety wielu z nich chroniło się przed nim parasolem niewiary, chrystianofobii. Tak jest również i dziś. – Doświadczając kropli deszczu Ducha Świętego, pomyślmy o tych pod parasolami, którzy tego nie doświadczają – zachęcał bp Siemieniewski. Potrzebujemy Ducha Świętego

Reklama

Po Mszy św. i uwielbieniu rozpoczęły się sesje. Pierwszą z nich prowadził Ulf Ekman – szwedzki teolog, misjonarz i etnograf, założyciel Kościoła Słowo Życia, który kilka lat temu przyjął katolicyzm. Prelegent wspomniał na życie króla Dawida. – Dawid prowadził spokojne życie do momentu, gdy Duch Święty zstąpił na niego. Wówczas bracia zaczęli mu zazdrościć, jego życie stało się bardzo trudne, ale każde słowo, które Bóg do niego wypowiedział, wypełniło się. Przez wiele prześladowań, przez wiele ucisków wchodzi się do królestwa Bożego – mówił gość ze Szwecji, dodając, że błogosławieństwa zachodniej kultury mogą być dla nas przekleństwem. – Wygoda i komfort, który przyjęliśmy, podniesienie standardu materialnego, całkowite skupienie na doczesnym życiu kosztem życia przyszłego sprawia, że duchowo jesteśmy słabi. Tak jak syn marnotrawny, musimy się opamiętać i spróbować zmienić nasze ziemskie życie, które jest przygotowaniem do wieczności. Aby się do niej przygotować, musimy już teraz zaangażować się w życie duchowe. Do tego potrzebujemy Ducha Świętego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Namaszczenie – dar Ducha Świętego

– Św. Jan używa słowa „namaszczenie”, jako dar Ducha Chrystusa dla Kościoła. Praktycznie „namaszczenie” jest synonimem szczególnego użycia słowa „Duch” – mówił Andrzej Sionek, dyrektor Katolickiego Stowarzyszenia „En Christo”. Drugi prelegent spotkania wskazał, że niesłychanie istotne jest dziś, byśmy w naszych wspólnotach pielęgnowali relację z Jezusem. – Duch Święty, który namaścił Jezusa, namaścił każdego z nas, on strzeże tych więzi. To Duch Chrystusa, Duch, który stale kieruje nas ku Chrystusowi. Ta więź jednocząca namaszczonego z namaszczonymi w Jego imieniu to właśnie Duch Święty. Jego namaszczenie trwa i z chwili na chwile jest udzielane – mówił.

Konferencja to nie tylko sesje, ale także panele dyskusyjne. Jeden z nich poprowadził Marcin Jakimowicz, który wspólnie z Ulfem Ekmanem, Andrzejem Sionkiem, o. Norbertem Oczkowskim OP oraz Ewą i Marcinem Widerami z Fundacji 24/7 rozmawiał m.in. o prześladowaniu chrześcijan, o krytyce, której doświadczają ludzie ze środowisk charyzmatycznych, oraz o cierpieniu, które nie pochodzi od Boga.

Weekendowe spotkanie zakończyła Eucharystia, której przewodniczył bp Jacek Kiciński, z udziałem bp. Andrzeja Siemieniewskiego oraz ks. Mariusza Rosika.

2018-03-07 11:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duszpasterska szansa

Znajomy kapłan narzeka, że ludzie niepoważnie podchodzą do chrztu swoich dzieci albo do własnego ślubu. Tymczasem, skoro te osoby już przychodzą do kancelarii, to czy nie można tego w sposób pozytywny wykorzystać?

Przypomina się historia o sprzedawcach butów. Właściciel firmy wysyła dwóch pracowników, by sprawdzili, czy na jednej z wysp znajdą klientów na produkowane przez przedsiębiorstwo obuwie. Pierwszy sprzedawca wraca załamany: – Szefie, oni tam chodzą tylko boso! Drugi przynosi wiadomość: – To dla nas raj! Oni tam jeszcze nie mają butów! – mówi, widząc szansę na rozwój firmy. Ta sama rzeczywistość, a tak różne spojrzenia. Podobnie można pomyśleć o ewangelizacji: z jednej strony można załamać się, że tak wielu ludzi nie spotkało jeszcze żywego Boga, a z drugiej – zastanowić się, jak to „poletko” zagospodarować...
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Co zrobić, kiedy doświadcza się, że modlitwa nie pomaga?

2025-04-06 20:42

[ TEMATY ]

modlitwa

Katechizm

Katechizm Wielkopostny

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas modlitwy, postu i jałmużny. To wiemy, prawda? Jednak te 40 dni to również czas duchowej przemiany, pogłębienia swojej wiary, a może nawet… powrotu do jej podstaw? Dziś co nieco o modlitwie.

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję