Nie wszyscy mamy równe szanse. Niektórzy rodzą się chorzy, innym choroba przytrafia się później. Mikołaj, jeden z najmłodszych podopiecznych Fundacji ,,Światło” w Toruniu, nie ma szans na to, aby chodzić ani też wyrazić słowami tego, że słyszy, czuje i kocha. W wieku 2 lat uległ podtopieniu i od tego momentu jest w śpiączce. Trwa to już 12 lat. Rodzice porzucili go, są jednak wolontariuszki, które robią wszystko, żeby czuł się kochany.
Sytuacja finansowa chłopca jest bardzo trudna, nie ma żadnych stałych środków, tymczasem z powodu długoletniego leżenia jego ciało wymaga szczególnej troski. Parafia pw. Świętych Janów w Świerczynkach postanowiła pomóc i już po raz drugi stanęła na wysokości zadania. Trwająca przez 2 tygodnie zbiórka środków do pielęgnacji i higieny pozwoliła zgromadzić kremy, płyny do kąpieli, oliwki, pieluchy, podkłady – wszystko to, co najbardziej potrzebne do codziennej pielęgnacji. Dary te na ręce prezes fundacji Janiny Mirończuk przekazał 28 marca proboszcz parafii w Świerczynkach ks. Piotr Stefański wraz z wolontariuszką. Na spotkaniu obecni byli również Mikołaj oraz kapelan fundacji o. Jerzy Chaim CSsR, który w tym dniu sprawował Eucharystię.
Składam serdeczne podziękowania ks. Piotrowi Stefańskiemu za pomoc w realizacji akcji charytatywnej na rzecz Mikołaja oraz całej wspólnocie parafialnej ze Świerczynek za to, że zauważają innych i ich problemy. Pamiętajmy, że los każdego z nas może się szybko odmienić. Niech nasza pomoc będzie cegiełką, która buduje lepszy świat. Chłopcu można pomóc, wpłacając choćby najmniejsze kwoty na konto Fundacji „Światło” z dopiskiem: „Mikołaj Stachów” lub przekazać środki do higieny i pielęgnacji ciała w siedzibie fundacji przy ul. Grunwaldzkiej 64 w Toruniu. Na rzecz chłopca można również przekazać 1% podatku.
Znajomy ksiądz z Holandii opowiadał mi niedawno, że właśnie przygotowuje do sakramentu małżeństwa 100 młodych polskich par. Inne relacje – ze Szwecji, z Belgii, Niemczech – brzmią podobnie. Wychowani w Polsce, wykształceni, u progu najlepszych, najbardziej żywotnych lat, mogący służyć ojczyźnie, będą teraz pracowali dla innych narodów. Jednocześnie czytam w brytyjskiej gazecie tekst o tym, że w gruncie rzeczy Anglię i Szkocję bardzo wiele dziś łączy i nie ma potrzeby się rozdzielać. „W obu krajach mówimy przecież tymi samymi dwoma głównymi językami – angielskim i polskim” – konkluduje żartobliwie autor. Ale mnie jakoś nie do śmiechu. Gdzie nie spojrzeć, widać, jak wiele krwi, ile milionów młodych ludzi wypłynęło z naszego kraju w ostatnich latach. Można założyć, że przynajmniej część będzie się starała swoją polskość i swoją wiarę zachować. Ale nie oszukujmy się, życie ma swoje prawa, w kolejnych pokoleniach będzie o to coraz trudniej, wynaradawianie będzie postępować.
Wszystko było dopięte: gotowy tekst, poparcie od lewa do prawa, zaplanowana konferencja po głosowaniu. W piątek 18 września Sejm miał uchwalić nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Głosowania jednak nie było – marszałek Włodzimierz Czarzasty zdjął projekt z porządku obrad na wniosek Polskiego Stronnictwa Ludowego. W koalicji natychmiast padło słowo, które w sprawach alkoholowych wraca od lat: lobbing.
Projekt powstał z połączenia inicjatyw Lewicy i Polski 2050, a prace nad nim trwały niemal rok – przeszedł podkomisję, Komisję Zdrowia i drugie czytanie. Jeszcze w czwartek 17 września komisja do późnych godzin rozpatrywała poprawki zgłoszone w drugim czytaniu, po to, by następnego dnia można było sprawę zamknąć. Jak opisuje „Dziennik Gazeta Prawna", wszystko było przygotowane do głosowania, a zdaniem ekspertów i działaczy trzeźwościowych ustawa przeszłaby przez Sejm nawet bez głosów ludowców. Zamiast tego wróciła do komisji.
Za 100 lat historii tygodnika, jego służby Kościołowi, Polsce i czytelnikom dziękowano na Jasnej Górze podczas Mszy świętej, której przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi. W koncelebrze uczestniczyło liczne grono hierarchów oraz księży pracujących w edycjach diecezjalnych i współpracujących z „Niedzielą”.
Jak zauważył w homilii nuncjusz apostolski: „Od wieków Kościół w Polsce czerpie z Jasnej Góry siłę do życia wiarą i dawania świadectwa Ewangelii. Dlatego nie jest również przypadkiem, że właśnie tutaj, w Częstochowie, sto lat temu narodził się tygodnik «Niedziela», powołany do tego, aby towarzyszyć Kościołowi w jego drodze i wspierać jego misję ewangelizacyjną”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.