Reklama

Edytorial

Edytorial

Kolejny cios w plecy

Niedziela Ogólnopolska 19/2018, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesteśmy świadkami szokującej sytuacji, która głęboko nas rani. Tym razem w Jersey City zostaje zadany Polakom cios w plecy: miejscowe władze chcą usunąć stojący tam pomnik katyński. Jego autor – wybitny artysta Andrzej Pityński w trakcie przygotowywania tego znaku historycznej pamięci powiedział: „Robię pomnik o jednej z najtragiczniejszych zbrodni w historii ludzkości na narodzie polskim”. Pomnik przedstawia polskiego oficera z zakneblowanymi ustami, z rękami związanymi z tyłu i z wbitym w plecy sowieckim bagnetem. Artysta starał się wyrazić to, co się wydarzyło 17 września 1939 r., gdy Polska, zdradzona przez Stalina, została zaatakowana przez Armię Czerwoną, oraz wiosną 1940 r. w Katyniu, gdy sowieccy funkcjonariusze NKWD strzałem w tył głowy wymordowali ponad 22 tys. naszych żołnierzy i policjantów. W cokole pomnika umieszczono urnę w kształcie orła Wojska Polskiego z prochami pomordowanych w Katyniu, a w płaskorzeźbie przedstawiającej polską rodzinę w drodze na Sybir – urnę z prochami i ziemią z polskich mogił na Syberii. Tak więc w pomniku zamknięta jest pamięć o ofiarach sowieckiego terroru – ludziach zdradziecko zamordowanych tylko z tego powodu, że byli Polakami i mieszkali na polskiej ziemi.

W sprawę realizacji inicjatywy ustawienia tego pierwszego pomnika katyńskiego w USA zaangażowany był ówczesny burmistrz Jersey City Anthony Cucci, który wtedy powiedział: „Z dumą i zaszczytem przeznaczmy to miejsce na piękny historyczny pomnik. Nasze miasto stanie się sławne z tego powodu, będziemy częścią historii, oddamy hołd tym, którzy zginęli za wiarę w wolność świata”. Pomnik katyński udało się oficjalnie odsłonić w 1991 r. Przełomowe znaczenie w zrozumieniu, również przez naród amerykański, potrzeby utrwalania trudnej pamięci miał atak na wieże World Trade Center 11 września 2001 r. W trzecią rocznicę tej amerykańskiej tragedii na cokole polskiego pomnika Katyń 1940, usytuowanego na tle nowojorskiego Manhattanu, z pustym obecnie miejscem po zburzonych wieżowcach, została umieszczona płaskorzeźba, którą mistrz Pityński nazwał Matką Boską Nowojorską. Przedstawia Maryję obejmującą swoimi ramionami płonące wieże WTC. Płaskorzeźbę odsłonił 12 września 2004 r. burmistrz Jersey City Harvey Smith.

Niestety, obecny burmistrz Steven Fulop poinformował ostatnio na Twitterze, że pomnik Katyń 1940 zostanie zdemontowany i przeniesiony do magazynu. Marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski zdecydowanie stanął w obronie pomnika. W odpowiedzi burmistrz Jersey City obraził go skandalicznym wpisem na Twitterze. Nazwał marszałka polskiego Senatu „antysemitą” i „białym nacjonalistą, osobą zaprzeczającą Holokaustowi”. Po stronie marszałka Karczewskiego stanęły różne amerykańskie środowiska, również kręgi żydowskie. Polacy na całym świecie walczą o pozostawienie pomnika w miejscu, w którym teraz stoi, aby mógł tam nadal opowiadać tragiczną historię narodu polskiego. Każdy z nas może wysłać apel w obronie pomnika. Tekst apelu został zamieszczony na www.niedziela.pl . Ponadto jest możliwość zagłosowania na „yes” w sondzie w języku angielskim pod linkiem: http://www.nj.com/hudson/index.ssf/2018/05/should_jersey_citys_katyn_memorial_stay_put.html . To najszybsza droga, aby trafić do adresata, czyli burmistrza Jersey City. Obfita korespondencja już tam napływa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-05-09 10:18

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łączy nas Polska

Jeszcze brzmi w uszach wynik brytyjskiego referendum, który spowoduje odejście Wielkiej Brytanii ze struktur Unii Europejskiej. Niewątpliwie będzie to skutkowało również zmianą w stosunkach imigrantów z Polski, o czym już dużo się mówi.
CZYTAJ DALEJ

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław: Poszkodowany w ataku nożownika ks. Adrian odprawił Mszę św.

2026-09-26 20:55

[ TEMATY ]

kapłan

PAP

W kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa w Jarosławiu odbyły się modlitewy w intencji tragicznie zmarłego ks. Stanisława Zbojnowicza oraz pozostałych ofiar brutalnego zamachu.

Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję