Reklama

Niedziela Świdnicka

Niepojęta Trójca

Niedziela świdnicka 23/2018, str. VIII

[ TEMATY ]

Trójca

Trójca Święta

Ks. Zbigniew Chromy

Rzym – Muzeum Kapitolińskie. Pozostałość posągu cesarza Konstantyna Wielkiego, któremu niektórzy błędnie przypisywali ubóstwienie Jezusa z Nazaretu na Soborze w Nicei (325 r.)

Rzym – Muzeum Kapitolińskie. Pozostałość posągu cesarza Konstantyna Wielkiego, któremu niektórzy błędnie przypisywali ubóstwienie Jezusa z Nazaretu na Soborze w Nicei (325 r.)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Za nami uroczystość Trójcy Przenajświętszej, przypomnająca nam, że choć wierzymy w jednego Boga, to wg katolickiej nauki Ten jedyny Bóg jest komunią Trzech Osób – Ojca, Syna i Ducha Świętego. Każdy chrześcijanin, jeśli chce nim być w istocie, musi wyznać wiarę, że Bóg jest jeden, ale w Trzech Osobach. W prefacji przeznaczonej na uroczystość Przenajświętszej Trójcy celebrans wypowiada słowa, który wyrażają objawioną prawdę o wewnętrznym życiu Bożym: Panie, Ojcze Święty, wszechmogący, wieczny Boże, Ty z jednorodzonym Synem Twoim i Duchem Świętym, jedynym jesteś Bogiem, jedynym jesteś Panem; nie przez jedność Osoby, lecz przez to, że Trójca ma jedną naturę. W cokolwiek bowiem dzięki Twemu objawieniu wierzymy o Twojej chwale, to samo bez żadnej różnicy myślimy o Twoim Synu i o Duchu Świętym.

Reklama

Skąd wzięła się, tak na pozór absurdalna, wiara, że Bóg jest Trójcą Osób? Po pierwsze stąd, że pierwsi uczniowie wierzyli w Bóstwo Jezusa z Nazaretu. Sam Pan uważał się za Boga, wielokrotnie podkreślając, że On i Ojciec stanowią jedno! Zrozumieli to dobrze Jego słuchacze, również nieprzychylni mu fwaryzeusze i uczeni w piśmie i można to odczytać nawet w tak przekłamanym tłumaczeniu Nowego Testamentu, jakim są Chrześcijańskie Pisma Greckie Świadków Jehowy, którzy oczywiście nie uznają zarówno wiary w Trójcę oraz w Bóstwo Chrystusa. W Ewangelii wg św. Jana (w ich przekładzie) czytamy: „Ukazałem wam wiele szlachetnych czynów pochodzących od Ojca. Za które z tych czynów mnie kamienujecie?” Żydzi odpowiedzieli: „Nie kamienujemy cię za szlachetny czyn, lecz za bluźnierstwo – za to, że ty, chociaż jesteś człowiekiem, czynisz siebie bogiem” (J 10, 32-33 – s. 135).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jezus umarł, ponieważ uważał się za Boga. Co ciekawe w tłumaczonym przez Świadków Piśmie Świątym jest napisane: „Ojciec bowiem w ogóle nikogo nie sądzi, lecz wszelkie sądzenie powierzył Synowi, aby wszyscy szanowali Syna, tak jak szanują Ojca. Kto nie szanuje Syna, ten nie szanuje Ojca, który go posłał (J 5, 22-23 – s. 124-125)”. Wniosek jak należy wyciągnąć z tego fragmentu jest następujący: Syna należy szanować w taki sam sposób jak Ojca (czyli jak Boga). Kto zaś tego nie czyni, kto nie szanuje Syna jak Ojca (czyli Boga), ten nie szanuje również Ojca.

Ostatecznie Ojciec wywyższył nad wszystko Jezusa i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM – ku chwale Boga Ojca (Flp 2, 9-11).

Reklama

W przypadku nauki o Duchu Świętym, Nowy Testament ukazuje Go jako Osobę, innego niż Chrystus Pocieszyciela – choć równemu mu w godności, o czym świadczy choćby zakończenie Ewangelii wg św. Mateusza, która była pisana do wyznawców Chrystusa pochodzących z judaizmu – ścisłych monoteistów! Posłużmy się znów tłumaczeniem Braci z Brooklynu: „Dano mi wszelką władzę w niebie i na ziemi. Idźcie więc i czyńcie uczniów, z ludzi wszystkich narodów, chrzcząc ich w imię Ojca i Syna i ducha świętego (Mt 28, 19-20 – s. 47)”. Pomijając fakt, że Świadkowie Jehowy wszędzie „duch święty” piszą małą literą, należy zwrócić uwagę, że Jezus mówi do jedenastu, że posiada wszelką władzę! Jak nazwać kogoś, kto ma taką władzę, nie tylko nad ziemią, ale i nad niebem? Poza tym, ten Ktoś każe chrzcić w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego (nie w imię Jehowy – jak to robią Bracia z Brooklynu). Nie w imiona, lecz w imię, dając w ten sposób wyraz prawdzie o jednakowej godności Ojca, Syna i Ducha Świętego, w imię którego należy chrzcić, tak samo jak w imię Ojca i Syna.

Nauka o Trójcy Świętej nie jest, jak by się mogło wydawać, wynikiem spekulacji intelektualnych, bo wtedy byśmy wierzyli albo w trzech bogów, albo w jednego, który zakłada na przestrzeni wieków maski (sposoby ukazywania się) raz Ojca, raz Syna, raz Ducha Świętego. Z tego, że Bóg jest miłością (1 J 4, 8. 16) wynika logiczny wniosek dotyczący wewnętrznego życia Bożego. Przymioty Boga są wieczne, tzn. Bóg jest miłością zawsze. A miłość, jak wiadomo, jest relacją między osobami, więc w Bogu od zawsze musiała być relacja Ja – Ty. Wiara nasza utrzymuje, że również przestrzeń między Ja Ojca i Ty Syna jest Osobą, Duchem Świętym, który od Ojca i Syna pochodzi, który z Ojcem i Synem odbiera cześć i chwałę.

Najzwięźlej naukę o niepojętej Trójcy Świętej – naszym Bogu – przedstawia Symbol wiary z V wieku, przypisywany dawniej Atanazemu z Aleksandrii (+373): jak pojedynczo każdą Osobę, Bogiem i Panem wyznawać chrześcijańska prawda nam każe, tak trzech bogów lub trzech panów utrzymywać katolicka religia zabrania (…) Jeden więc Ojciec nie trzej ojcowie, jeden Syn nie trzej synowie, jeden Duch Święty nie trzej duchowie święci. A w tej Trójcy nic wcześniejszego albo późniejszego, nic większego albo mniejszego, ale wszystkie trzy Osoby są sobie współwiekuiste, i równe. Tak więc we wszystkim i wszędzie, jak już wyżej powiedziano, i w Trójcy jedność, i w jedności Trójcę czcić należy. Kto więc chce być zbawionym, tak niechaj o Trójcy trzyma.

2018-06-06 12:21

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak życiem oddawać chwałę Trójcy Świętej?

Wielokrotnie w swoim życiu kapłańskim spotykałem się z troską mojego rozmówcy o to, by mógł poświęcać Panu Bogu więcej czasu, oraz o to, jak może pogłębić swoją wiarę.

W takich sytuacjach zawsze przychodzą mi na myśl słowa św. Pawła, który w Liście do Koryntian napisał: „(...) czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie” (1 Kor 10, 31). A to oznacza, że wykonywanie każdej, nawet najmniejszej rzeczy w moim życiu powinno się wiązać z oddawaniem czci Panu Bogu. Poprzez sumienność, rzetelność, odpowiedzialność i troskę wykonuję wszystko to, co do mnie należy, na większą chwałę Bożą. Święty Ireneusz z Lyonu napisał: „Chwałą Boga jest człowiek żyjący, a życiem człowieka jest oglądanie Boga”.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Automat do zabijania nienarodzonych dzieci? Aktywistki uruchomiły abortomat

2026-10-01 11:36

[ TEMATY ]

aborcja

kobiety

zagrożenie

abortomat

banalizacja

paczkomat

Adobe Stock

Aktywistki aborcyjne uruchomiły - jak same się chwalą na swojej stronie internetowej - "pierwszy na świecie system paczkomatowy stworzony specjalnie w celu wydawania tabletek aborcyjnych". Abortomat - bo tak eufemistycznie nazwano przerażające urządzenie, mające wspierać odbieranie życia nienarodzonym dzieciom - stanął 29 września w Warszawie. Już dziś wywołało to szereg kontrowersji i pytanie, czy aktywistki w sposób bezczelny nie łamią polskiego prawa.

Kiedy czytamy komunikaty wypuszczane przez "aborcjonistki", przeraża, jak bardzo banalizują one stosowanie nie tylko tabletek aborcyjnych, ale i samego - jak to nazywają - "zabiegu", którego konsekwencją jest zabicie życia rozwijającego się w łonie matki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję