Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Audiencja Generalna

Dać się kochać

Podczas audiencji generalnej 27 czerwca br. papież Franciszek podkreślił, że istnieje relacja między Bogiem a ludem, który jest Jego własnością. To relacja synowska, przynależności, która uczy nas, abyśmy zawsze wychodzili od wdzięczności wobec Boga.

– Stawianie prawa przed relacją nie pomaga w pielgrzymowaniu wiary – podkreślił Ojciec Święty. Zaznaczył, że formacja chrześcijańska opiera się nie na silnej woli, ale na przyjęciu zbawienia, aby dać się kochać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

KAI

Ojciec Święty Do Polaków

Życzenia na wakacje

Pozdrawiam serdecznie Polaków, którzy przybyli z Polski i z zagranicy w pielgrzymce do grobów Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Pozdrawiam pielgrzymów z Łodzi towarzyszących swemu arcybiskupowi, który otrzyma paliusz metropolity. Witam również nowo wyświęconych diakonów z archidiecezji krakowskiej i diecezji bielsko-żywieckiej. Życzę wszystkim, by okres wakacji, który się rozpoczyna, był dla was czasem wypoczynku i okazją uwielbiania Boga za dzieło stworzenia. Z odwagą trwajcie w wierze, przyznając się zawsze do Jezusa. Z serca wam błogosławię.RV

Audiencja generalna, 27 czerwca 2018 r.

Kardynałowie

Papież Franciszek kreował nowych kardynałów

Podczas zwyczajnego konsystorza publicznego, który 28 czerwca br. odbył się w Bazylice św. Piotra w Watykanie, papież Franciszek włączył do Kolegium Kardynalskiego 14 nowych purpuratów, w tym Polaka – abp. Konrada Krajewskiego, który jest papieskim jałmużnikiem.

Reklama

Podczas Liturgii Słowa Ojciec Święty wygłosił homilię. Przypomniał słowa Pana Jezusa: „A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich” (Mk 10, 44). – Jest to zachęta, abyśmy nie zapominali, że władza w Kościele rozwija się wraz z ową zdolnością do krzewienia godności drugiego, namaszczenia drugiego, aby uleczyć jego rany i jego wielokrotnie zranioną nadzieję – powiedział Franciszek. – Pan idzie przed nami, aby przypomnieć nam raz jeszcze, że jedyną wiarygodną władzą jest ta, która rodzi się ze stawania u stóp innych, aby służyć Chrystusowi. To ta, która wypływa z pamięci, że Jezus, zanim pochylił głowę na krzyżu, nie bał się schylić przed uczniami i umył im stopy. To najwyższy zaszczyt, jaki możemy uzyskać, najwspanialszy awans, jaki może nam przypaść w udziale: służyć Chrystusowi w wiernym ludzie Bożym, w głodnym, zapomnianym, w uwięzionym, chorym, uzależnionym, opuszczonym, w konkretnych osobach z ich historiami i nadziejami, z ich oczekiwaniami i rozczarowaniami, z ich cierpieniami i urazami. Tylko w ten sposób autorytet pasterza będzie miał smak Ewangelii.

Nowi purpuraci podchodzili kolejno do Ojca Świętego, który nakładał im na głowy birety kardynalskie, a na palce – pierścienie i wręczał bullę z wyznaczonym kościołem tytularnym w Rzymie – jest to symboliczne włączenie kardynała do prezbiterium diecezji rzymskiej.

KAI

Z Twittera papieża Franciszka

Mamy chronić osoby starsze, chore, nienarodzone: życie powinno być zawsze chronione i kochane, od poczęcia aż do naturalnej śmierci.

Franciszek i nowi kardynałowie u Benedykta XVI

28 czerwca br. po zakończeniu konsystorza Ojciec Święty Franciszek i nowi kardynałowie udali się mikrobusami do klasztoru „Mater Ecclesiae”, by spotkać się z Benedyktem XVI.

W kaplicy obecnej rezydencji Papieża seniora razem odmówili „Zdrowaś Maryjo”. Po krótkim pozdrowieniu i błogosławieństwie Benedykta XVI 14 nowych kardynałów powróciło do Auli Pawła VI i do Pałacu Apostolskiego, aby spotkać się z wiernymi, którzy składali im gratulacje.

Kardynał ubogich

Kardynalska kolacja dla ubogich

Reklama

Biskup ulicy, a obecnie kardynał ubogich Konrad Krajewski zorganizował 29 czerwca br. wieczorem w Watykanie wielkie przyjęcie dla ubogich Wiecznego Miasta. – Skoro jestem biskupem ulicy, to muszę świętować z tymi, którym posługuję – wyjaśnił. W ten sposób postanowił uświetnić konsystorz, na którym Ojciec Święty włączył go w poczet kardynałów. W rozmowie z Radiem Watykańskim papieski jałmużnik przyznał, że zaproszenia na to kardynalskie przyjęcie rozdawał już od tygodnia pośród ludzi ulicy, którym wraz z Gwardią Szwajcarską roznosi pożywienie. Część zaproszeń trafiło też do Wspólnoty św. Idziego, która rozdzieliła je między migrantów. W sumie zgromadziło się 280 osób. – Dla nas było najważniejsze, aby odbyło się to na Watykanie, aby oni poczuli, że my ich zapraszamy do swego domu, a nie do restauracji – podkreślił kard. Krajewski i zapewnił, że była to dobra kolacja, podana w stołówce dla pracowników Watykanu i przygotowana przez watykańskich kucharzy. Kardynał ubogich zaznaczył, że osobiście podejmował wszystkich gości i dziękował im za przybycie. Największe poruszenie wywołała obecność Ojca Świętego. – Przeszedł on między stołami i usiadł przy ostatnim z nich – relacjonował kard. Krajewski.

RV

Paliusze

Uczestniczyć w chwale i krzyżu Chrystusa

O ścisłym powiązaniu chwały i krzyża mówił Ojciec Święty podczas uroczystej Eucharystii sprawowanej 29 czerwca br. przed Bazyliką św. Piotra z okazji uroczystości Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Uczestniczyło w niej 14 nowych kardynałów, w tym kard. Konrad Krajewski, oraz 26 z 30 nowych arcybiskupów – w tym metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.

– Nie oddzielając chwały od krzyża, Jezus chce wyzwolić swoich uczniów, swój Kościół z pustego triumfalizmu: pozbawionego miłości, służby, współczucia. Chce wyzwolić od pewnej wyobraźni bez ograniczeń, która nie potrafi zakorzenić się w życiu wiernego ludu lub sądzi, że służba Panu wymaga wyzbycia się zakurzonych dróg historii – powiedział Ojciec Święty i podkreślił, że uczestniczyć w namaszczeniu Chrystusa to mieć udział w Jego chwale, którą jest Jego krzyż.

Franciszek poświęcił paliusze, które mianowani w okresie minionego roku arcybiskupi metropolici otrzymają podczas oddzielnych uroczystości w swoich stolicach biskupich. Na uroczystości była obecna także delegacja prawosławnego Patriarchatu Ekumenicznego Konstantynopola.

RV

2018-07-04 11:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

"Z braku rodzi się lepsze…". Rocznica śmierci ks. Piotra Pawlukiewicza

[ TEMATY ]

ks. Piotr Pawlukiewicz

youtube.com/rtck

Tuż przed swoim nieoczekiwanym odejściem, ks. Piotr Pawlukiewicz udzielił "wywiadu-strumyku" Renacie Czerwickiej. Na portalu niedziela.pl prezentujemy fragment tej wyjątkowej publikacji.

Renata Czerwicka: Mój kolega, gdy dowiedział się, że będziemy rozmawiać, poprosił mnie, żebym zapytała Księdza, co znaczą słowa: „trzeba zwolnić w życiu”. Wszyscy wokoło mówią, żeby zwolnić, a on nie wie, jak to konkretnie zrobić. Z pracy się ma zwolnić? Dzieci nie posyłać do szkoły? To pytanie jest chyba aktualne dla wielu osób.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Uchrońmy dzieci przed szukaniem przyjaźni w sztucznej inteligencji

2026-03-22 09:04

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Papież Leon XIV

Vatican Media

Aby pozostać ludźmi, musimy zachować dziecięce spojrzenie na rzeczywistość. Dlatego nie powinniśmy pozwolić, aby dzieci zaczęły wierzyć, że w chatbotach sztucznej inteligencji znajdą swoich najlepszych przyjaciół lub wyrocznię wszelkiej wiedzy – napisał Leon XIV do redaktora gazety „Avvenire”, z okazji ćwierćwiecza wydawania cotygodniowego dodatku dla dzieci - Popotus.

Jubileusz dodatku dla dzieci Popotus stał się okazją do przesłania przez Papieża życzeń redaktorowi naczelnemu „Avvenire”, a przy okazji zwrócenia uwagi czytelnikom gazety na ważną rolę mediów w skupianiu uwagi najmłodszych na pięknie świata i relacji z innymi oraz chronieniu ich przed nieludzkim pojmowaniem informacji i edukacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję