Reklama

Niedziela Legnicka

Uroczystość patronów diecezji

Niedziela legnicka 28/2018, str. I

[ TEMATY ]

św. Paweł

św. Piotr

uroczystość

Ks. Piotr Nowosielski

Uroczystości przewodniczył Biskup Legnicki

Uroczystości przewodniczył Biskup Legnicki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Liturgiczne wspomnienie świętych Apostołów Piotra i Pawła, którzy są głównymi patronami naszej diecezji, obchodzimy 29 czerwca. Tego dnia została odprawiona w legnickiej katedrze Msza św. pod przewodnictwem biskupa legnickiego Zbigniewa Kiernikowskiego.

Wśród koncelebransów byli m.in.: biskup senior Stefan Cichy, pracownicy kurii, Caritas, proboszczowie legnickich parafii, księża z terenu diecezji, oraz przełożeni i profesorowie Wyższego Seminarium Duchownego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wśród uczestników liturgii, znaleźli się m.in.: Siostry zakonne, przedstawiciele Bractwa św. Józefa, czy też uczestnicy Wakacyjnego Obozu Powołaniowego, zorganizowanego przez legnickie Seminarium.

– Uroczystość odpustowa, Patronów, tych którzy są dla nas wzorem i wstawiennikami, orędownikami, taka uroczystość, to czas specjalnego daru, by słuchać Słowa Bożego i wpatrywać się w te postaci, które są nam przedstawiane jako nasi Patronowie. To także czas modlitwy, czyli wołania o interwencję Pana Boga w nasze życie, by ono przebiegało nie według naszych koncepcji i planów, ale żeby Bóg się ukazał ze swoim zamysłem, ze swoimi planami w każdym z nas, mocniejszy od nas. Odpust, to czas korzystania z przebaczenia, z darowania. Ale jest to zawsze za cenę naszej gotowości do tego, żebyśmy wchodzili w koncepcję życia, w nawrócenie. Że to Pan prowadzi, On ma rację, On ma właściwy plan na nasze życie – mówił Biskup Legnicki w homilii.

Reklama

Zachęcał też, aby pytać samego siebie, w prawdziwości swego serca, o to, kim jesteśmy. Odkrywać prawdę o sobie przed Bogiem. Nawiązał do słów Ewangelii, w której Jezus pytał uczniów, za kogo Go uważają ludzie. Odpowiedź na to pytanie, uświadomienie sobie, kim On jest w ich oczach, wpływało na odkrywanie tożsamości ich samych. Przykład Piotra, który stwierdza, że Jezus jest Mesjaszem, pokazuje jednak, że nie do końca jeszcze rozumiał to, co Nauczyciel im przekazywał. Zadziałał w nim zwykły, ludzki mechanizm – niedopuszczanie myśli o tym, że może być w przyszłości inaczej, niż sobie wyobrażamy. Zrozumienie przyszło w chwili zaparcia się Piotra. Mógł wtedy stwierdzić, jak bardzo Jezus go zna, więcej niż on samego siebie. Stwierdzenie, uświadomienie sobie, że jest grzesznikiem który się nawraca, pokazało, że prawdziwie jest opoką, na której Jezus będzie budował swój Kościół – wspólnotę nawracających się, odkupionych grzeszników.

Z drugiej strony, widzimy jak długą drogę nawrócenia przeszedł Paweł, który w spotkaniu z Panem, w drodze do Damaszku, w końcu odkrył, że jego moc płynie od Jezusa. W swoich listach stwierdza, że nie wstydzi się tego, co się w jego życiu stało, kiedy był prześladowany, nierozumiany, ale wytrwale głosił Ewangelię, przyjmując to, co go spotykało, jako Dobrą Nowinę, że tylko w ten sposób, można świadczyć o mocy Boga.

– Wołajmy dziś do Pana Boga, na wzór Apostołów: Uchroń mnie Panie Boże od mojej koncepcji i pozwól abym przyjął to, co Ty mi przygotowałeś, jak Ty widzisz moje życie, jak Ty możesz uczynić ze mnie człowieka wiary – życzył Kaznodzieja uczestnikom.

Przypomnijmy, że z chwilą utworzenia diecezji legnickiej

(25 marca 1992 r.), jej patronami stali się patronowie świątyni, która została ustanowiona kościołem katedralnym. W wypadku Legnicy, katedrą stał się pochodzący z XIV wieku kościół świętych Apostołów Piotra i Pawła.

2018-07-10 14:48

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z placu św. Piotra zniknął żłóbek

[ TEMATY ]

Bazylika

Boże Narodzenie

św. Piotr

plac

żłóbek

Włodzimierz Rędzioch

Rozbiórka żłóbka na Pl. św. Piotra

Rozbiórka żłóbka na Pl. św. Piotra

Koniec okresu Bożego Narodzenia, czyli Święto Chrztu Pańskiego, przypadał 12 stycznia i do tego dnia na placu św. Piotra można było podziwiać piękny żłóbek, który w tym roku pochodził z wioski Scurelle (prowincja Trydent w północnych Włoszech).

W poniedziałek 13 stycznia rozebrano szopkę i wywieziono naturalnej wielkości postacie wykonane w całości z drewna przez artystę Felixa Defloriana i jego dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Jesień a duchowy reset

2026-09-29 20:45

[ TEMATY ]

duchowość

Jesień

Karol Porwich/Niedziela

Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.

Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję