Podczas uroczystości ks. Józef Poskrobko – proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego został podniesiony do godności kanonika gremialnego. Nowymi kanonikami honorowymi zostali: ks. Jarosław Błażejak – misjonarz miłosierdzia, diecezjalny egzorcysta, ks. Edward Sitnik – wiceoficjał Sądu Biskupiego oraz ks. Andrzej Witerski – proboszcz parafii Łysów oraz diecezjalny egzorcysta.
Po pozdrowieniu i modlitwie nowi kanonicy złożyli wyznanie wiary, które następnie przekazali księdzu biskupowi. Wymownym momentem było poświęcenie i nałożenie szat kanonickich: rokiety, mantoletu oraz dystynktorium. Każdej części towarzyszyła specjalna modlitwa.
Ks. Józef Poskrobko, jako kanonik gremialny, otrzymał również pierścień. Został uroczyście wprowadzony przez księdza biskupa do stalli kanonickiej.
Po obrzędzie ustanowienia nowych kanoników została odprawiona Msza św. pod przewodnictwem pasterza diecezji. Na zakończenie słowa wdzięczności w imieniu nowych kanoników wyraził ks. kan. Józef Poskrobko.
Reklama
Podlaska Kapituła Kolegiacka została powołana do istnienia dekretem bp. Antoniego Pacyfika Dydycza 2 lutego 2010 r. przy Bazylice Mniejszej Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja w Biesku Podlaskim. Erygowanie Kapituły nawiązuje do bogatych tradycji kościoła farnego w Bielsku Podlaskim, działalności duszpasterskiej i edukacyjnej wspólnot życia zakonnego, licznych powołań kapłańskich i zakonnych oraz znaczenia Bielska Podlaskiego dla rozwoju katolicyzmu i polskości na Podlasiu.
W postanowieniach statutowych Kapituła nawiązuje do chlubnych tradycji bielskiej prepozytury w zakresie wspólnej modlitwy, piękna sprawowanej liturgii i działalności na rzecz budzenia nowych powołań.
Główną patronką Kapituły jest Najświętsza Maryja Panna – Matka Kościoła, patronem zaś św. Mikołaj. Obecnie liczy 6 kanoników gremialnych oraz 12 honorowych.
Jedną z parafii powstałych w trudnym dla Kościoła okresie PRL-u jest parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Nowej Sarzynie, leżąca przy trasie Leżajsk – Stalowa Wola, utworzona przez bp. Ignacego Tokarczuka 16 stycznia 1971 r.
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu.
Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1).
Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane.
Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25).
Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje!
Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
Dyrektor wykonawcza Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Kristalina Georgiewa
Wojna z Iranem pozostawi trwałe ślady w światowej gospodarce, nawet jeśli uda się zawrzeć i utrzymać porozumienie pokojowe na Bliskim Wschodzie - ostrzegła w czwartek dyrektor wykonawcza Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Kristalina Georgiewa.
W wystąpieniu zapowiadającym doroczne wiosenne spotkanie MFW w Waszyngtonie Georgiewa powiedziała, że „trwałe skutki” dotychczasowej wojny spowodują w tym roku wolniejszy wzrost gospodarczy na świecie, niż pierwotnie przewidywano.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.