Reklama

Młodzi dla Środowiska

Ogólnopolska konferencja „Naturalnie... Polska” zorganizowana w dniach 1-2 grudnia 2018 r., była podsumowaniem projektu „Młodzi dla Środowiska” realizowanego przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej. Dwudniowe wydarzenie rozpoczęła Msza św. w drohiczyńskiej katedrze, po której miały miejsce sesje referatowe połączone z wręczeniem nagród laureatom konkursów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Konferencja zorganizowana w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie była miejscem dyskusji o ekologii, którą podjęli młodzież i dorośli z różnych środowisk. Wśród wygłoszonych referatów można było usłyszeć m.in. o: kształtowaniu zachowań prośrodowiskowych i edukacji ekologicznej, gospodarowaniu na obszarach chronionych czy komunikacji w aspekcie ekologii i ochrony środowiska.

– Niewątpliwą podstawą projektu zaadresowanego do młodych były katolicka nauka społeczna oraz w sposób szczególny ostatnia encyklika Ojca Świętego Franciszka „Laudato si’” – powiedział ks. dr Andrzej Lubowicki, koordynator projektu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W wykładzie pt. „Encyklika «Laudato si’» i jej główne przesłanie” ks. Tomasz Duszkiewicz, kapelan leśników, zarysował podejście Franciszka do relacji Bóg – człowiek – ekologia. Przytoczył wskazaną przez Papieża niekonsekwencję w sprawie troski o życie. – Jeśli troszczymy się o życie w świecie w ogóle, to powinniśmy troszczyć się o życie ludzkie od poczęcia do naturalnej śmierci – zauważył duszpasterz i dodał, że nie da się pogodzić obrony przyrody z usprawiedliwianiem aborcji. Zdaniem kapelana leśników, bez odniesienia człowieka do Boga nie jest możliwa mądra ekologia.

Reklama

Z kolei o celach i założeniach zrównoważonego rozwoju mówił w nagranym referacie prof. Jan Szyszko, poseł na Sejm RP. Prelegent wskazał Polskę jako unikat w skali światowej pod względem korzystania z zasobów przyrodniczych, czyli czynienia sobie ziemi poddaną. Zauważył, że cały czas użytkowaliśmy zasoby przyrodnicze i w gruncie rzeczy nie zginął nam ani jeden z występujących gatunków. – Chciałbym podziękować Kościołowi katolickiemu, bo dzięki tej mentalności, filozofii użytkowania zasobów przyrodniczych przetrwały lasy państwowe i drobna własność rolna, w okresie niesprzyjającego nam systemu komunistycznego – dodał prof. Szyszko.

O wyjątkowości Podlasia pod względem bogactwa różnorodnych form ochrony przyrody mówił Adam Kwiatkowski, naczelnik Wydziału Ochrony Zasobów Przyrodniczych Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku. Zauważył on, że północno-wschodnia Polska jest obszarem o wybitnych walorach przyrodniczych, wysokiej różnorodności biologicznej chronionej w sposób wystarczająco dobry.

Dr Aneta Rayzacher-Majewska natomiast przytoczyła słowa papieża Franciszka, którego zdaniem, obok obszarów edukacyjnych, które przygotowują dzieci i młodzież do należytego odniesienia do stworzonego świata, obok rodziny, szkoły i Kościoła można postawić m.in. media. – Słuszne zatem jest wypełnienie tej rzeczywistości stosownymi treściami – podkreśliła.

Projekt „Młodzi dla Środowiska” nie miałby racji bytu, gdyby nie ogromna liczba młodych pragnących pogłębić swoją wiedzę na temat ochrony przyrody. W działaniach projektu wzięło udział łącznie 2287 osób indywidualnych, bezpośrednio lub pośrednio związanych z obszarami chronionymi. Nie bez powodu zatem ks. Tomasz Przewoźny, dyrektor Wydziału Młodzieży Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie, wskazał młodzież jako nośnik informacji o środowisku i jego ochronie.

Projekt realizowany od marca 2017 r. do grudnia 2018 r. objął swym zasięgiem całą Polskę, ale szczegółowo zaplanowane działania były wykonywane w oparciu o dane i bazę najbliższych terenowi działania KSM DD obszarów Natura 2000. W ramach MDŚ zostało zrealizowanych wiele zadań z zakresu edukacji ekologicznej, m.in. warsztaty ekologiczne, konkursy i eventy.

Ogólnopolski Program Aktywnej Edukacji „Młodzi dla Środowiska” był realizowany przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej dzięki dofinansowaniu ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. „Niedziela” objęła to wydarzenie patronatem medialnym.

2018-12-11 12:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Założycielka Niepokalanek

Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu, kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole, gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać. Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat. Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej? I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki. Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością, a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego widza. Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty. Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci i młodzieży. Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze, to nauki Matki Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej2. Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie, jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą, szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa, jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie, praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna. Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska. Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania, uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie. I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników, często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili. Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny. Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste - wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu. Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką. Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: " Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności - nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości, pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam nadzieję, że będę w stanie im sprostać. 1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć m.in. w następujących publikacjach: - Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996 - Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania, pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996 - S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów 1997 2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
CZYTAJ DALEJ

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój krzyżyk. Ogień po prostu go ominął"

2026-01-03 21:16

[ TEMATY ]

pożar

Szwajcaria

#świadectwo

Crans‑Montana

mój przyjaciel

kurort

Karol Porwich/C News

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

- Kobieta, która była świadkiem dramatycznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, twierdzi, że widziała coś, co uznaje za prawdziwy cud. Według jej relacji, ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, obejmując wszystko wokół, jednak w niezwykły sposób ominął jej przyjaciela - informuje portal wPolityce.pl.

Świadectwo kobiety przytoczyła francuska telewizja informacyjna C News.
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski: Pójdźmy śladami kard. Hlonda - przyjmijmy Boże Słowo

2026-01-04 18:01

[ TEMATY ]

Eucharystia

kard. August Hlond

abp Andrzej Przybylski

100. rocznica ingresu

Stowarzyszenie Pokolenie/Instytut Pamięci Narodowej

Kard. August Hlond

Kard. August Hlond

- „Na początku było Słowo. Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo”. Tym, którzy je przyjęli, dało moc, dało światło, dało zwycięstwo. To słowo głosił niestrudzony prymas kardynał August Hlond, pierwszy biskup naszej diecezji, który sto lat temu w tym Kościele przyjął święcenia biskupie i dokonał uroczystego ingresu do nowo utworzonej diecezji katowickiej - mówił abp Andrzej Przybylski w czasie Eucharystii z okazji 100. rocznicy ingresu Augusta Hlonda do pierwszej katedry katowickiej.

Odnosząc się do odczytanego fragmentu Ewangelii św. Jana, abp Andrzej Przybylski przypomniał, że w prologu zawarta jest synteza całej teologii wcielenia. Jednocześnie Ewangelista zwraca uwagę słuchaczy, że to słowa determinują nasz sposób myślenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję