W niedzielę 10 lutego odbyły się w Przemyślu uroczystości upamiętniające 79. rocznicę deportacji Polaków na Sybir, zorganizowane przez Związek Sybiraków Oddział w Przemyślu, Urząd Miejski, Centrum Kulturalne i Przemyskie Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej X D.O.K.
79 lat temu rozpoczęła się pierwsza z czterech fal masowych deportacji polskich obywateli, z terenów Kresów Wschodnich. W głąb ZSRR zostało wywiezionych kilkaset tysięcy polskich obywateli – głównie kobiet z dziećmi oraz osób starszych. Pierwsza deportacja, która miała miejsce w nocy 10 lutego 1940 r., należała do najtragiczniejszych, ponieważ temperatura sięgała do -40°C. Miejscem deportacji miały być północne i wschodnie tereny Związku Radzieckiego, m.in. obwody archangielski, irkucki, nowosybirski, omski, Jakuck czy Kraj Krasnojarski. Wszędzie tam panowały bardzo złe warunki bytowe i atmosferyczne.
W Przemyślu uroczystości upamiętniające to wydarzenie rozpoczęły się Mszą św. w kościele pw. Świętej Trójcy odprawioną pod przewodnictwem ks. prał. Stanisława Czenczka. Wzięli w niej udział parlamentarzyści, przedstawiciele władz wojewódzkich, miejskich, gminnych i powiatowych. Obecni byli także Sybiracy, ich rodziny oraz młodzież i mieszkańcy miasta.
W homilii ks. prał. Stanisław Czenczek – wspominając o zesłaniu naszych rodaków na Sybir w oparciu o ich zapiski – mówił, że dzięki wierze i kapłanom zesłańcy pielęgnowali wiarę i mogli przetrwać te trudne wydarzenia. Wśród kapłanów, którzy dobrowolnie zgłosili się, aby pomagać i być z wiernymi na tej nieludzkiej ziemi, kaznodzieja wymienił bł. ks. Władysława Bukowińskiego, ks. Bronisława Mireckiego i ks. Tadeusza Fedorowicza.
Po Mszy św., przy pamiątkowej tablicy Sybiraków w murze klasztornym, gdzie wartę honorową pełnili harcerze oraz grupa rekonstrukcji historycznej, odmówiono modlitwę Anioł Pański i złożono wieńce oraz zapalono znicze. Następnie zebrani na uroczystości udali się na rampę kolejową na Bakończycach, gdzie w historycznym miejscu deportacji Polaków na Sybir odmówiono Koronkę do Bożego Miłosierdzia i odśpiewano Hymn Sybiraków. W dalszej części spotkania głos zabrali zaproszeni goście: poseł Andrzej Matusiewicz, poseł Mieczysław Kasprzak, poseł Anna Schmidt-Rodziewicz, prezydent miasta Przemyśla Wojciech Bakun. Na zakończenie uroczystości złożono kwiaty i zapalono znicze.
Bp Ignacy Dec przypomniał, że za naszą wschodnią granicą dzieją się barbarzyńskie sceny
O wojnie, która jest wielkim wykroczeniem przeciwko Bogu i człowiekowi mówił biskup senior diecezji świdnickiej w 83. rocznicę masowej deportacji ludności polskiej z Kresów Wschodnich na Sybir.
Od wielu lat członkowie świdnickiego Koła Sybiraków spotykają się na wspólnej modlitwie, aby uczcić kolejną rocznicę pierwszej masowej deportacji Polaków na nieludzką ziemię. - Gromadzimy się w naszej świątyni, aby otoczyć modlitwą zarówno zmarłych jak i żywych sybiraków oraz ich rodziny - mówił kapelan ks. prał. Rafał Kozłowski, witając przybyłych gości na czele Zygmuntem Zelkiem – prezesem Koła Związku Sybiraków w Świdnicy.
Kościół katolicki wspomina dziś św. Katarzynę ze Sieny (1347-80), mistyczkę i stygmatyczkę, doktora Kościoła i patronkę Europy. Choć była niepiśmienna, utrzymywała kontakty z najwybitniejszymi ludźmi swojej epoki. Przyczyniła się znacząco do odnowy moralnej XIV-wiecznej Europy i odbudowania autorytetu Kościoła.
Katarzyna Benincasa urodziła się w 1347 r. w Sienie jako najmłodsze, 24. dziecko w pobożnej, średnio zamożnej rodzinie farbiarza. Była ulubienicą rodziny, a równocześnie od najmłodszych lat prowadziła bardzo świątobliwe życie, pełne umartwień i wyrzeczeń. Gdy miała 12 lat doszło do ostrego konfliktu między Katarzyną a jej matką. Matka chciała ją dobrze wydać za mąż, podczas gdy Katarzyna marzyła o życiu zakonnym. Obcięła nawet włosy i próbowała założyć pustelnię we własnym domu. W efekcie popadła w niełaskę rodziny i odtąd była traktowana jak służąca. Do zakonu nie udało jej się wstąpić, ale mając 16 lat została tercjarką dominikańską przyjmując regułę tzw. Zakonu Pokutniczego. Wkrótce zasłynęła tam ze szczególnych umartwień, a zarazem radosnego usługiwania najuboższym i chorym. Wcześnie też zaczęła doznawać objawień i ekstaz, co zresztą, co zresztą sprawiło, że otoczenie patrzyło na nią podejrzliwie.
W 1367 r. w czasie nocnej modlitwy doznała mistycznych zaślubin z Chrystusem, a na jej palcu w niewyjaśniony sposób pojawiła się obrączka. Od tego czasu święta stała się wysłanniczką Chrystusa, w którego imieniu przemawiała i korespondowała z najwybitniejszymi osobistościami ówczesnej Europy, łącznie z najwyższymi przedstawicielami Kościoła - papieżami i biskupami.
W samej Sienie skupiła wokół siebie elitę miasta, dla wielu osób stała się mistrzynią życia duchowego. Spowodowało to jednak szereg podejrzeń i oskarżeń, oskarżono ją nawet o czary i konszachty z diabłem. Na podstawie tych oskarżeń w 1374 r. wytoczono jej proces. Po starannym zbadaniu sprawy sąd inkwizycyjny uwolnił Katarzynę od wszelkich podejrzeń.
Św. Katarzyna odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Bożej Opatrzności i do Męki Chrystusa. 1 kwietnia 1375 r. otrzymała stygmaty - na jej ciele pojawiły się rany w tych miejscach, gdzie miał je ukrzyżowany Jezus.
Jednym z najboleśniejszych doświadczeń dla Katarzyny była awiniońska niewola papieży, dlatego też usilnie zabiegała o ich ostateczny powrót do Rzymu. W tej sprawie osobiście udała się do Awinionu. W znacznym stopniu to właśnie dzięki jej staraniom Następca św. Piotra powrócił do Stolicy Apostolskiej.
Kanonizacji wielkiej mistyczki dokonał w 1461 r. Pius II. Od 1866 r. jest drugą, obok św. Franciszka z Asyżu, patronką Włoch, a 4 października 1970 r. Paweł VI ogłosił ją, jako drugą kobietę (po św. Teresie z Avili) doktorem Kościoła. W dniu rozpoczęcia Synodu Biskupów Europy 1 października 1999 r. Jan Paweł II ogłosił ją wraz ze św. Brygidą Szwedzką i św. Edytą Stein współpatronkami Europy. Do tego czasu patronami byli tylko święci mężczyźni: św. Benedykt oraz święci Cyryl i Metody.
Papież Benedykt XVI 24 listopada 2010 r. poświęcił jej specjalną katechezę w ramach cyklu o wielkich kobietach w Kościele średniowiecznym. Podkreślił w niej m.in. iż św. Katarzyna ze Sieny, „w miarę jak rozpowszechniała się sława jej świętości, stała się główną postacią intensywnej działalności poradnictwa duchowego w odniesieniu do każdej kategorii osób: arystokracji i polityków, artystów i prostych ludzi, osób konsekrowanych, duchownych, łącznie z papieżem Grzegorzem IX, który w owym czasie rezydował w Awinionie i którego Katarzyna namawiała energicznie i skutecznie by powrócił do Rzymu”. „Dużo podróżowała – mówił papież - aby zachęcać do wewnętrznej reformy Kościoła i by krzewić pokój między państwami”, dlatego Jan Paweł II ogłosił ją współpatronką Europy.
W świecie, w którym każdy ma coś do powiedzenia, a niewielu ma coś do powiedzenia naprawdę, postać św. Katarzyna ze Sieny brzmi zaskakująco aktualnie. Nie dlatego, że była świętą. Dlatego, że była skuteczna. Jest to święta osobiście mi bliska i to nie tylko ze względu na to, że jest imienniczką mojej Mamy.
Nie miała dyplomów, funkcji ani zaplecza. A jednak rozmawiała z papieżami jak równy z równym. Nie prosiła o uwagę – brała ją siłą argumentu i klarownością myślenia. Dziś powiedzielibyśmy: nie miała „zasięgów”, ale miała coś znacznie trudniejszego do podrobienia – wiarygodność. Żyła w czasie kryzysu instytucji, kiedy autorytety chwiały się, a centrum świata duchowego przeniosło się do Awinionu. Brzmi znajomo. Dziś też żyjemy w epoce, w której łatwo podważyć wszystko – politykę, media, Kościół, ekspertów. Problem w tym, że razem z autorytetami często wyrzucamy odpowiedzialność.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.