Reklama

W wolnej chwili

Felieton Matki Polki

Spojrzeć poza schemat

Niedziela Ogólnopolska 16/2019, str. 53

[ TEMATY ]

rodzina

Greyerbaby/pixabay.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odkąd się pojawiła wśród nas, pokazuje nam, jak niewiele rozumiemy, jak bardzo brak nam wrażliwości i otwartości na to, co niesztampowe, niepoznane. Życie z nią to nieustanny bój o wychowanie i dobrą relację, jak również walka ze sobą samym, ot, chociażby o cierpliwość. Trudno trzymać nerwy na wodzy, gdy po raz kolejny, z uporem, tupie dwuletnią nóżką na znak sprzeciwu czy, mimo rozmów i tłumaczenia, z błyskiem w oku znów robi „na złość”. Jest bardzo inteligentna i błyskotliwa, świetnie wiąże fakty. Potrafi wykorzystać swój dziecięcy urok, by osiągnąć cel – niewątpliwie ona wyznacza sobie cele! A jej wrażliwość na sztukę, ale i ludzką krzywdę, jest ujmująca.

Przez długi czas nie tolerowała nowych osób i płakała na zawołanie, dopóki nie odeszły. Trudno się dziwić, że zniechęceni hałasem i pogardliwymi spojrzeniami naszej córki goście ograniczyli swoje wizyty... Z kolei my pomiarkowaliśmy jej wyjazdy i wrażenia, znając jej reakcje na wszelkie bodźce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tym razem nie ma rady, muszę wsiąść do autobusu z młodszymi dziećmi. O ile na rodzeństwie dwulatki podróż nie robi najmniejszego wrażenia, to o jej zachowanie się martwię. Na domiar wszystkiego do małej dosiada się pan. Po pięćdziesiątce, nieco zaniedbany i „nieświeży”. Jego pomarszczona twarz przyciąga wzrok smutnym, poczciwym spojrzeniem. „Będzie alarm” – myślę i zastanawiam się w popłochu, jak się ratować przed nadciągającą burzą emocji. Jednak dwulatka siedzi bez ruchu. Ani nie krzyczy, ani nie ignoruje pana ostentacyjnie a zwyczajowo. Scenkę obserwuję ze zdumieniem i lękiem. Autobus gwałtownie skręca i pan chwyta rękę naszej nietykalnej córki. Tymczasem ona zaciska swą dłoń na jego palcu i kładzie sobie ufnie na piersi. Poruszony tym gestem sąsiad pyta, dokąd jedziemy. Odpowiadam. „Pojadę z wami i wrócę jeden przystanek” – proponuje. Nie śmiem protestować, bo widzę jego wzruszenie, chęć towarzyszenia, radość z bycia przydatnym. Może dotychczas czuł się tylko ciężarem?

Ta tajemnicza w przebiegu i skutkach sytuacja przypomina mi Zmartwychwstanie. Wzięło się ono ze zgody na ból, opuszczenie, trud ofiary. Wzięło się z miłości.

Dotknęła nas wszystkich i pozostawiła innymi. Rozszerzyła perspektywę.

Z okazji świąt Wielkiej Nocy życzę Państwu szerszego spojrzenia na rzeczywistość – tak jak nas uczył i jak uczynił Jezus Chrystus.I

Wanda Mokrzycka
Żona Radka, mama dziewięciorga dzieci. Należy do wspólnoty Duży Dom i pisze dla Aleteia Polska

2019-04-16 18:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiedzieliśmy z góry

Mówi Marcin Prętki, mieszkaniec Bostonu we wschodniej Anglii, rodem z Gorzowa Wielkopolskiego.

Do Anglii przyjechałem, jako dwudziestokilkulatek, za chlebem – w Polsce miałem pracę, ale zarobki były bardzo niskie – i jednocześnie z ciekawości, jak się żyje gdzie indziej. Dołączyłem do brata, który przyjechał tu wcześniej. Pracowaliśmy w wesołym miasteczku, a później w zakładach, w których pakuje się żywność. Po kilku miesiącach dołączyła do mnie dziewczyna – dziś żona. Urodziło nam się pięcioro dzieci, założyłem własny biznes. I nie narzekam... Planujemy powrót do Polski, ale kiedy – to sprawa otwarta. Kupiliśmy już działkę w Polsce, na której powstanie nasz dom. Ale nie naprężamy się, że wracamy już teraz czy w przyszłym roku. Już dawno doszliśmy do wniosku, że w Anglii nie czujemy się jak u siebie, w Polsce. Zdarzają się sytuacje, gdy miejscowi mieszkańcy dają nam do zrozumienia, że jesteśmy obcy. Początkowo się tym przejmowaliśmy, teraz jesteśmy już uodpornieni. Gdy jedziemy do Polski na urlop, czujemy, że to jest nasze miejsce. Dzieci, które wychowujemy po polsku – języka angielskiego używają tylko poza domem – wiedzą o tych planach i je akceptują. Młodsze się cieszą, ale najstarszy syn ma obiekcje. Ma 16 lat, swoich znajomych, przyjaciół, zainteresowania, gra w piłkę i dobrze sobie radzi. Za 2 lata będzie pełnoletni, może zdecyduje się zostać... not. w.d.
CZYTAJ DALEJ

Św. Kinga patronką samorządowców diecezji toruńskiej

2026-09-14 19:31

[ TEMATY ]

św. Kinga

diecezja toruńska

Agata Pawluk_CMDT/diecezja-torun.pl

W toruńskiej katedrze Świętych Janów uroczyście wprowadzono dziś relikwie św. Kingi, która odtąd będzie patronką samorządowców Diecezji Toruńskiej. Uroczystość odbyła się podczas VIII Dnia Skupienia Parlamentarzystów i Samorządowców. Centralnym punktem spotkania była Msza św. w intencji osób pełniących służbę publiczną, której przewodniczył bp Arkadiusz Okroj.

Tegoroczny Dzień Skupienia miał szczególny charakter, ponieważ Kaplica Świętego Józefa w toruńskiej katedrze otrzymała drugi patronat - św. Kingi.
CZYTAJ DALEJ

Radom: dewastacja zabytkowej kapliczki

2026-09-15 13:47

[ TEMATY ]

Radom

dewastacja kapliczki

R. Mizera/diecezja.radom.pl

Wierni z radomskiej parafii NSJ na Glinicach są wzburzeni dewastacją kapliczki, która znajduje się na ich terenie. Została ona dwukrotnie, w odstępie kilku dni, uszkodzona. Sprawą zajmuje się Policja.

Kapliczka, która znajduje się przy zbiegu ulic Białej i Kwiatkowskiego, została oblana farbą, uszkodzono również jej cokół. Stłuczono figurę Matki Bożej. Uszkodzenia są również widoczne we wnętrzu niszy. Wybito też przednią szybę zabezpieczającą postument maryjny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję