Nie do śmiechu nam z tego powodu, ale to było do przewidzenia. Ludzie są zmęczeni strajkiem nauczycieli. Zapewne widząc nastawienie społeczeństwa, wkrótce zmęczą się strajkiem pedagogów politycy opozycji, którzy tak ochoczo zagrzewali ich do stawiania oporu rządowi. I co się wtedy stanie? Pedagodzy zostaną sami. Jak ten palec. A szef ZNP? Nie, ten ustawił się dobrze. Wygra w każdej sytuacji, bo zapewni sobie kolejną kadencję w fotelu szefa związku. Zdaje się, że jako jedyny wyjdzie z tej awantury z tarczą.
Zapowiedź
„Nie gaście g**na, cud, że się pali” – skomentował pożar katedry Notre Dame jeden z polskich lewackich publicystów. Generalnie nie będziemy się oburzali, bo szkoda nerwów. Traktujemy to jako zapowiedź tego, jakiego rodzaju „porządki” wprowadzą takie ugrupowania jak Wiosna i w coraz większym stopniu Koalicja Europejska, gdy urosną w siłę. Może kościołów nie będą palić, ale i tak aż strach się bać.
Pozamiatane?
W najnowszym badaniu CBOS tylko dwa ugrupowania przekraczają próg wyborczy. PiS i wszyscy przeciw PiS, czyli KE. Pozostali są poniżej kreski. PiS wyprzedza jednak KE o 14 pkt. procentowych, co dla „prawdziwych Europejczyków” musi być przeżyciem traumatycznym. Czyżby wszystko było już pozamiatane?
Poszkodowany ks. Łukasz - syn brutalnie zamordowanej 84-letniej kobiety.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu wydał prawomocny wyrok w sprawie, która wstrząsnęła wspólnotą wiernych nie tylko w Wielkopolsce, ale i w całej Polsce. Alexandr L., obywatel Mołdawii, został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności za brutalny napad, do którego doszło w lipcu 2024 r. w Środzie Wielkopolskiej. W wyniku tego traumatycznego zdarzenia życie straciła 84-letnia pani stomatolog, a jej syn – ks. Łukasz – cudem przeżył brutalny atak, choć do dziś zmaga się z jego skutkami zdrowotnymi.
Tragedia rozegrała się w zaciszu domowym, gdzie ofiary powinny czuć się najbezpieczniej. Napastnik włamał się do domu przez otwarte okno, a następnie – po powrocie z narzędziem zbrodni – zaatakował śpiących i całkowicie bezbronnych domowników.
Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie
Bł. ks. Jerzy Popiełuszko
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).
Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
Mimo upływu lat poszkodowani w katastrofie hali Międzynarodowych Targów Katowickich (MTK) i bliscy ofiar doskonale pamiętają tamte wydarzenia. Większość z nich w rozmowach z PAP podkreślała, że to tragedia, która na zawsze zmieniła ich życie i rana, która nigdy do końca się nie zabliźni.
W najbliższą środę minie 20. rocznica katastrofy hali MTK, w której zginęło 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. W sobotę, 28 stycznia 2006 r. w pawilonie nr 1 - największym na terenie MTK - odbywała się ogólnopolska wystawa gołębi pocztowych. Dach hali zawalił się ok. godz. 17.15. Zalegała na nim gruba warstwa śniegu i lodu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.