Reklama

Niedziela Lubelska

Idą za Chrystusem

Niedziela lubelska 22/2019, str. 1, 5

[ TEMATY ]

neoprezbiterzy

Patryk Kułaga

Podczas święceń biskup wręcza kielich i patenę

Podczas święceń biskup wręcza kielich i patenę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczysta Eucharystia z obrzędem udzielenia święceń prezbiteratu była sprawowana w archikatedrze lubelskiej 25 maja. Pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika celebrowali ją biskupi: Mieczysław Cisło, Józef Wróbel i Artur Miziński oraz kilkudziesięciu kapłanów, w tym rektorzy, wychowawcy i ojcowie duchowni Metropolitalnego Seminarium Duchownego. Neoprezbiterzy zostali otoczeni modlitwą rodziców, krewnych i przyjaciół oraz wiernych z naszej archidiecezji.

Być jak Dobry Pasterz

– Śpiewamy pieśń wdzięczności za to, że Chrystus także w dzisiejszych trudnych czasach powołuje i daje odwagę młodym ludziom, aby szli za Nim; aby przez udział w kapłaństwie służebnym stawali się obrazem Chrystusa Dobrego Pasterza; aby głosili Jego słowo, rozdawali Jego ciało, sprawowali eucharystyczną ofiarę i rozdawali miłosiernie Jego przebaczenie – mówił we wprowadzeniu do Liturgii abp Stanisław Budzik. – Módlmy się za pięciu naszych braci, dla których ten dzień będzie dniem szczególnym, dniem wpisującym się w ich służbę Chrystusowi i Kościołowi – zachęcał do modlitwy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dozgonna wierność

Reklama

W homilii abp Stanisław Budzik zwrócił uwagę, że u progu powołania znajduje się fascynacja osobą Jezusa. Świadectwo tej prawdzie swoim życiem i nauczaniem dał św. Jan Paweł II; podobnie jest w odniesieniu do papieża Franciszka, który nieustannie prosi młodych ludzi, by zaufali Chrystusowi. – I was Chrystus zafascynował; poszliście za Nim, aby przyjąć sakrament kapłaństwa – mówił Ksiądz Arcybiskup do diakonów oczekujących na święcenia prezbiteratu. Nim ich udzielił, wskazał kandydatom na potrzebę zachowania dozgonnej wierności Chrystusowi.

Metropolita Lubelski porównał kapłaństwo do matematycznego równania z jedną niewiadomą; jest nią człowiek, bo Bóg jest zawsze wierny, nigdy nie cofa swojej obietnicy i nie łamie raz danego słowa. – Ludzki partner przymierza z Bogiem stanowi niewiadomą. Może zaprzeć się Jezusa jak Piotr, może zdradzić Go jak Judasz. Zamiast dobrym pasterzem może stać się najemnikiem, któremu nie zależy na owcach, a nawet wilkiem drapieżnym, wykorzystującym owce do niecnych celów – przestrzegał abp Budzik. – Każdy z nas pragnie być dobrym pasterzem, dającym życie za owce, dlatego musimy sobie postawić pytanie: Jak rozwiązujemy to trudne równanie z jedną niewiadomą? Nosimy skarb udzielonego nam charyzmatu w glinianych naczyniach naszej doczesności, dlatego musimy pamiętać, że wierność jest funkcją miłości. Im większa miłość, tym większa wierność – mówił Ksiądz Arcybiskup. Jak wyjaśniał, ludzki partner przymierza jest wierny, o ile miłuje Boga z całego serca, z całej duszy, ze wszystkich sił i ponad wszystko. – Kto obawia się o wierność, winien pamiętać, że jest ona funkcją miłości – podkreślał.

Bóg urzekł ich miłością

Reklama

Bogata w znaki Eucharystia z udzieleniem święceń kapłańskich zakończyła się pasterskim błogosławieństwem. Abp Stanisław Budzik zapewnił neoprezbiterów, że otacza ich życzliwość, miłość i modlitwa Kościoła w Lublinie. – Niech Boże błogosławieństwo idzie za wami na radość prymicji i na całe piękne kapłaństwo, abyście jak wielu kapłanów przeżywających jubileusze święceń powtarzali, że zawsze wybralibyście tak samo; abyście zafascynowani Chrystusem z radością głosili Go współczesnemu światu – życzył Pasterz.

Dziękując Bogu i ludziom za przygotowanie do służby kapłańskiej, w tym szczególnie za ofiarną miłość rodziców, nowo wyświeceni kapłani mówili: – Nie jesteśmy w stanie opisać radości, która wypływa z niczym niezasłużonego wybrania do służby Bogu i ludziom. Bóg urzekł nas swoją miłością.

* * *

Archidiecezja lubelska ma 5 nowych kapłanów. Są nimi:

ks. Rafał Bratos z parafii pw. św. Michała Archanioła w Wysokiem,
ks. Mateusz Golec z parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Janowie Lubelskim,
ks. Szymon Majewski z parafii pw. św. Barbary w Łęcznej,
ks. Tomasz Sawicki z parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie
ks. Adam Sowa z parafii pw. Jana Chrzciciela w Bychawie

2019-05-28 13:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szafarze tajemnicy

Niedziela przemyska 24/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Przemyśl

święcenia kapłańskie

neoprezbiterzy

Dk. Patryk Szałaj

Neoprezbiterzy 2020 z biskupami przemyskimi i przełożonymi WSD

Neoprezbiterzy 2020 z biskupami przemyskimi i przełożonymi WSD

W wigilię Zesłania Ducha Świętego dziewięciu diakonów otrzymało z rąk abp. Adama Szala święcenia kapłańskie.

Neoprezbiterzy przygotowywali się do uroczystości święceń przez okres 6 lat formacji w Seminarium Duchownym, a w ostatnim czasie przez rekolekcje, które prowadził ich ojciec duchowny, ks. Mariusz Woźny. Uroczystość odbyła się w archikatedrze przemyskiej w obecności abp. Józefa Michalika i bp. Krzysztofa Chudzio, księży proboszczów parafii rodzinnych neoprezbiterów, przełożonych, ojców duchownych i kapłanów posługujących w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu oraz najbliższych krewnych.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

754 serca w pielgrzymce do Matki

2026-07-12 18:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

157. Piesza Piotrkowska Pielgrzymka na Jasną Górę

157. Piesza Piotrkowska Pielgrzymka na Jasną Górę

Myślę, że najważniejsza podczas pielgrzymki jest modlitwa i intencja, z którą idziemy. Wszystko jest dla Pana Boga, żeby całkowicie Mu się powierzyć – mówi Milena, studentka z Częstochowy, która po raz pierwszy wyruszyła w Pieszej Piotrkowskiej Pielgrzymce na Jasną Górę.

754 pielgrzymów, z których najmłodszy ma 8 miesięcy a najstarszy 78 lat, wyruszyło z Piotrkowa Trybunalskiego na Jasną Górę w 157. Pieszej Piotrkowskiej Pielgrzymce. Tegoroczne hasło „Matka Wiernego Ludu” prowadzi pątników nie tylko ku sanktuarium, ale przede wszystkim ku głębszemu spotkaniu z Bogiem. Każdy niesie własne intencje, troski i nadzieje, a pokonywane codziennie kilometry stają się drogą modlitwy, pokuty i duchowej przemiany.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję