Reklama

Sól ziemi

Terror politycznej poprawności

Wyraźnie widać, że środowiska, które stosują terror politycznej poprawności, próbują nałożyć kaganiec na wolną dyskusję

Niedziela Ogólnopolska 40/2019, str. 34

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sprawa kary dla prof. Aleksandra Nalaskowskiego, cenionego pedagoga z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, za wypowiedź, w której krytycznie się wyraził o ideologii LGBT, wywołała wiele komentarzy. Znany naukowiec został bowiem ukarany na zasadzie sądu kapturowego. Zastosowane wobec niego przepisy są skonstruowane w ten sposób, że wystarczy, iż rzecznik dyscyplinarny uczelni podejmie decyzję o skierowaniu danej sprawy do komisji dyscyplinarnej. A ta w zasadzie powinna wymierzyć karę, ale nie uniewinnić.

W sprawie prof. Nalaskowskiego decyzję podjął rektor UMK – prof. Andrzej Tretyn, który jest biologiem. Zdecydował on o karze dla pedagoga w obszarze dotyczącym pedagogiki! Było to możliwe dzięki uchwalonej niedawno ustawie zwanej Konstytucją dla Nauki w oparciu o przepis art. 302 ust. 1 ustawy, w którym czytamy, że „rektor może zawiesić w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego, przeciwko któremu wszczęto postępowanie karne lub dyscyplinarne, a także w toku postępowania wyjaśniającego, jeżeli ze względu na wagę i wiarygodność przedstawionych zarzutów celowe jest odsunięcie go od wykonywania obowiązków”. I w ten sposób – w imię rzekomego szacunku wobec każdej osoby – zlinczowano prof. Nalaskowskiego za to, że skrytykował wdrażane publicznie programy deprawacji dzieci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Casus prof. Nalaskowskiego – któremu rektor wymierzył na trzy miesiące karę zakazu kształcenia studentów, nadzorowania opracowywanych przez nich prac pod kątem merytorycznym i metodycznym oraz prowadzenia badań naukowych i prac rozwojowych – jest dobrym powodem, aby przyjrzeć się przepisom ustawowym, które te kwestie regulują. Trzeba je tak zweryfikować, aby władze państwowe nie były bezradne wobec autonomii uczelni, gdy ta przerodzi się w samowolę rektorską. Tym bardziej że mamy do czynienia z trendem politycznego i ideologicznego przejmowania wyższych uczelni w Polsce przez środowiska lewicowo-lewacko-liberalne, które stosują terror politycznej poprawności jako narzędzie polityczne i ideologiczne do osiągania swoich celów.

Wyraźnie widać, że środowiska, które stosują ten terror, próbują nałożyć kaganiec na wolną dyskusję. W ten sposób chcą eliminować tych, których uważają za swoich przeciwników ideowych, czy osoby mające inne poglądy. W tym zakresie ta polityczna poprawność ma na celu sformatowanie języka debaty, jak to napisał George Orwell, który przestrzegał przed lewicowymi utopiami i ideologiami w swojej książce „1984” i używał pojęcia nowomowy jako sposobu specyficznego komunikowania się w świecie totalnym, pozbawionym podstawowych swobód wyrażania opinii publicznej i wolności słowa.

Należałoby zatem rozważyć mechanizm działania tych procedur, na podstawie których prof. Nalaskowski został ukarany. Powinien istnieć autorytet instytucji niezależnej, a nie konkretnej uczelni, której postanowienia w tym zakresie mogą budzić poważne wątpliwości. Oczywiście, cieszę się, że rektor uczelni ostatecznie cofnął swoją skandaliczną decyzję i profesor będzie mógł wrócić do swoich obowiązków, jednak nie byłoby to możliwe, gdyby nie protesty wielu ludzi nauki oraz kilkadziesiąt tysięcy podpisów oburzonych obywateli pod listem w obronie prof. Nalaskowskiego. To pokazuje, jak ważne jest samoorganizowanie się społeczne w imię obrony podstawowych wartości oraz że konieczna jest zmiana przepisów.

2019-10-01 13:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o modlitwę

2026-09-22 23:13

[ TEMATY ]

modlitwa

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej

Ks. Przemysław Druszcz

Ks. Przemysław Druszcz

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikowało pilną prośbę o modlitwę za kapłana.

Nasz wikary, ks. Przemysław Druszcz, został dziś potrącony przez motocyklistę i bardzo potrzebuje modlitwy! - brzmi wpis.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

2026-09-25 13:14

[ TEMATY ]

Jarosław

atak nożownika

Facebook Katedra Rzeszowska

Ksiądz Marek Pieńkowski

Ksiądz Marek Pieńkowski

Stan ks. Marka Pieńkowskiego, który ucierpiał w wyniku wczorajszego ataku nożownika w Jarosławskim Opactwie ciągle jest bardzo ciężki, ale stabilny. Kapłan przebywa w Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu, gdzie przeszedł dwie poważne operacje.

Placówka potwierdza, że poszkodowani ciągle korzystają z jej pomocy. - Personel (...) nieprzerwanie udziela im niezbędnej pomocy i dokłada wszelkich starań, aby zapewnić im najlepszą możliwą opiekę - czytamy w oficjalnym komunikacie. Jednocześnie Centrum zapewnia, że "nieprzerwanie udziela im niezbędnej pomocy i dokłada wszelkich starań, aby zapewnić im najlepszą możliwą opiekę".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję