Reklama

Wizjonerki Chrystusa

„Mistyczki” to lektura pokazująca życie czterech polskich kobiet, które przekonane były o tym, że w codziennym życiu mówił do nich Jezus

Niedziela warszawska 42/2019, str. IV

Magdalena Wojtak

Ewa Czaczkowska

Ewa Czaczkowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Książka autorstwa dziennikarki i doktor historii Ewy Czaczkowskiej przypomina sylwetki niezwykłych kobiet. Wśród nich jest Wanda Boniszewska – stygmatyczka, która na własnym ciele przeżywała mękę Chrystusa, a w czasie krwawych ekstaz cierpiała głównie za księży i osoby konsekrowane. Przez sześć lat była uwięziona w sowieckim łagrze. Pod jej wpływem nawracali się kaci. Zmarła w 2003 r. w Konstancinie-Jeziornej w domu Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, do którego należała.

Autorka przypomina również postać Wandy Malczewskiej, społecznicy i ciotki Jacka Malczewskiego, za którego modliła się, aby został malarzem religijnym i historycznym. W XIX wieku w proroczych wizjach widziała odrodzenie niepodległej Polski. Zapowiedziała też zwycięstwo nad bolszewikami w Bitwie Warszawskiej. Miała objawienia Jezusa i Maryi, widziała Drogę Krzyżową i śmierć Chrystusa. Krewna Czcigodnej Sługi Bożej Wandy Malczewskiej prof. Maria Janik-Czachor mówiła, że życie duchowe tej mistyczki przekładało się na służbę drugiemu człowiekowi, pomoc chorym i ubogim, a także uczenie najmłodszych w czasach zaborów czytania i pisania. – Była lekarką nie tylko ciała, ale i duszy. Godziła zwaśnione rodziny ze względu na dobro dzieci – mówiła podczas prezentacji książki prof. Janik-Czachor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ewa Czaczkowska przypomniała także życie Alicji Lenczewskiej, zmarłej w 2012 r. nauczycielki ze Szczecina, która przez 50 lat żyła z dala od Boga i Kościoła. Jej życie odmieniło spotkanie Jezusa w 1985 r. w Gostyniu. Przez ponad 20 lat rozmawiała z Chrystusem, a dialogi te zostały opublikowane. Alicja Klimek ze Wspólnoty Rodziny Serca Miłości Ukrzyżowanej, do której należała Alicja Lenczewska, wspominała: – Pokora i cichość przyciągały nas do Ali. Nigdy nie odmówiła pomocy, nigdy nie narzekała.

Kościół uznał oficjalnie objawienia Wandy Malczewskiej. Autorka książki zwróciła uwagę, że mistycy wymagają szczególnej troski, wrażliwości, towarzyszenia, prowadzenia i kierownictwa duchowego. Zdaniem Ewy Czaczkowskiej w Kościele często tego brakuje.

2019-10-16 12:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Napływają modlitwy za Papieża Leona XIV przed planowaną operacją

Po ogłoszeniu przez Papieża Leona XIV, że w tym tygodniu przejdzie operację usunięcia guzka w płucu, katolicy na całym świecie zapewniają go o modlitwie i życzą mu szybkiego powrotu do zdrowia.

W niedzielę 11 października Ojciec Święty poinformował, że na zalecenie lekarzy zdecydował się poddać operacji usunięcia „niewielkiego, zlokalizowanego guzka w płucu”, który wykryto na „bardzo wczesnym etapie”.
CZYTAJ DALEJ

Święty z plecakiem

Carlo Acutis żył zaledwie 15 lat. Na jego pogrzeb przyszło tak dużo ludzi, że nie zmieścili się w kościele. Żegnali go rodzina, przyjaciele, koledzy, ale również żebracy, bezdomni i uchodźcy, którym pomagał. 7 września 2025 r. został kanonizowany w Watykanie przez papieża Leona XIV.

Szanował każdego spotkanego człowieka. Nie lubił, jak ktoś źle mówił o innych. Po wyjściu z domu zawsze pozdrawiał dozorcę i osoby, które na ulicy prosiły o finansowe wsparcie. Swoje kieszonkowe przeznaczał dla najbardziej potrzebujących. Z ojcami kapucynami rozdawał posiłki tym, którzy spali na ulicy. Pocieszał chorych. Był wesołym, uśmiechniętym chłopcem, który codziennie uczestniczył we Mszy św. i przyjmował Komunię św. Często adorował Najświętszy Sakrament, odmawiał Różaniec, a kiedy przechodził koło jakiegoś kościoła, to zawsze do niego wstępował. Mówił, że Eucharystia to jego autostrada do nieba. Przygotowywał wystawy i strony internetowe, np. o cudach eucharystycznych, dzięki którym ewangelizował ludzi w różnych krajach świata. Tak najkrócej można scharakteryzować młodego świętego – włoskiego chłopca Carla Acutisa.
CZYTAJ DALEJ

Panama: trzęsienie ziemi uszkodziło co najmniej 18 obiektów sakralnych

2026-10-12 17:44

[ TEMATY ]

Panama

trzęsienie ziemi

PAP/EPA/BIENVENIDO VELASCO

Co najmniej 18 obiektów sakralnych zostało uszkodzonych, a dwa uległy całkowitemu zniszczeniu w wyniku trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,7, które w piątek, 9 października nawiedziło Panamę. Poważnie ucierpiała XVI-wieczna katedra św. Jana Chrzciciela w Penonomé, gdzie zawaliła się dzwonnica. Władze kościelne zawiesiły do odwołania nabożeństwa w tamtejszej diecezji.

Największe zniszczenia odnotowano na południu kraju, w pobliżu epicentrum. Według danych władz obrażenia odniosło co najmniej 28 osób, a ponad 300 ewakuowano. Uszkodzonych zostało ponad 400 budynków, w tym 142 domy mieszkalne i 188 szkół. Nie odnotowano ofiar śmiertelnych. Początkowy alarm dotyczący zagrożenia tsunami został odwołany.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję