Reklama

Niedziela Sosnowiecka

„Teofil” ma już 20 lat

Spotykają się co tydzień we wtorki wieczorem. I tak już od 20 lat. W sobotę 12 października Grupa Modlitewna Odnowy w Duchu Świętym „Teofil” działająca w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Sławkowie świętowała 20-lecie istnienia i formacji

Niedziela sosnowiecka 43/2019, str. 5

[ TEMATY ]

jubileusz

Odnowa w Duchu Świętym

Piotr Lorenc

Grupa modlitewna „Teofil” spotyka się w każdy wtorek o godz. 18.00. W każdej chwili można do niej dołączyć

Grupa modlitewna „Teofil” spotyka się w każdy wtorek o godz. 18.00. W każdej chwili można do niej dołączyć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak na wspólnotę modlitewną przystało, świętowanie rozpoczęli od adoracji Najświętszego Sakramentu, potem były Koronka do Bożego Miłosierdzia i modlitwa uwielbienia. Najważniejszym punktem spotkania była oczywiście koncelebrowana Msza św., której przewodniczył ks. Łukasz Gadki, zaś homilię wygłosił ks. Grzegorz Ziental, założyciel wspólnoty. Po liturgii członkowie „Teofila” odmówili jeszcze Różaniec. A na koniec odbyła się, już w salce parafialnej, agapa. Nie mogło oczywiście zabraknąć jubileuszowego tortu i wspomnień, gdyż w spotkaniu uczestniczyli nie tylko aktualni, ale i byli członkowie oraz sympatycy wspólnoty.

Wspomnień czar

Reklama

– Przywilejem dorosłości jest umiejętność wspominania. Siadamy wtedy przy dobrej kawie, wyciągamy albumy i zaczynamy przerzucać kolejne karty, wspominając to, co z przeszłością było związane. I kiedy 10 lat temu tu się spotkaliśmy, spoglądaliśmy wstecz, aby odkryć, kim jesteśmy. Dziś warto zrobić odwrotnie – spojrzeć w przyszłość, aby odkryć cel, aby widzieć, którędy możemy iść, bo choć dróg wiele, to wszystkie, którymi idziemy, powinny prowadzić do najważniejszego celu – powiedział ks. Grzegorz Ziental, założyciel i pierwszy moderator wspólnoty. – Chcąc patrzyć w przyszłość, musimy dostrzec to, co najważniejsze, wspólnotę Kościoła i tę mniejszą cząstkę, jaką jest parafia. Kiedy sługa Boży Franciszek Blachnicki tworzył wspólnotę odnowy liturgicznej, zakładał, że wspólnota coraz bardziej będzie integrowała z parafią do tego stopnia, że przestanie być małą wspólnotą, a stanie się zaczynem integrującym i przemieniającym całą parafię – wyjaśniał ks. Ziental. – Niech 20 lat doświadczenia wspólnoty stanie się dla nas zaproszeniem do kolejnych wielu lat wchodzenia coraz głębiej w wspólnotę parafii, tak aby kiedyś to parafia stała się wspólnotą odnowy żyjącą Duchem Świętym – życzył założyciel grupy odnowowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miłujący Boga

Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym „Teofil” w Sławkowie powstała w październiku 1999 r. Jej powstanie poprzedziło 10-tygodniowe seminarium, którego zasadniczym celem było zapoznanie ludzi z doświadczeniem spotkania z Jezusem Chrystusem. Mocnym przeżyciem, co zgodnie podkreślają wszyscy członkowie Odnowy, był chrzest w Duchu Świętym, jaki odbył się przy końcu seminarium. Zwyczajem ruchu jest to, że nazwa wspólnoty opisuje jej charakter. Sławkowska wspólnota nosi imię „Teofil” – znaczy ten, który miłuje Boga.

Świadectwa

Dlaczego warto uczestniczyć w życiu wspólnoty i przechodzić kolejne etapy formacji – wyjaśniają jej uczestniczki. Barbara Noryńska: – Przyjęcie zaproszenia Boga do działalności we wspólnocie pozwoliło mi wypłynąć na głębię mojego życia duchowego, poznawać Trójcę Świętą i budować bliskie i zażyłe relacje miłości. To tu zawierzyłam swoje życie Jezusowi i przyjęłam Go jako mojego Pana i Zbawiciela. Uczę się od Niego drogi miłości Boga i bliźniego, podejmowania odpowiedzialności za swoje życie i życie wspólnoty. To również czas na budowanie więzi koleżeńskich, dostrzeganie potrzeb członków wspólnoty, tych duchowych i materialnych. To wspólne kroczenie do nieba. Zdaniem Ireny Parczeńskiej, bycie we wspólnocie to podążanie za Jezusem, odczytywanie jego woli w swoim życiu: – Jezusa odnalazłam i pokochałam całym sercem właśnie dzięki wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym. Jestem w niej już 20 lat. Widzę, jak Jezus naprawia moje życie, wciąż mnie przemienia. Tu wzmacniam się duchowo, odkrywam, jak Bóg kocha mnie bezwarunkowo i jaka jestem dla Niego cenna. Tu mam wsparcie od ludzi, którzy modlą się w moich intencjach, a także gdy potrzebuję – służą pomocą w codziennym życiu. Dzięki odnowie odkrywam moje miejsce w Kościele, służąc tak jak potrafię. Dla Anety Balickiej bycie we wspólnocie to radość odkrywania Ducha Świętego i jego działania w swoim życiu: – Wspólnota pobudza do wzrostu i nieustannego odkrywania relacji z Jezusem. To także walka ze swoimi słabościami i trudnymi czasami relacjami z innymi. Ale moc w słabości się doskonali.

2019-10-22 13:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzień Jedności Odnowy w Duchu Świętym

W Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. ks. Krzysztofa Kluka w Rudce 10 października odbył się 3. Archidiecezjalny Dzień Jedności Wspólnot Odnowy w Duchu Świętym. Przybyło na niego ponad 700 osób z archidiecezji białostockiej, diecezji łomżyńskiej i diecezji drohiczyńskiej, aby pod hasłem: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię” wspólnie modlić się i formować. Organizatorami spotkania byli: ks. Andrzej Witerski – odpowiedzialny za Ruch Odnowy w Duchu Świętym w diecezji drohiczyńskiej oraz jego koordynatorka Janina Porzezińska. Przybyli także odpowiedzialni za ten ruch w archidiecezji białostockiej ks. Jarosław Cieciuch i Bożena Krzywicka, ks. Wojciech Nowacki i Katarzyna Sadowska z diecezji łomżyńskiej oraz inni kapłani i liderzy z tych trzech diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję