Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Czyńcie sobie ziemię poddaną

W Biłgorajskim Centrum Kultury odbyła się 7 października br. konferencja naukowa, która wpisała się w 20. rocznicę pobytu św. Jana Pawła II w Zamościu

Niedziela zamojsko-lubaczowska 44/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

konferencja

św. Jan Paweł II

Joanna Ferens

Podczas konferencji w Biłgorajskim Centrum Kultury

Podczas konferencji w Biłgorajskim Centrum Kultury

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Motywem przewodnim konferencji były słowa papieża Jana Pawła II wypowiedziane 12 czerwca 1999 r. w Zamościu: „Piękno tej ziemi skłania mnie do wołania o jej zachowanie dla przyszłych pokoleń. Jeśli kochacie tę ojczystą ziemię, niech to wołanie nie pozostanie bez odpowiedzi!”.

Konferencja rozpoczęła się od przemówień gości honorowych, wśród których znaleźli się m.in. Małgorzata Kamińska-Wawryszczuk, kierownik działu ochrony środowiska Lubelski Węgiel „Bogdanka” SA oraz Grzegorz Grzywaczewski, zastępca prezesa WFOŚiGW w Lublinie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

By chronić przyrodę

Organizator konferencji ks. Krystian Bordzań w rozmowie wyjaśniał, czemu ma służyć organizacja tak wyjątkowego wydarzenia. – Przede wszystkim chcemy pokazać i przypomnieć nauczanie Jana Pawła II. Dwadzieścia lat temu w Zamościu papież bardzo mocno mówił o tym, aby chronić przyrodę, poza tym nasza przyroda roztoczańska bardzo go zachwyciła, stąd też pochodzą jego słowa, że „to piękno zachwyca”. Wołał też o to, aby zachować tę przyrodę, dlatego my chcemy na to wołanie odpowiedzieć i przez naszych prelegentów przybliżyć temat ekologii i jej miejsce w nauczaniu św. Jana Pawła II. Poprzez tę konferencję chcemy wejść w te głębokie treści, a także zobaczyć i bliżej poznać to, co Papież nam zostawił – wskazał ks. Bordzań.

Nauka o ekologii

Reklama

Meritum wydarzenia stanowiły wykłady, prelekcje i wystąpienia. Jako pierwszy na temat „Ekologia ludzka – między naukami przyrodniczymi a humanistycznymi” mówił prof. dr hab. Michał Wyrostkiewicz z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W rozmowie wyjaśniał, czym jest ekologia ludzka. – To jest taka koncepcja, która korzystając z paradygmatu ekologicznego, wchodzi nie tylko w nauki społeczne, ale także humanistyczne, dotykając również teologii. Mówię to, aby pokazać pewną rzecz. Teraz po pontyfikacie Jana Pawła II mówi się dużo o ekologii ludzkiej, bo on to „wylansował” w teologii, ale nie wszyscy właściwie to rozumieją, gdyż dziś utożsamia się ekologię ludzką z ekologią człowieka. Ja chcę pokazać, w jaki sposób takie prawdziwe myślenie ekologiczne, a także mentalności recyklingowej i mentalności zrównoważonego rozwoju, wpływa na myślenie o człowieku. A wiec jest to przetransponowanie paradygmatu ekologicznego do antropologii. To, co ekologiczne, to znaczy zgodne z naturą – wskazał prelegent.

Z kolei o ekologii w naukach św. Jana Pawła II mówił ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz. Podkreślał, że człowiek ma czynić sobie ziemię poddaną, gdyż dostał ją we władanie od Pana Boga, ale musi też o nią dbać i zabiegać. – Nie da się tego zrobić bez właściwego rozumienia Pana Boga, tego kim On jest, a jest Stwórcą kosmosu i stworzył kosmos w sposób doskonały, wszystko co w nim jest, wszystkie gatunki istot żywych, ludzi, zwierzęta, rośliny – to wszystko jest stworzone w sposób perfekcyjny, czyli absolutnie doskonały powołane do istnienia. I jeżeli chcemy troszczyć się o środowisko powinniśmy najpierw pracować nad tym, aby prawdę o Bogu mieć po prostu do dyspozycji i to na każdym etapie naszego życia. Tutaj Jan Paweł II mówi, że potrzebna nam jest rzetelność i solidność, aby nie manipulować ziemią, jej zasobami i poszczególnymi gatunkami, ale przyjąć je jako dar Boskiego Kreatora – podkreślił ksiądz profesor.

Przyrodnicze dobra

Reklama

„Zrozumieć przyrodę i rolę człowieka w świetle koncepcji zrównoważonego rozwoju” to temat prelekcji prof. dr. hab. Jana Szyszko, byłego ministra środowiska. – Temat mojej prelekcji to nic innego jak „Czyńcie sobie ziemię poddaną”, a przecież Polska jest wzorem dla takiej działalności, a jedyną miarą stanu środowiska przyrodniczego są dziko występujące gatunki. Polska posiada ich całą gamę i użytkuje dobrze te wszystkie dobra przyrodnicze. Musimy je wszystkie użytkować mądrze, aby służyły nam, a im nie szkodziły. Człowiek nie jest wrogiem zasobów przyrodniczych, człowiek ma prawo i obowiązek je użytkować dla swojego dobra. I o tym mówią ekologia integralna, Jan Paweł II i encyklika „Laudato sí” Papieża Franciszka – tłumaczył Jan Szyszko.

Głos zabrała także Agata Koszarna, kierownik Działu CSR i Zrównoważonego Rozwoju Lubelski Węgiel „Bogdanka” SA, która rozwinęła temat „Zrównoważony rozwój kopalni – dobre praktyki LW «Bogdanka» SA”. O ekologii lasu na przykładzie audycji radiowych „Leśne Radio”, czyli jak promować to, co ważne dla środowiska, mówiła mgr lic. Małgorzata Sobczuk, zaś temat „Młodzież a kwestia ekologii i zrównoważonego rozwoju na przykładzie inicjatyw Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży” przybliżył ks. dr Andrzej Lubowicki, asystent generalny Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

Ostatni wykład wygłosił mgr lic. Andrzej Kluczkowski z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i dotyczył on kompetencji ekologicznych internautów, które są wyrazem ich troski o dobro wspólne.

Rolnictwo i jego rozwój

Jednym z gości na konferencji był również Marcin Dybowski ze Stowarzyszenia Morskiego i Gospodarczego im. Eugeniusza Kwiatkowskiego. Wskazywał on w szczególny sposób na znaczenie polskiego rolnictwa i rozwój rolnictwa ekologicznego. – Polska zdrowa żywność, dbałość o rodziny, które na naszym pięknym Roztoczu mają tyle wspaniałych gospodarstw mogących wyżywić same te rodziny, ale i całą Polskę i Europę. Zresztą Europa ma tak schemizowaną ziemię, że za chwilę nie będzie miała gdzie prowadzić upraw. A polskie rolnictwo ekologiczne jest wspaniałym spichlerzem i wzorem dla innych, gdyż tutejsze rodziny rolnicze kochają i Pana Boga, i ziemię i wszystkie swoje uprawy, dbając przy tym o wszystko to, co otrzymaliśmy od Stwórcy – wskazał Marcin Dybowski.

Organizatorami konferencji byli: Fundacja Gaudium et Spes w Biłgoraju, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie oraz parafia pw. św. Jana Pawła II w Biłgoraju. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli: Sławomir Mazurek – podsekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska, Michał Mulawa – przewodniczący Sejmiku Województwa Lubelskiego i Paweł Gilowski – prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie. Patronat medialny sprawowała zamojsko-lubaczowska edycja „Niedzieli”.

2019-10-29 12:48

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jan Paweł II w moim życiu

Niedziela Ogólnopolska 13/2020, str. 19-20

[ TEMATY ]

abp Konrad Krajewski

św. Jan Paweł II

Adam Bujak, Arturo Mari/Rok 2.Biały Kruk

Zupełnie nie pamiętam, co myślałem, niosąc Ewangeliarz przed trumną Jana Pawła II. Chciałem jedynie nieść go godnie. Tak jak się niesie najważniejszą księgę swojego życia. Księgę życia Jana Pawła II – tę najważniejszą księgę świata kładłem na jego trumnie i czułem, jaki jestem niegodny tego gestu. Czułem się tak mały i tak grzeszny... Prosiłem Pana Boga, bym mógł ją nieść w moim życiu tak, jak to czynił Jan Paweł II. Bym jej nigdy nie zamknął.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra zablokowana na facebooku. Konto miało setki tysięcy obserwujących

2026-03-07 10:08

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Facebook

konto

JasnaGóranews

zablokowane

setki tysięcy

Popularne konto na Facebooku @JasnaGóranews zostało zablokowane

Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra

Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra

Niepokojące wieści docierają z Jasnej Góry. Popularne konto klasztoru @JasnaGóranews na platformie Facebook, które miało setki tysięcy obserwatorów zostało z dnia na dzień zablokowane.

Zakon Paulinów poinformował 6 marca na nowym koncie Biura Prasowego Jasnej Góry, że:
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję