Reklama

Niedziela Podlaska

Cześć i chwała bohaterom

Bp Piotr Sawczuk 11 listopada przewodniczył uroczystej Mszy św. w Diecezjalnym Sanktuarium Maryjnym w Domanowie. Po Eucharystii dokonał poświęcenia dwóch tablic pamiątkowych dedykowanych lokalnym bohaterom Franciszkowi Józefowi Grissbachowi oraz Emilowi Wiktorowi Gładysiewiczowi

Niedziela podlaska 47/2019, str. 1

[ TEMATY ]

tablica pamiątkowa

bp Piotr Sawczuk

Ks. Marcin Gołębiewski

W Domanowie odsłonięto nowe tablice poświęcone lokalnym bohaterom

W Domanowie odsłonięto nowe tablice poświęcone lokalnym bohaterom

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystościach udział wzięli duchowni, przedstawiciele władz rządowych i samorządowych z ministrem Dariuszem Piontkowskim na czele, służby mundurowe, poczty sztandarowe, dyrekcje szkół, rodzina zamordowanych przez Sowietów w 1940 r. bohaterów oraz mieszkańcy Domanowa i okolic.

W homilii ksiądz biskup przypomniał sylwetki Franciszka Grissbacha oraz Emila Gładysiewicza. Nawiązał również do obchodzonej 101. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po Eucharystii poszczególne delegacje złożyły kwiaty na placu przed kościołem w miejscu pamięci. W uroczystym pochodzie, przy śpiewie pieśni patriotycznych przemaszerowano pod budynek szkoły, gdzie zostały usytuowane tablice pamiątkowe. Ich uroczystego odsłonięcia dokonali przedstawiciele rodzin wspomnianych bohaterów. Ekscelencja poświęcił miejsce pamięci.

Na sali gimnastycznej nie zabrakło okolicznościowych przemówień. Minister Dariusz Pionkotwski wyraził radość i wdzięczność nie tylko z powodu upamiętnienia bohaterów związanych z domanowską szkołą, ale również podziękował za zaangażowanie miejscowej ludności. To dzięki staraniom lokalnej społeczności upamiętniono zamordowanych kierowników szkoły w Domanowie. Inicjatorem przedsięwzięcia i fundatorem tablic jest Dariusz Żero. Również rodziny zamordowanych w swoich przemówieniach nie kryli wdzięczności i wzruszenia.

Młodzież szkolna pod kierunkiem nauczycieli przygotowała część artystyczną. Na zakończenie nauczyciel historii z Brańska Zbigniew Romaniuk przypomniał historię lokalnych bohaterów. Uroczystość uświetnił występ zespołu ludowego Mianka.

2019-11-19 12:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Upamiętnili wychowawcę

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 16/2018, str. VI

[ TEMATY ]

tablica pamiątkowa

ks. Witold Andrzejewski

Agata Zawadzka

Pamiątkowa tablica na budynku I LO w Gorzowie

Pamiątkowa tablica na budynku I LO w Gorzowie
O tym, że śp. ks. prał. Witold Andrzejewski był charyzmatycznym człowiekiem, który przez całe życie zrobił dużo dobrego, nie trzeba nikogo przekonywać. Duszpasterz „Solidarności”, założyciel gorzowskiego Duszpasterstwa Akademickiego i honorowy obywatel Miasta Gorzowa to tylko nieliczne z jego tytułów. Jednak oprócz tego, co pierwsze przychodzi nam na myśl na wspomnienie duchownego, warto zaznaczyć, że był on również wychowawcą i duchowym przewodnikiem wielu młodych pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Zanim weźmiesz antybiotyk... posłuchaj tej Ewangelii

2026-07-17 11:10

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Antybiotyk może zabić groźne bakterie, ale może też zniszczyć te dobre, bez których organizm staje się bezbronny. Jezus w przypowieści o pszenicy i chwaście mówi o czymś bardzo podobnym: Bóg nie wyrywa zła pochopnie, bo Jego celem nie jest spustoszenie pola, lecz ocalenie plonu.

W odcinku pojawiają się niezwykłe historie: opowiadanie Lwa Tołstoja „Bóg widzi prawdę, ale czeka”, życie Bartolomé de Las Casasa, który przeszedł głęboką przemianę i stał się obrońcą Indian, a także przykład bł. ks. Jerzego Popiełuszki i jego duchowej zasady: zło dobrem zwyciężaj.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję