Reklama

Felietony

Rentgen naszej wiary

Jesteśmy wielcy wspólnotą Kościoła. Pilnujmy jedności i bądźmy solidarni ze swoimi biskupami i kapłanami.

Niedziela Ogólnopolska 19/2020, str. 44

Giorgio Pulcini/fotolia.com

Człowiek nie może być szczęśliwy poza Bogiem, który z miłości powołał go do istnienia

Człowiek nie może być szczęśliwy poza Bogiem, który z miłości powołał go do istnienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspominam czasem rozmowy ze śp. bp. Ignacym Tokarczukiem. Opowiadał kiedyś, jak tuż po swojej nominacji biskupiej do Przemyśla zastanawiał się nad tym, co przede wszystkim powinien robić. I skonstatował: wiara i Dekalog, świadomość, że jestem odpowiedzialny przed Bogiem za nasze najcenniejsze dziedzictwo i za prawo Boże – tak zapamiętałem tę część wspomnień wielkiego biskupa, potem arcybiskupa.

Reklama

Chciałem o tym przypomnieć w czasie pandemii. Bo przerażenie i panika mogą nam zakłócić normalność myślenia. Zatem – przede wszystkim trzeba mieć świadomość, że czuwa nad nami Bóg, Stworzyciel nieba i ziemi. Czyli – nic się nie zmieniło, działa ta sama Boża Opatrzność. A Kościół przeżył już niejedną zarazę. O innej, ciągle groźnej zarazie przypomniał nam abp Marek Jędraszewski. Ta zaraza trwa – o tym musimy pamiętać także w czasie pandemii COVID-19. Okazuje się, że bardzo wielu ludzi jest zarażonych nienawiścią do Boga, do Kościoła, a także do życia. Wspomnę tylko o histerycznej postawie wobec życia nienarodzonych chorych dzieci wielu tzw. wierzących posłów. Pytam: czy gdy w przysiędze poselskiej wypowiadali znaczące słowa: „Tak mi dopomóż Bóg”, zdawali sobie sprawę, że zobowiązuje ich to do wierności Bogu i Bożemu prawu? A może była to tylko taka kokardka upiększająca ich wizerunek? Według Ministerstwa Zdrowia, w 2018 r. dokonano 1081 legalnych egzekucji niewinnych polskich obywateli, bez sądu, na wniosek ojca i matki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Moim zdaniem, teraz trwa wielkie prześwietlanie, taki swoisty rentgen naszej wiary. Chrystus ma przecież prawo sprawdzić swój Kościół. Cały Kościół.

Przypomnę tu słowa św. Jana Pawła II, który diagnozował: „Ludzie żyją tak, jakby Boga nie było”. W czasie wielkiego światowego wstrząsu należy wrócić do tych słów, które już za życia papieża Polaka były wielkim ostrzeżeniem.

W czasie groźnego czasu pandemii trzeba nam wiedzieć, że wiara w Boga i zawierzenie Mu jest największym pogotowiem ratunkowym dla świata, a Boski Dekalog jest prawem obowiązującym bez względu na wszystko. O tym właśnie przed laty mówił wielki biskup Ignacy Tokarczuk, który w czasie szalejącej czerwonej zarazy budował kościoły – domy modlitwy i nadziei. W czasie pandemii my także pamiętajmy, że mamy nasze świątynie, że Kościół jest wspólnotą wierzących w Chrystusa Zmartwychwstałego, a Duch Święty działa przez sakramenty. Nie wolno nam tworzyć swoistej religii pozorów. Jak to dobrze, że tak wielu księży ma bardzo ciekawe inicjatywy, które z jednej strony zapewniają sanitarne bezpieczeństwo, a z drugiej – wzmacniają wspólnotę Kościoła. Bardzo ważne jest również zabezpieczenie bytu naszych parafii. Popieram wspieranie mediów katolickich, np. Niedzieli czy Telewizji Trwam i innych dzieł katolickich – trzeba je wspomagać, bo bez nich zginiemy. Zachęcam także do zapoznawania się z comiesięcznym dodatkiem Niedzieli – pn. Europa Christi – w którym można znaleźć wiele cennych tekstów (zob. też stronę internetową: rucheuropachristi.pl). Solidarne myślenie i czucie chrześcijan musi być widzialne.

Ruch „Europa Christi” wzywa polskich katolików do uświadomienia sobie, że jesteśmy wielcy wspólnotą Kościoła. Pilnujmy więc jedności i bądźmy solidarni ze swoimi biskupami i kapłanami. Zabłyśnijmy wiarą w Chrystusa, który prawdziwie zmartwychwstał i naprawdę jest z nami!

2020-05-05 14:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obrońca ks. Olszewskiego: Niszczeje dzieło, które zaczął budować ks. Michał

2026-04-07 10:26

[ TEMATY ]

budowa

Ks. Michał Olszewski

niszczeje dzieło

sinusoida

Telewizja wPolsce24

Mec. Krzysztof Wąsowski

Mec. Krzysztof Wąsowski

„To jest jak sinusoida, bo (…) każdy miły gest policjanta na dozorze, czy jakichś ludzi, których ks. Michał Olszewski spotyka tam, gdzie mieszka, od razu napawa go totalnym optymizmem, a z drugiej strony, jest taki zjazd i straszny dół, kiedy on sobie znowu uświadamia to, co go spotyka, czyli skrajna niesprawiedliwość i nieuczciwość” - powiedział mec. Krzysztof Wąsowski na antenie telewizji wPolsce24 pytany o stan zdrowia ks. Michała Olszewskiego.

Mec. Wąsowski był gościem programu „Wierzbicki i Biedroń mówią jak jest”. W rozmowie przyznał, że miał nadzieję, iż uda się namówić księdza Michała na wywiad, ale jest jeszcze na to za wcześnie. Nie miał też dobrych wiadomości podkreślając zmienny stan samopoczucia, w jakim znajduje się kapłan:
CZYTAJ DALEJ

Prałat na koniu z wielkim krzyżem. Góralska banderia konna - w drodze do Emaus

2026-04-07 08:46

[ TEMATY ]

Emaus

prałat

na koniu

wielki krzyż

góralska

banderia konna

Parafia św. Marcina w Klikuszowej

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ponad 40 jeźdźców z banderii konnej wyruszyło w lany poniedziałek 6 kwietnia z Klikuszowej koło Nowego Targu do Morawczyny niedaleko Ludźmierza w góralskiej procesji z Chrystusem Zmartwychwstałym - w drodze do Emaus. Na jednym z koni podążał, trzymając w ręku wielki drewniany krzyż, ks. prałat Władysław Zązel.

Zanim jeźdźcy uformowali procesję, spotkali się na wspólnej modlitwie - koronce do Miłosierdzia Bożego w kościele św. Marcina w Klikuszowej koło Nowego Targu. Potem wyruszyli na trasę. Wszyscy byli ubrani w stroje regionalne. Na czele podążał na swoim koniu ks. prałat Władysław Zązel, który trzymał w ręku wielki drewniany krzyż z czerwoną stułą. Z kolei w lando była wieziona figura Chrystusa Zmartwychwstałego. Siedział koło niej proboszcz z Klikuszowej ks. Stanisław Szklany.
CZYTAJ DALEJ

Bitwa wodna na łódzkim Manhattanie

2026-04-07 16:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

Bitwa wodna na łódzkim Manhattanie

Bitwa wodna na łódzkim Manhattanie

Tradycja polewania się wzajemnie wodą w Wielkanocny Poniedziałek przetrwała do dziś. Śmigus Dyngus to oblewanie się wodą jeden drugiego. Kultywuje się tę zabawę na łódzkim Manhattanie.

Już po raz trzeci odbyła się tutaj Galanta Bitwa Wodna. - Piękna tradycja połączona z super zabawą. Jak pamiętam z dzieciństwa biegałem po osiedlu, wtedy jeszcze z wiadrami i z grupą chłopaków. Nie było to takie ucywilizowane jak dzisiaj. Teraz na Manhattanie mamy prawdziwą bitwę wodną w centrum miasta, blisko ul. Piotrkowskiej. Każdy może wziąć udział, przychodzi ze swoim sprzętem, a my mamy balony z wodą i pamiątkowe koszulki – powiedział Marcin Gołaszewski radny Rady Miejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję