Jego kult rozprzestrzenił się po całej Europie. Do dzisiaj czczony jest jako patron strażaków oraz hutników, a jego wspomnienie przypada 4 maja. Florian z Lauriacum był urzędnikiem cesarskim w pogranicznej
prowincji Noricum. Gdy dotarły tam rozporządzenia Dioklecjana i gdy spełniając je, zaczęto prześladować chrześcijan, Florian udał się do nich, aby ich wspomóc i pokrzepić. Czynił to zdaje się zupełnie
jawnie, toteż rychło dowiedział się o tym prefekt Akwilinus, gorliwy wykonawca cesarskich dekretów. Bez zwłoki kazał on aresztować Floriana, a potem z zawieszonym u szyi kamieniem strącić z mostu do rzeki
Enns. Stało się to według wszelkiego prawdopodobieństwa 4 maja 304 r. Ciało męczennika pochowała niedaleko stamtąd wdowa Waleria. Jego kult mimo zmiennych kolei, jakie przechodził kraj, okazał się kultem
trwałym. Nawiązali do niego mnisi z Passawy, gdy na przełomie VIII i IX stulecia założyli w pobliżu klasztor, znany później jako opactwo St. Florian. Trudniej natomiast wyśledzić okoliczności, które sprawiły,
że cześć Floriana rozszerzyła się również w patriarchacie akwilejskim. Stamtąd właśnie przeszczepiona została na ziemie polskie. Stamtąd też w roku 1184 Idzi, biskup Modeny, przywiózł relikwie św. Floriana
do Krakowa.
Wspólnoty Jerozolimskie z Warszawy 20 września zaprezentują w poznańskiej katedrze „Modlitwy nad miastem” w ramach cyklu Verba Sacra. Niedzielna prezentacja będzie miała formę nieszporów.
„Niedzielna prezentacja jest okazją do refleksji nad słowem Bożym, które dla nas, współczesnych nie może pozostać tylko pięknym dziedzictwem, ale jest ponagleniem do nawrócenia, do kontemplacji piękna i świętości miasta, w którym Bóg przebywa i w którym cię umieścił” - mówi KAI Przemysław Basiński.
Św. Hildegarda, którą w Kościele wspominamy 17 września, to nie tylko autorka znanych diet i postów, jak często ją kojarzymy. To przede wszystkim wielka święta, której duchowość może zachwycić niejednego z nas.
Jako prorokini i teolog uwierzytelniona przez Stolicę Apostolską zdobyła taką sławę, że nie mogła dłużej pozostawać w zamknięciu swojego klasztoru. Wyruszyła więc w drogę po męskich i żeńskich wspólnotach monastycznych, aby wzywać duchownych i świeckich do nawrócenia.
– Niezależnie od tego, czy chodzi o obowiązki proboszcza,
czy o zadania diecezjalne, staram się to wszystko omadlać na
kolanach każdego dnia i działać w jedności z biskupem, bo
kocham Kościół całym sercem – mówi ks. Jan Niziołek,
proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w
Zawierciu, który niedawno został mianowany wikariuszem
generalnym archidiecezji częstochowskiej. W rozmowie z
portalem niedziela.pl opowiada m.in. o nowej posłudze czy
kwestii łączenia obowiązków proboszcza z zadaniami
diecezjalnymi.
Agata Kowalska: Czym jest posługa wikariusza generalnego?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.