Reklama

Wiara

Nieśmiertelna dusza

Nieśmiertelność oznacza niezniszczalność wspólnoty z Bogiem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Człowiek jest jednością ciała i duszy w osobie ludzkiej. Jeśli ciało jest martwe i znajduje się w stanie rozkładu, nie stanowi już osoby. Osoba nie ulega jednak unicestwieniu. Dusza nie jest jakąś częścią obok ciała, lecz jest ona życiową zasadą człowieka, jest ludzkim „ja”, centrum osoby. „Pojęcie dusza – wyjaśnia katechizm – często oznacza w Piśmie Świętym życie ludzkie lub całą osobę ludzką. Oznacza także to wszystko, co w człowieku jest najbardziej wewnętrzne i najwartościowsze; to, co sprawia, że człowiek jest w sposób najbardziej szczególny obrazem Boga: «dusza» oznacza zasadę duchową w człowieku” (KKK 363).

Reklama

Rozdział duszy i ciała w śmierci mówi nam, że zmarli wciąż pozostają żywymi, ponieważ jeśli dusza z natury ożywia ciało, to jej zupełne oddzielenie od niego nie jest możliwe. Benedykt XVI rozwiązuje ten problem, nazywając śmierć nie tylko wydarzeniem biologicznym, ale też duchowym. Myśląc o trwaniu duszy po śmierci, twierdzi, że nasze człowieczeństwo nie może przeminąć – za progiem śmierci powstaje ono na nowo, ponownie odzyskuje swą ludzką integralność, tzn. nierozerwalną łączność ciała oraz duszy. Po śmierci nie pozostaje z człowieka jedynie jakaś cząstka, nazywana duszą, jakby wyrwana z całości – to cały człowiek, cielesno-duchowy, otrzyma w Bogu obiecaną wieczność. Chrześcijaństwo obiecuje nie tylko zbawienie duszy w jakichś nieokreślonych zaświatach, gdzie wszystko, co było nam drogie, zniknie jak niepotrzebna już dekoracja ze sceny. Śmierć nie kończy ludzkiego bytu. „Śmierć jest rozpoczętym zmartwychwstaniem, okrutność śmierci to ból porodowy nowego życia” (Benedykt XVI).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Chrześcijańskie oczekiwanie życia wiecznego łączy się z losem ludzkiej duszy. Zmartwychwstanie umarłych – rozumiane jako wskrzeszenie ponownie zjednoczonego z duszą ciała – jest jedną z fundamentalnych prawd chrześcijaństwa. Zgodnie z Pismem Świętym dokonuje się ono w dwóch fazach: w chwili śmierci cielesnej, a potem w chwili ostatecznego zmartwychwstania ciał (por. Mk 12, 18-27; J 5, 28-29; Rz 8, 11; 1 Kor 15, 35-53). Ciało zmartwychwstałe będzie identyczne z tym, które należało do duszy w ziemskim życiu. To właśnie ze zmartwychwstania wydobywamy ideę nieśmiertelności duszy, która nie sprzeciwia się zmartwychwstaniu umarłych – przeciwnie: nieśmiertelność duszy odnajduje sens przede wszystkim w zmartwychwstaniu.

Człowiek żyje, gdyż Bóg powołuje go do życia i wciąż o nim pamięta – żyje więc w Bożej pamięci, a ponieważ ona nigdy się nie kończy, więc człowiek żyje wiecznie. Już św. Augustyn wiązał nieśmiertelność duszy ludzkiej z wieczną pamięcią Boga. Człowiek jest nieśmiertelny, ponieważ Bóg nie przerywa z nim dialogu miłości. Choć przesunięcie akcentu z nieśmiertelności duszy na nieśmiertelność człowieka jako całości może się wydawać zaskakujące, to jednak nie podważa wartości pojęcia duszy. Przecież tym, co decyduje o tożsamości człowieka, jest nie ciało, lecz jego dusza, która formuje materię do bycia ludzkim ciałem. Stąd podkreślanie udziału całego człowieka w dialogu z Bogiem nie przeczy konieczności mówienia o nieśmiertelności ludzkiej duszy.

Człowiek po śmierci nie trwa w nieśmiertelności duszy, ale w dialogu z Bogiem, w miłości. Nieśmiertelność oznacza zatem niezniszczalność wspólnoty z Bogiem, niezniszczalność ludzkiej duszy. „Dusza to relacja do Tego, który jest wieczny” – napisał Benedykt XVI. Każdy człowiek powołany jest do życia bez końca… do nieśmiertelności… Owa nieśmiertelność nie jest jednak własnym osiągnięciem człowieka – dla chrześcijan jej podstawą jest miłość Chrystusa, a ta nigdy się nie kończy.

2020-11-04 10:45

Oceń: +8 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: Bóg kocha z czułością nawet największych grzeszników

[ TEMATY ]

papież

chorzy

lekarstwa

papież Franciszek

dusza

grzesznik

Niech Duch Święty sprawi, byśmy pojęli miłość Chrystusa do każdego z nas. Niech przygotuje nasze serca, by pozwoliły miłować się Panu. Prośbę tę Papież wyraził w czasie homilii na Mszy w Domu św. Marty. Nawiązał w niej do fragmentu Listu św. Pawła do Rzymian (8, 31b–39), gdzie Apostoł zapewnia, że nic nie może odłączyć nas od miłości Chrystusa.

Franciszek zaznaczył, że życiowe doświadczenie Pawła, począwszy od wydarzenia pod Damaszkiem sprawiło, że „zakochał się” w Chrystusie miłością silną, wielką, wspaniałą do tego stopnia, że nic nie jest w stanie go od niej odłączyć.
CZYTAJ DALEJ

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie pełne zachwytu nad Bogiem

2026-05-10 20:00

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

Adobe Stock

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Maryja nie zatrzymuje uwagi na sobie, kieruje ją ku Bogu. Zachwyt to coś więcej niż emocja — to sposób patrzenia. Widzieć Boga w swoim życiu — także w zwyczajności — to dar, który można w sobie rozwijać.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kalwaria Zebrzydowska - Polska Jerozolima w sercu Bernardynów

2026-05-11 20:54

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Matka Boża Kalwaryjska

Matka Boża Kalwaryjska

Zostawiamy za sobą krakowskie kościoły i ruszamy na zachód, ku beskidzkim wzgórzom, gdzie na górze Żar bije serce polskiej pobożności pasyjnej. Kalwaria Zebrzydowska to miejsce wyjątkowe – powierzone opiece Ojców Bernardynów, od ponad czterystu lat jest domem dla każdego, kto szuka pocieszenia u stóp Matki i w cieniu Chrystusowego Krzyża. To tutaj krajobraz został ukształtowany na wzór świętych miejsc Jerozolimy, by każdy pątnik mógł fizycznie dotknąć tajemnic zbawienia.

Wchodząc do kalwaryjskiej bazyliki, nasze kroki kierujemy ku bocznej kaplicy, gdzie w złocistym ołtarzu cześć odbiera cudowny obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej. Ten wizerunek typu Eleusa – Matki Bożej Czułej – ukazuje Maryję, która z nieskończoną delikatnością przytula do policzka małego Jezusa. Historia tego obrazu jest historią cudów a wszystko zaczęło się w 1641 roku, kiedy to w domu pobożnego szlachcica Maryja zapłakała krwawymi łzami. Od tego czasu Pani Kalwaryjska nie przestaje ocierać łez swoich dzieci, stając się powierniczką najtrudniejszych spraw narodu i każdego człowieka z osobna.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję