Tegoroczny Orszak Trzech Króli, który miał rozpocząć się w wielu miejscach w Polsce, będzie wyglądał inaczej. 6 stycznia spotkamy się w rodzinnym gronie. O tym, jakie propozycje przygotowali organizatorzy OTK, z Elżbietą Woźniak-Łojczuk, rzecznikiem prasowym wrocławskiego orszaku rozmawia Grzegorz Kryszczuk.
Grzegorz Kryszczuk: Od 28 grudnia została wprowadzona kwarantanna narodowa, która wyklucza zorganizowanie tradycyjnych orszaków w święto Objawienia Pańskiego. Mogliśmy się domyślać, że te uroczystości i tak będą wyglądać inaczej niż w poprzednich latach?
Elżbieta Woźniak-Łojczuk: Jako organizatorzy spodziewaliśmy się sporych utrudnień. Informacje, które do nas docierały z centrali orszakowej, wskazywały jasno, że we wszystkich miejscowościach, gdzie będziemy maszerować, jest potrzeba zmiany formuły. W tym roku będzie inaczej we Wrocławiu. Jest nam bardzo smutno i przykro, że nie będziemy mogli świętować tak jak co roku. Pierwszy raz nie będziemy mogli uczestniczyć w Orszaku Trzech Króli. Staramy się zatem inaczej wyrażać naszą radość z Bożego Narodzenia.
Postanowiliśmy przenieść Orszak Trzech Króli do Internetu, tak jak obecnie większość wydarzeń. Będziemy zapraszać wrocławian do tego, aby byli z nami wirtualnie, przede wszystkim w mediach społecznościowych. Zachęcamy, żeby uskuteczniać tę Bożą radość poprzez nagrywanie filmików z kolędowania albo linkowania kolęd, które najbardziej lubimy. Zachęcamy, żeby to wszystko zadziało się 6 stycznia. Aby na naszych facebookowych tablicach, „instagramach” i w innych mediach społecznościowych zaroiło się od kolęd.
Reklama
Trzeba oznaczyć lub podpisać te publikacje?
Uruchomiliśmy hashtag pod nazwą #WrocławskiOrszakTrzechKróli. Każdy materiał, o którym wspomniałam, najlepiej podpisywać właśnie w taki sposób. Szybciej odnajdziemy się razem w Internecie. Dodatkowo mamy inny hashtag.
Jaki?
Jest to #WrocławOrszalał. Dzięki niemu zobaczymy, ilu z nas świętuje Objawienie Pańskie w zupełnie inny sposób. Po prostu chcemy zbudować wspólnotę. Pozwoli nam też zaakcentować to, że 6 stycznia jest dniem szczególnym, radosnym. Chcemy w tej radości wspólnotowej trwać, mimo kwarantanny i tego, że będziemy ten czas spędzać wyłącznie w gronie rodzinnym. Taka internetowa formuła nie pozwoli nam o tym wydarzeniu zapomnieć.
Kiedy wejdziemy na stronę internetową Orszaku Trzech Króli, pojawi nam się mapa z oznaczonymi lokalizacjami i podpisem Orszak 2021. Na Dolnym Śląsku są to m.in. Gniechowice, Brzezia Łąka, Oława czy Brzeg Dolny.
Wiedząc, że tradycyjnych orszaków nie będzie, zaproponowaliśmy, żeby kontynuując tę tradycję, zostać w kościele chwilę dłużej po Mszy św. i trochę pokolędować. Jeżeli uda się przeprowadzić takie miniinicjatywy to sukces. Mapa jest dostępna na stronie internetowej www.orszak.org.
W uroczystość Objawienia Pańskiego 6 stycznia ulicami Lublina przejdzie Orszak Trzech Króli. Manifestacje radości i wiary odbędą się również na ulicach wielu miejscowości naszej archidiecezji, m.in.: w Kazimierzu Dolnym, Chełmie, Łęcznej, Świdniku, Puławach, Kraśniku, Lubartowie i Krasnymstawie
Lubelski orszak organizowany jest przez Wydział Duszpasterski Kurii Metropolitalnej w Lublinie. – Atrakcyjność Orszaku Trzech Króli polega na jego prostocie i prawdzie – mówi dyrektor ks. Ryszard Podpora. – Odtwarzamy zdarzenia sprzed dwóch tysięcy lat. To prawdziwa historia o tym, jak wśród prostych i zwyczajnych ludzi pojawił się Bóg, przed którym klękają królowie. To historia, która mimo upływu wieków nie utraciła nic ze swojej siły i radości – dodaje. W ulicznych jasełkach może wziąć udział każdy, kto chce z bliźnimi dzielić się radością narodzenia Jezusa Chrystusa. – Zaproszeni są wszyscy wierzący i niewierzący; każdy, kto szuka w swoim życiu odpowiedzi na najważniejsze pytania z pewnością odnajdzie się w tej wyjątkowej rzeszy – zaprasza ks. Podpora. – W tym dniu możemy być jak Mędrcy: ujrzeć światło Gwiazdy Betlejemskiej, pójść za nią i odnaleźć Prawdę, Dobro i Piękno – zachęca.
Wyjaśniając istotę orszaku, Ksiądz Dyrektor podkreśla, że leży ona w ukazaniu atrakcyjności Dobrej Nowiny, która łączy ludzi w działaniu, w radosnym świętowaniu, w dawaniu siebie innym. – To jest właśnie święto Trzech Króli: uwierzyć w narodziny niezwykłego Dzieciątka, ujrzeć nadzieję w blasku Gwiazdy Betlejemskiej i pójść za nią, aby odnaleźć miłość. I to wszystko razem, a nie osobno; wspólnie, a nie każdy sam – mówi. – Orszak organizują ludzie, których nikt do tego nie zmusza, którzy chcą po prostu przyjść, pobyć ze sobą, pośpiewać kolędy i pokłonić się nowo narodzonemu Zbawicielowi. To jest oferta dla każdego, kto tylko zechce wyjść z domu; to otwartość i gościnność taka sama, jak ta w betlejemskiej stajence – zapewnia. Znaczny udział w przygotowaniach do największych ulicznych jasełek mają rodziny oraz katecheci z uczniami. To – zdaniem Księdza Dyrektora – lekcja obywatelskiej i chrześcijańskiej aktywności, doskonała sposobność do tego, by razem z innymi zrobić coś dla innych. W orszaku nie występują zawodowi aktorzy; aktorami są po prostu wszyscy uczestnicy, którzy przygotowują się m.in. przez szycie wielobarwnych strojów czy wykonywanie rekwizytów. Orszak przywraca starą polską tradycję jasełek ulicznych: radosnych, rozśpiewanych i uśmiechniętych pochodów kolędników głoszących na ulicach i placach Dobrą Nowinę o narodzeniu Jezusa. – Nie tylko razem śpiewamy kolędy, ale też razem zbieramy pieniądze na cele charytatywne. Przez osobisty przykład pokazujemy wszystkim jak radosną i otwartą religią jest chrześcijaństwo – podkreśla ks. Podpora.
Ogólnopolskie hasło orszaku „Kolędujmy!” zaprasza do wspólnego wyrażania radości z Narodzenia Pańskiego. Uczestnicy jasełek otrzymają bezpłatne śpiewniki, które pomogą każdemu włączyć się w śpiew zarówno podczas marszu, jak i po Mszy św.
Sąd aresztował 20-latka, który w piątek zaatakował personel Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie – podała policja. W Szpitalnym Oddziale Ratunkowym agresywny pacjent poturbował cztery osoby.
Informację o decyzji sądu, który w miniony weekend aresztował zatrzymanego podejrzanego na miesiąc, przekazała w poniedziałek Komenda Miejska Policji w Częstochowie.
Amir Masih, chrześcijanin z Dhala Sharif w dystrykcie Gujranwala w pakistańskiej prowincji Pendżab, został 11 sierpnia aresztowany pod zarzutem bluźnierstwa. Sprawę monitoruje organizacja Human Rights Focus Pakistan (HRFP), która podkreśla, że przedstawione zarzuty wymagają niezależnej weryfikacji.
Według zgłoszenia zarejestrowanego na posterunku policji w Nowshera Virkan, przeciwko Masihowi zastosowano artykuły 295-A, 295-C i 298 pakistańskiego kodeksu karnego, dotyczące przestępstw związanych z obrazą religii. Zawiadomienie złożyli Jawad Mustafa, Rizwan Ali i Muhammad Ramzan. Twierdzą oni, że 10 sierpnia Masih miał wygłosić w miejscu publicznym uwagi, które uznali za obraźliwe wobec ich przekonań religijnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.