Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Droga po nadzieję

Potrzeba nam umocnienia wiary w to, że Chrystus zmartwychwstał, bo owładnięci ograniczeniami pandemii czasem zdajemy się o tym zapominać.

Niedziela sosnowiecka 15/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

Ewa Barczyk

Wierni wyruszyli na Drogę Krzyżową sprzed krzyża u wejścia do doliny pod stromą górę

Wierni wyruszyli na Drogę Krzyżową sprzed krzyża u wejścia do doliny pod stromą górę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mimowolnie górę bierze cień zmęczenia, zniechęcenia, rozdrażnienie, poczucie nieokreślonej beznadziei. Dobrym impulsem do ożywienia, a zarazem swoistym przebłyskiem „normalności” dla mieszkańców Strzegowej i okolicznych miejscowości stało się tradycyjne nabożeństwo Drogi Krzyżowej w Dolinie Wodącej, którą – choć w sanitarnym reżimie – udało się zorganizować u progu Wielkiego Tygodnia, w Niedzielę Palmową. Zapowiedzi nie były zbyt optymistyczne – zarówno komunikaty związane z dużym wzrostem zagrożenia epidemicznego, jak i prognozy pogody nie rokowały najlepiej. Jednak organizatorzy z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Strzegowej byli zdeterminowani – Droga Krzyżowa w Dolinie Wodącej w tym trudnym czasie powinna się odbyć – i… udało się!

Reklama

Z wielką odpowiedzialnością oraz dbałością o bezpieczeństwo uczestników rozważania poprowadził proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Strzegowej ks. Jacek Kawala. Ze wzruszeniem i w szczególnym skupieniu grupa ok. stu wiernych, czyli znacznie mniej niż zazwyczaj, wyruszyła sprzed krzyża u wejścia do doliny pod stromą górę, na zboczu której przed trzema laty stanęły rzeźbione stacje, przypominające ostatnią ziemską drogę Pana Jezusa. Ksiądz Kawala, przytaczając w rozważaniach sceny z życia reprezentantów różnych środowisk, zaznaczył, że nawet najbardziej trudne sytuacje, najbardziej zagmatwane ścieżki ludzkiego życia nabierają sensu, wobec nadziei płynącej z krzyża Chrystusowego. Dźwigając pod górę duży, ponad 3-metrowy krzyż, uczestnicy nabożeństwa modlili się o ustanie pandemii, zdrowie dla cierpiących z powodu koronawirusa i wieczne zbawienie dla tych, co odeszli już do Pana – wśród nich również za dusze osób, które przyczyniły się do powstania Golgoty w Dolinie Wodącej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Powstała z inicjatywy Czesława Gbyliczka w 2019 r. na stromym zboczu malowniczego wzgórza Grodziska Pańskiego Jurajska Droga Krzyżowa sprzyja modlitewnej zadumie i jest chętnie odwiedzana przez turystów oraz pątników. Składa się z 14 stacji rzeźbionych w drewnie, usytuowanych wzdłuż dróżki pnącej się na szczyt, gdzie, pod górującymi nad okolicą wapiennymi skałami, jako zwieńczenie Dzieła Zbawienia, stoi imponujący, 10-metrowy dębowy krzyż, na którym zawisła rzeźbiona figura umęczonego Chrystusa. U jego stóp umieszczono drewnianą płaskorzeźbę z wizerunkiem św. Jana Pawła II, a obok, na skalnym podłożu, Ukrzyżowanego opłakują dwie wyrzeźbione w kamieniu postaci:  Matka Boża i ukochany uczeń – św. Jan.

Parafianie z pobliskiej Strzegowej wspólnie modlą się tu dwa razy w roku: z okazji miejscowego odpustu 15 września oraz właśnie w Niedzielę Palmową. Nawet w ubiegłym roku, kiedy odgórny zakaz uniemożliwił gremialne uczestnictwo wiernych, na szczyt Grodziska Pańskiego na początku Wielkiego Tygodnia 2020 r. wspięła się rozmodlona trzyosobowa delegacja…

– Mamy nadzieję, że kolejne nabożeństwo Drogi Krzyżowej w tym szczególnym miejscu odbędzie się już normalnie – podkreślali napełnieni otuchą wierni, schodzący ze zbocza góry po zakończonej modlitwie.

2021-04-06 13:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kalwaria Rokitniańska zgromadziła diecezjan

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

kalwaria

Kalwaria Rokitniańska

sanktuarium Rokitno

Angelika Zamrzycka

Kalwaria Rokitniańska

Kalwaria Rokitniańska

Mimo deszczu pielgrzymi z pogodą ducha uczestniczyli w piątek 31 marca w Nabożeństwie Kalwarii Rokitniańskiej. W tym roku rozważania były zaczerpnięte z nauczania św. Jana Pawła II. Poniżej odsyłacz do dużej fotorelacji.

Ks. kustosz Marcin Kliszcz wyjaśnił ideę tegorocznej Kalwarii: – Chcemy sięgnąć do bogactwa nauczania Papieża Polaka, bo był świadkiem miłości do Chrystusa, aby trochę tej miłości zaczerpnąć z jego świadectwa.
CZYTAJ DALEJ

Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 28/2004

[ TEMATY ]

Matka Boża

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Agata Kowalska

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego początki sięgają drugiej połowy XIII w., kiedy to w zakonie karmelitów św. Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża. Miała mu Ona wręczyć szkaplerz, dając obietnicę, że wszyscy, którzy będą go nosić, unikną kary potępienia. Szkaplerz stał się znakiem szczególnej przynależności do Maryi. W 1726 r. papież Benedykt XIII zatwierdził święto Matki Bożej Szkaplerznej jako święto całego Kościoła.

Duchowi synowie proroka Eliasza na Górze Karmel prowadzili życie kontemplacyjne. Prześladowania tureckie, które dosięgły ich w XII w., wymusiły na braciach przeprowadzkę do Europy. Stolica Apostolska upatrywała w Braciach Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel skuteczną pomoc w ożywieniu życia chrześcijańskiego. Zakon szybko rozwijał się w Anglii, dzięki zasługom Szymona Stocka. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r., gdy trwał na modlitwie, ujrzał Najświętszą Dziewicę w otoczeniu aniołów podającą mu szkaplerz brązowego koloru. Usłyszał przy tym słowa Maryi: Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Jan XXII potwierdził oficjalnie te łaski w bulli z 3 marca 1322 r.
CZYTAJ DALEJ

Odpust Matki Bożej Szkaplerznej

2026-07-17 09:55

Magdalena Lewandowska

Procesja z figurą Matki Bożej Szkaplerznej wokół kościoła.

Procesja z figurą Matki Bożej Szkaplerznej wokół kościoła.

– Szkaplerz jest przypomnieniem, że w największych ciemnościach jest światło – mówi karmelita o. Mateusz Filipowski.

We wspomnienie NMP z Góry Karmel świątynia Opieki św. Józefa na wrocławskim Nadodrzu wypełniła się czcicielami MB Szkaplerznej. Uroczystościom odpustowym w karmelitańskiej parafii przewodniczył o. Mateusz Filipowski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję