Reklama

Niedziela Wrocławska

Święta Rita szybko odpowiada

22 maja Kościół wspomina św. Ritę z Cascii, wyjątkową patronkę w sprawach trudnych. Od wielu dni trwają duchowe przygotowania do uroczystości w parafii św. Trójcy we Wrocławiu, gdzie Wspólnota Rodzin obrała tę świętą za swoją orędowniczkę.

Niedziela wrocławska 20/2021, str. IV

[ TEMATY ]

św. Rita

Grzegorz Kryszczuk/Niedziela

Ks. Adam Błaszczyk prezentuje chorągiew św. Rity, ręcznie szytą przez siostry zakonne

Ks. Adam Błaszczyk prezentuje chorągiew św. Rity, ręcznie szytą przez siostry zakonne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rita urodziła się w Rocca Porena w 1381 r. Takie imię dali jej rodzice pod wpływem natchnienia Bożego. Jej matka Amata usłyszała głos anioła Pańskiego, który nakazał nazwać dziewczynkę imieniem Rita na cześć św. Margerity. – Jej zdrobniałe imię stanie się wielkim imieniem – zapowiedział anioł.

Ta niepozorna kobieta doświadczająca przemocy ze strony męża, a później straty swoich synów i procesu wybaczenia, po śmierci staje się orędowniczką w sprawach trudnych, czy wręcz niemożliwych do zrealizowania. Może dlatego stała się patronką jednej ze wspólnot w parafii przy ul. Krzyckiej?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Dlaczego św. Rita patronuje u nas rodzinom? Trzeba zapytać o to Nieba. Nie było mnie jeszcze w parafii, kiedy ten wybór się dokonywał. Wiem, że było dwóch kandydatów – św. Rita i św. Jan Paweł II. Po rozeznaniu na modlitwie Wspólnota Rodzin podjęła decyzję o Ricie – wspomina ks. Adam Błaszczyk, opiekun duchowy. Później był wyjazd na pielgrzymkę do Włoch, do miejsca gdzie urodziła się święta. Udało się wtedy przywieźć do parafii jej relikwie.

Reklama

Czas budowania wspólnoty pamięta doskonale Joanna Szymańska. – Propozycji na patrona było wiele. Musieliśmy urządzić głosowanie, aby nikt ze wspólnoty nie poczuł się smutny, że nie wybrano jego świętego. W wyniku głosowania oficjalną patronką została św. Rita. Nie można było wybrać lepszej ,,świętej’’ dla naszej grupy, która ma charakter modlitewny – opowiada była liderka tej grupy.

– Wspólnota Rodzin to nazwa, która określa nie tylko małżeństwa i rodziny z dziećmi. Są z nami osoby starsze, ale także samotne. Tworzymy przecież jedną, wielką wspólnotę. Święta Rita codziennie tłumaczy nam czym jest modlitwa, posłuszeństwo, wierność złożonym przyrzeczeniom. To patronka niezwykła na dzisiejsze czasy. Ona pokazuje, że każdy z nas tylko w Bogu może szukać motywacji do szukania miłości i wzajemnego przebaczenia – dodaje ks. Adam.

– Ze św. Ritą, patronką spraw trudnych i beznadziejnych, po raz pierwszy spotkałam się ok. 30 lat temu podczas rekolekcji parafialnych. Na zaproszenie ówczesnego ks. proboszcza Jana Czaplińskiego nauki głosił ksiądz z Warszawy, ale niestety nie pamiętam nazwiska. W serce na długie lata zapadły mi słowa o niezwykłej dziewczynie, żonie, matce a w końcu oblubienicy Chrystusa. Niezwykle cierpliwej, skromnej, pokornej i posłusznej we wszystkim woli Bożej – mówi z przejęciem Teresa Liwanowska i wspomina pierwsze miesiące działalności.

Reklama

– Wspólnota Rodzin, działająca przy naszej parafii, w 2016 r. obrała św. Ritę za swoją patronkę. I tak zaczęła się piękna przygoda z naszą świętą. W 2019 r. pielgrzymi z parafii pod przewodnictwem ks. Adama przywieźli z Włoch, z Cascii relikwie św. Rity, które zostały uroczyście wprowadzone do naszej świątyni 22 maja 2019 r. Rozpoczęły się nabożeństwa do św. Rity, której kult przybiera na sile z każdym miesiącem. Przybywa parafian oraz osób spoza parafii, które każdego 22 dnia miesiąca uczestniczą we Mszy św. i nabożeństwie ku czci naszej świętej. Przybywa składanych próśb i podziękowań – dodaje pani Teresa.

Dodatkowo Wspólnota Rodzin spotyka się w każdy piątek na wieczornej Mszy św. o godz. 18.30 i adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Jest też krótkie wprowadzenie kapłana do niedzielnej Ewangelii oraz możliwość modlitwy w ciszy swego serca. Ważnym elementem są też pierwsze soboty miesiąca, kiedy razem ze Wspólnotą Małżeństw ,,Nazaret’’ wszyscy wynagradzają Niepokalanemu Sercu Maryi bluźnierstwa, znieważania i zniewagi pod adresem Maryii.

Jednym z elementów formacji są prelekcje głoszone przez księży i siostry zakonne. Często na wykładach goszczą eksperci z różnych dziedzin życia, a także ludzie dający świadectwo swojego nawrócenia i spotkania się z Chrystusem. W miarę możliwości ks. Adam organizuje rekolekcje wyjazdowe, i jak sam przyznaje, jest to czas wspólnej modlitwy i integracji duchowej rodziny.

Reklama

Pandemia koronawirusa pozmieniała harmonogram działania wspólnoty. Ale idąc za św. Pawłem możemy powiedzieć, że moc w słabości się doskonali. W tym trudnym czasie powstaje więcej inicjatyw. – W naszej wspólnocie zawiązała się też grupa muzyczna, która zaprasza do siebie wszystkie osoby chcące chwalić i uwielbiać Boga śpiewem. Działamy też charytatywnie wspierając podopiecznych Hospicjum dla dzieci Dolnego Śląska oraz podopiecznych Schroniska św. Brata Alberta. Jesteśmy Wspólnotą Rodzin św. Rity, zrzeszamy jednak nie tylko rodziny, ale też i osoby, które z różnych przyczyn żyją samotnie. Każdy, kto pragnie być bliżej Boga i Maryi, który chce kochać i być kochanym, który chce pomagać innym i wypełniać Boże przykazanie miłości, który czuje się pogubiony i szuka drogi znajdzie w naszej wspólnocie swoje miejsce – tłumaczy Joanna Szymańska.

Do parafii św. Trójcy docierają świadectwa duchowego wsparcia które udziela św. Rita. To są konkretne sytuacje, w których ta patronka działa. – Miałam zaszczyt gościć u siebie relikwie św. Rity. Był piątek 5 marca tego roku. Modliłam się do św. Rity i rozmawiałam z naszą świętą, gdy zadzwonił telefon. Koleżanka powiedziała mi, że jej siostrzenica Joanna, która kilka dni wcześniej urodziła trzecie dziecko, synka, w bardzo ciężkim stanie trafiła do szpitala. Podejrzewano zator lub zakrzepicę. Nikt nie wiedział co było przyczyną złych wyników badań i jej ciężkiego stanu zdrowia. Usłyszałam płacz koleżanki i prośbę o modlitwę za siostrzenicę. Obiecałam oczywiście modlitwę, a płacz udzielił się i mnie. Wierzyłam, że św. Rita wszystko uprosi u Pana Jezusa, jeżeli będzie to zgodne z wolą Bożą. Zadzwoniła również mama Joanny i bardzo zaniepokojona prosiła o modlitwę za córkę. Odpowiedziałam, że wiem o wszystim i się modlę. Przyznam się szczerze, że „czarny scenariusz” był gdzieś u nas wszystkich – wspomina Teresa Liwanowska, która tamte trudne godziny cały czas ma w pamięci.

– Noc upłynęła na gorącej modlitwie, płaczu i oczekiwaniu na wiadomość ze szpitala. Rano otrzymaliśmy informację, że niebezpieczeństwo minęło i ostatecznie wszystko skończyło się pomyślnie. Święta Rito dziękujemy za pomoc i za Twoje wstawiennictwo! – woła z wdzięcznością pani Teresa.

Już w najbliższą niedzielę 22 maja, zapraszamy na ul. Krzycką wszystkich czcicieli św. Rity i każdego, kto pragnie orędownictwa w sprawach trudnych. W parafii św. Trójcy o godzinie 18.30 zostanie odprawiona Msza św., a po niej spotkają się członkowie Wspólnoty Rodzin. Będzie to dobra okazja do wysłuchania na żywo świadectw i poznania bliżej tej świętej z Cascii.

2021-05-11 13:40

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Rita z Cascii, żona, matka i zakonnica

Niedziela Ogólnopolska 35/2008, str. 4

[ TEMATY ]

św. Rita

Arkadiusz Bednarczyk

Obraz św. Rity znajdziemy m.in. w kościele w Ropczycach

Obraz św. Rity znajdziemy m.in. w kościele w Ropczycach
Tysiące wiernych i tysiące czerwonych róż. Tak co roku wierni obchodzą w Cascii (ok. 150 km na północ od Rzymu) rocznicę śmierci jednej z najbardziej popularnych włoskich świętych - Rity, patronki od spraw po ludzku beznadziejnych. Chociaż żyła dawno, bo prawie sześć wieków temu, ludzie XX i XXI wieku wydają się na nowo odkrywać tę Świętą. - Polecają się jej tak licznie, ponieważ sama przeżyła bardzo wiele i jest patronką wszystkich stanów: była przecież żoną, matką, wdową i zakonnicą - wyjaśnia przełożona Sióstr Augustianek z Cascii. - Przeżyła ból utraty zamordowanego przez wrogów męża i śmierć dwojga dzieci. Doświadczyła wiele goryczy - gdy początkowo odmówiono jej przyjęcia do zakonu i gdy doprowadzała do pojednania dwa skłócone ze sobą rody. Jednak to, co po ludzku wydawało się niemożliwe, w jej życiu - dzięki wierze i poddaniu się woli Bożej - okazywało się wykonalne. 22 maja to dzień świąteczny w Cascii - mieście, w którym św. Rita została ochrzczona i przez 40 lat żyła jako augustianka. Wierni przygotowują się do tego dnia podczas nowenny i licznych nabożeństw. Świętu towarzyszą związane od wieków ze św. Ritą symbole, przede wszystkim róża. Uczestnicy uroczystości przynoszą te kwiaty na pamiątkę przekazywanego przez tradycję wydarzenia. Otóż św. Rita kilka miesięcy przed śmiercią, złożona ciężką chorobą, miała poprosić jedną z sióstr o przyniesienie z rodzinnego ogrodu róży. Był styczeń, więc zakonnicy to polecenie wydawało się niewykonalne. Jednak gdy przechodziła obok ogrodu, ze zdumieniem zauważyła świeżą kwitnącą różę, którą przyniosła umierającej. Pierwsza biografia podkreśla, że ciało Świętej po śmierci - podobnie jak w przypadku innych stygmatyków - zaczęło wydawać woń róż.
CZYTAJ DALEJ

Pierwszy wywiad z nowym prezesem Katolickiej Agencji Informacyjnej: Jestem otwarty na dyskusję, nawet z nieprzychylnymi mediami

2026-06-11 15:39

Karol Porwich/Niedziela

Ojciec Michał Bortnik OSPPE został nowym prezesem Katolickiej Agencji Informacyjnej. Paulin, wieloletni rzecznik Jasnej Góry, w pierwszym wywiadzie po ogłoszeniu nominacji przyznaje, że decyzja Episkopatu była dla niego pewnego rodzaju zaskoczeniem, podkreśla ogromną wdzięczność za zaufanie biskupów i deklaruje gotowość do konstruktywnego dialogu – nawet z tymi, którzy krytykują jego wybór. Nowy prezes stawia na ewolucję KAI, budowanie mostów z mediami świeckimi oraz rzetelne informowanie o trudnych tematach w Kościele.

Przeczytaj także: Warszawa: o. Michał Bortnik OSPPE nowym prezesem KAI
CZYTAJ DALEJ

Szatan w niebie? Apokatastaza, czyli nadzieja na puste piekło

2026-06-13 21:50

[ TEMATY ]

szatan

Heinrich Hofmann

Jakie są ostateczne rzeczy człowieka? Takie pytanie pamiętamy na pewno z katechizmu. Pamiętamy też pewnie odpowiedź na to pytanie. Ostatecznymi rzeczami człowieka są: śmierć, sąd Boży, niebo albo piekło. Ale czy piekło może być puste? Czy możliwe jest, by wszyscy ludzie zostali zbawieni? Te pytania pojawiają się już od pierwszych wieków chrześcijaństwa.

Jak w każdej dyskusji teologicznej – zaczynamy od sięgnięcia do Pisma Świętego. Tam szukamy objaśnienia, wskazówek i rozwiązania wątpliwości. Tymczasem Biblia daje nam argumenty zarówno za powszechnym zbawieniem, jak też za wiecznym potępieniem. Polemika często polega na ustawieniu się radykalnie po jednej lub po drugiej stronie sporu, a trzeba spojrzeć całościowo na źródła skrypturystyczne i osadzić je we właściwym kontekście.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję