Reklama

Niedziela Sandomierska

Bohater z za rogu

W listopadzie zakończą się zdjęcia do filmu dokumentalnego o mjr. Hieronimie Dekutowskim „Zaporze”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zdjęcia do filmu realizowane były w Muzeum Spraw Wojskowych mieszczącym się w Twierdzy Kraków. Realizatorzy wybrali wnętrza muzeum, bo doskonale odtwarzały atmosferę ponurych cel i korytarzy ul. Rakowickiej w Warszawie, gdzie był przetrzymywany, męczony oraz gdzie zmarł „Zapora”. Sceny nakręcone w Krakowie przedstawiają przesłuchania Dekutowskiego. Film, który jest biografią mjr. Dekutowskiego, będzie starał się znaleźć odpowiedź na pytanie: gdzie należy szukać źródeł postawy i życiowych wyborów dokonywanych przez bohatera. – Chcemy dociec, jak to się stało, że właściwie prosty chłopak z małego Tarnobrzega z tak ogromną determinacją walczył o Polskę, poświęcając temu całe dorosłe życie. Stąd też podtytuł filmu Studium bohatera i podążanie tarnobrzeskimi śladami wujka z jego dzieciństwa, wczesnej młodości, gdyż to rodzina, szkoła, harcerstwo oraz Kościół ukształtowały jego charakter – powiedziała Krystyna Frąszczak, siostrzenica „Zapory”. Dodaje także, że major kochał Ojczyznę. – Wszystko podporządkował Polsce. W 1939 r. w wieku 20 lat wyszedł z domu na wojnę jako ochotnik i nigdy więcej do rodzinnego gniazda nie powrócił, walcząc najpierw z Niemcami, potem z komunistami, przypłacając tę walkę życiem – zauważa siostrzenica „Zapory”. Jakub Palacz podjął się nie tylko zadania reżysera, ale również scenarzysty i odtwórcy głównego bohatera. Film bowiem będzie miał charakter dokumentu fabularyzowanego. – Inspiracją dla powstania formy łączącej dokument z fabułą stały się dla mnie filmy Bogusława Wołoszańskiego i tego nie zamierzam ukrywać. Zresztą można powiedzieć, że wychowałem się na jego produkcjach. Pamiętam świetne wstawki historyczne z udziałem znanych aktorów, a także fantastyczne inscenizacje, ale nie wyobrażam sobie, gdyby sam Wołoszański nie pojawiał się ze swoimi dynamicznymi i frapującymi komentarzami. Wprawdzie autorem scenariusza jestem ja, niemniej bardzo duży wpływ na jego kształt ma dr hab. Tadeusz Zych, historyk, znawca tematu, a prywatnie mój profesor w szkole średniej, który jest nie tylko konsultantem historycznym, ale także pojawi się przed kamerą. Cieszę się, że Urząd do Spraw Kombatantów zaakceptował tę formułę, gdyż najczęściej realizuje się filmy fabularne albo dokumentalne, my zaś połączyliśmy obie te konwencje – powiedział Jakub Palacz.

Premiera filmu odbędzie się w Tarnobrzeskim Domu Kultury, będzie również wyemitowany przez Telewizję Lokalną TVL. Producentem filmu jest Fundacja im. Hieronima Dekutowskiego, która otrzymała na ten cel grant w konkursie na działalność dokumentacyjną i wydawniczą związaną z kultywowaniem i upowszechnianiem tradycji walk o niepodległość i suwerenność RP oraz pamięci o ofiarach wojny i okresu powojennego, zorganizowanego przez Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, natomiast środki na wkład własny przekazał Dariusz Bożek, prezydent Tarnobrzega.Ponieważ pozyskane fundusze są niewystarczające, dlatego fundacja stara się dopiąć budżet produkcji pozyskując sponsorów. Realizacją dokumentu zajęła się grupa filmowa mediAFinger.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-09-22 07:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zbigniew Rybczyński. Wizja zbyt szeroka

Niedziela Ogólnopolska 35/2014, str. 40-42

[ TEMATY ]

film

sztuka

kultura

ZDZISŁAW SOWIŃSKI

Zbigniew Rybczyński

Zbigniew Rybczyński

„Zrzekam się polskiego obywatelstwa. Ale Polakiem będę zawsze, do końca życia”. Zbigniew Rybczyński – laureat Oscara i artysta światowej sławy – postanowił wyjechać ze współczesnej Polski. Na znak protestu

Urodził się 27 stycznia 1949 r. w Łodzi. Ukończył liceum plastyczne w warszawskich Łazienkach i Wydział Operatorski łódzkiej filmówki. Już na studiach zrealizował etiudy będące czytelną zapowiedzią jego twórczych wyborów, a pierwszym miejscem pracy było Studio Małych Form Filmowych SE-MA-FOR. Debiutował tam w roku 1973 filmem „Plamuz” – jednym z pierwszych w Polsce animowanych teledysków.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Boisz się o przyszłość?

2026-10-16 07:07

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

„Tu już nic nie da się zrobić”? Dlaczego wszystko potoczyło się właśnie tak. Co zrobić z lękiem o przyszłość, bezsilnością i poczuciem, że w ważnej sprawie nic już nie da się zmienić?

Chcę Ci opowiedzieć o szesnastolatku porwanym przez piratów. Przez sześć lat żył w niewoli, cierpiąc głód i zimno. Kiedy wreszcie odzyskał wolność, mogłoby się wydawać, że nigdy nie zechce wrócić do miejsca swojej krzywdy. A jednak historia św. Patryka potoczyła się zupełnie inaczej. Co sprawiło, że wrócił?
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: Carlo wykorzystywał Internet, by świadczyć o swojej wierze

2026-10-18 16:43

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Wprowadzenie relikwii św. Carla Acutisa do parafii pw. Najświętszego Sakramentu na łódzkim Radogoszczu-Wschodzie

Wprowadzenie relikwii św. Carla Acutisa do parafii pw. Najświętszego Sakramentu na łódzkim Radogoszczu-Wschodzie

- Dla niego autostradą do nieba jest Eucharystia – przypomniał kard. Konrad Krajewski podczas uroczystości wprowadzenia relikwii św. Carla Acutisa do parafii pw. Najświętszego Sakramentu na łódzkim Radogoszczu-Wschodzie. Metropolita Łódzki przewodniczył Mszy św. i przekazał wspólnocie relikwie młodego świętego.

W homilii kard. Krajewski nawiązał do Ewangelii o oddawaniu Cezarowi tego, co należy do Cezara, a Bogu tego, co należy do Boga. Zwrócił uwagę, że każdy człowiek powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, do kogo należy i czyim wizerunkiem naznaczone jest jego życie. Jako przykład wskazał św. Carla Acutisa, który zmarł w wieku 15 lat i potrafił uczynić Chrystusa centrum swojej codzienności. – To święty Internetu. To święty jakby dzisiejszych czasów, naszych – mówił kardynał, podkreślając, że Carlo wykorzystywał Internet, by świadczyć o swojej wierze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję