W kilku listach znajdujących się w kanonie Nowego Testamentu występuje ciekawe określenie Boga: „Bóg pokoju” (Rz 15, 33; Rz 16, 20; 1 Kor 14, 33; 2 Kor 13, 11; Flp 4, 9; Hbr 13, 20). Jest ono o tyle ciekawe, że prawdopodobnie ma pochodzenie chrześcijańskie, ponieważ w żadnym tekście Starego Testamentu Bóg nie został tak określony, choć oczywiście Żydzi postrzegali pokój (hebr. šal?m) jako dar mający swoje źródło w Bogu. Sam termin šal?m w swoim podstawowym znaczeniu ma charakter bardzo przyziemny. Oznacza dobrobyt materialny, zdrowie ciała, zadowolenie. Nowotestamentalne rozumienie wykracza jednak poza ten przyziemny wymiar i oznacza dobro nie tylko materialne, ale także duchowe, którego może udzielić tylko Bóg.
Rzut oka na częstotliwość występowania tego wyrażenia w Nowym Testamencie każe przypuszczać, że ma ono swoją genezę w nauczaniu św. Pawła Apostoła. Czym zatem jest biblijny pokój? Nasze popularne rozumienie tego terminu redukuje go jedynie do znaczenia wskazującego na brak wojny, ewentualnie brak trosk i zmartwień (pokój wewnętrzny). Tymczasem w Biblii pokój ma o wiele szersze znaczenie. Można je ująć w kilku wymiarach. Po pierwsze –pokój (odpowiednikiem hebrajskiego šal?m jest greckie eirene) w najszerszym znaczeniu oznacza normalny porządek rzeczy, jako przeciwieństwo chaosu i zamieszania (por. 1 Kor 14, 33). Owo uporządkowanie jest owocem zamysłu Boga. Po drugie – pokój można utożsamić ze zbawieniem, które pochodzi od Boga, a które stało się dostępne dla ludzi w osobie Jezusa Chrystusa (por. Łk 1, 79; 2, 14). Stąd kiedy posyła On uczniów, zaleca im niesienie pokoju tym, do których idą (por. Łk 10, 5n). Choć życzenie pokoju może brzmieć niczym zwykłe pozdrowienie, to jednak w ustach uczniów jest czymś więcej. Jest zwiastowaniem nowej rzeczywistości, która się objawia wraz z głosicielami Ewangelii. Po trzecie – pokój oznacza właściwą relację człowieka z Bogiem (por. Ef 2, 4-17). Także to znaczenie wiąże się z ideą zbawienia, ponieważ zbawienie dostępne jest dla tych, którzy mają właściwą relację z Bogiem. Po czwarte – chodzi o pokój rozumiany jako właściwa relacja międzyludzka. W Rz 14, 17 św. Paweł mówi, że taka relacja jest relacją podstawową dla królestwa Bożego. Można powiedzieć, że ono nastaje właśnie tam, gdzie ludzie zachowują pokój między sobą. Wreszcie po piąte – eirene oznacza wewnętrzny pokój serca (por. Rz 15, 13). Taki stan jest właściwy dla każdego człowieka. Chodzi tu jednak o coś więcej niż wewnętrzne wyciszenie (jak np. u stoików).
Wszystkie te wymiary biblijnego pokoju należy traktować całościowo. Wiążą się one ze sobą nawzajem i wskazują na pełnię dobra, które ma swoje źródło w Bogu. Kiedy zatem biblijni autorzy mówią o Bogu pokoju, wskazują, że tylko w Nim człowiek może znaleźć swoje ostateczne szczęście.
Prawdopodobnie wszyscy kojarzymy wodę z życiem. Jeśli szukamy życia na obcych planetach, to szukamy przede wszystkim śladów wody. Ona jest życiem, daje życie i zarazem oczyszcza, czyli chroni życie.
Apostoł Narodów w Liście do Tytusa wyraźnie zaznaczył, że Bóg zbawił nas nie ze względu na nasze dobre uczynki (to nie one zbawiają), ale kierował się miłosierdziem wobec nas. Użyty przez Pawła Apostoła czas przeszły wskazuje, że dzieło zbawienia już się dokonało, a nie dopiero się dokona. Co więcej, każdy z nas ma udział w tym zbawieniu poprzez „obmycie odradzające i odnawiające”. Według św. Pawła, „obmycie odradzające” to powtórne narodzenie (kąpiel powtórnego narodzenia). Użyty tu grecki rzeczownik paliggenesia (dosłownie: narodzenie od nowa) jest tak rzadki, że występuje jedynie jeszcze w Ewangelii według św. Mateusza, gdy Chrystus opisuje rzeczywistość swojego powtórnego przyjścia. Nawet Septuaginta, czyli starożytne greckie tłumaczenie Starego Testamentu, nie zawiera wspomnianego słowa. Ciekawe natomiast jest znaczenie terminu paliggenesia w starożytnej grece. Dla niektórych filozofów paliggenesia miała wymiar kosmiczny i oznaczała odrodzenie świata. Dla innych jest ona odrodzeniem moralnym dotyczącym przede wszystkim jednostki. Może także wskazywać na odrodzenie o charakterze politycznym czy społecznym. Rzeczownika tego używano również, by opisać powrót chorego do zdrowia – otrzymuje on wtedy nowe życie. Wreszcie paliggenesia może oznaczać odrodzenie duchowe – i do tego właśnie nawiązuje św. Paweł. Dla niego przylgnięcie wiarą do Pana Jezusa rozpoczyna nowe życie. Apostoł używa także innej metafory Bożego zbawienia: mamy udział w obmyciu odnawiającym, czyli każdy, kto został obmyty przez Chrystusa, został także przemieniony i stał się kimś nowym (por. 2 Kor 5, 14-17). Nie ulega wątpliwości, że tym obmyciem, ową duchową kąpielą jest sakrament chrztu. To wtedy poprzez znak wody rodzimy się na nowo (o tym przecież mówi Jezus do Nikodema) – to, co było wcześniej, już się nie liczy i nic nie znaczy. Teraz rozpoczynamy nowe życie z Chrystusem, a nawet w Chrystusie. Stajemy się kimś nowym – należymy bowiem do Chrystusa. Zgodnie z poleceniem Jezusa chrzest udzielany jest w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, i wywołuje w nas podwójny skutek: obmywa z grzechu (pozwala żyć po Bożemu) i w sposób widzialny włącza do wspólnoty Kościoła, który żyje nadzieją zbawienia. A zatem Niedziela Chrztu Pańskiego przypomina nam wartość naszego chrztu. Jezus od momentu chrztu w Jordanie rozpoczął swoją zbawczą działalność, a my od momentu chrztu zaczynamy wielką przygodę przyjaźni z Panem, ale też zaczynamy nowe życie dzięki Bożej łasce. Warto jednak pamiętać, że nasze dobre uczynki są jedynie odpowiedzią na Boże Miłosierdzie, a nie sposobem uzyskania zbawienia.
Uczestnicy prosili szczególnie za młodzież, aby szukała oparcia w rodzinach, żeby w związkach małżeńskich odnajdywała miłość i by życie od poczęcia do naturalnej śmierci było dla niej największym darem. W spotkaniu wzięli udział świeccy i duchowni, przedstawiciele wspólnot, które troszczą się o życie od poczęcia do naturalnej śmierci.
Wojciech Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka i organizator pielgrzymki zwrócił uwagę, że dzisiejszy świat zniechęca młodych do założenia rodziny. – Media często przedstawiają rodziny jako jednostki patologiczne, które są rozbite i w których jest przemoc. Natomiast nie pokazują tego, co jest piękne, czyli miłości, wzajemnego wsparcia i prawdziwego życia na dobre i na złe – podkreślał. Dodał, że ważne jest, aby młodzi odkryli, że prawdziwą miłość do końca życia, można odnaleźć w związku kobiety i mężczyzny i można odkryć wielkie piękno ojcostwa i macierzyństwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.