Reklama

Wiadomości

KRYZYS MIGRACYJNY

Rosja miesza w kotle

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Są dowody potwierdzające udział Rosji w kryzysie migracyjnym. Choć Rosjanom zależy na tym, by ich z tym nie łączyć, polskie służby doskonale widzą rosyjskie zaangażowanie w kryzys na granicy z Białorusią. – Kryzys migracyjny jest prowadzony przy dużym wsparciu Federacji Rosyjskiej – powiedział Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych. Aktywność Moskwy widać na różnych polach. W ostatnim czasie rośnie presja energetyczna ze strony Rosji na nasz region,widzimy też próby szantażowania UE cenami gazu, które są poddawane manipulacjom przez Rosję po to, by spowodować jak najszybsze uruchomienie Nord Stream 2. Szantaż gazowy dotyka też w coraz większym stopniu Ukrainę. W Rosji prowadzone są takie działania jak akcja hakerska „Ghostwriter”, nasiliła się też propaganda przeciwko Polsce i NATO w sytuacji, gdy nasz kraj podpisuje ważne umowy na zakup uzbrojenia i modernizację Wojska Polskiego. – To są elementy układanki, które pokazują, że strona białorusko-rosyjska staje się coraz agresywniejsza wobec naszego kraju – podkreślił Żaryn. Duża część migrantów, którzy trafiają na granicę polsko-białoruską jest kierowana na Białoruś z Rosji, a Moskwa jest jednym z lotniczych hubów transportowych. We wrześniu zmienił się też rozkład kolei rosyjskich, które nawiązały połączenia z miastami zachodniego rejonu Białorusi. Część migrantów w rozmowach z polskimi pogranicznikami to potwierdza. Szlak migracyjny, zdaniem polskich służb, był uruchomiony w okresie rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad-2021. Trudno sobie wyobrazić, żeby to wszystko działo się bez zgody Władimira Putina. Sposobem na coraz liczniejsze próby nielegalnego pokonania granicy ma być budowa bariery na odcinku 170-180 km. Będzie ona najpewniej aluminiowo-stalowa o wysokości kilku metrów, z kamerami i czujnikami, które pozwolą wykryć nawet podkopy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-10-19 13:47

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Wprowadzenie przez prezydenta Władimira Putina stanu wojennego w bezprawnie przyłączonych do Rosji obwodach Ukrainy to kolejny krok w celu eskalacji sytuacji na froncie. – Nie jest to zaskoczenie, choć oznacza kolejny krok ku spotęgowania agresji Rosji na Ukrainę. To konsekwencja bezprawnej aneksji części ziem ukraińskich – stwierdził zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Decyzja Putina tylko potwierdza, że Rosja ma plan długofalowej agresji na naszych wschodnich sąsiadów. Zwiastowała to wcześniej zmiana dowódcy wojsk rosyjskich na Ukrainie. Został nim Siergiej Surowikin, zwolennik brutalnych działań przeciwko Ukrainie, osławiony dowódca wojsk rosyjskich w Syrii – intensywne bombardowania miast za czasów jego dowództwa spowodowały, że zyskał przydomek „rzeźnik z Syrii”. Stan wojenny oznacza w praktyce wprowadzenie na okupowanych terytoriach godziny policyjnej, ograniczeń dotyczących pobytu i podróży, cenzury wojskowej, prac przymusowych i zakazu demonstracji. Dekret Putina przewiduje też utworzenie w zajętych ukraińskich regionach oddziałów rosyjskiej obrony terytorialnej oraz ograniczenia wjazdu i wyjazdu z sześciu rosyjskich regionów graniczących z Ukrainą i Krymem. W ocenie Mychajła Podolaka, doradcy ukraińskiego prezydenta, nowe uregulowania pozwolą agresorom usankcjonować szybkie przejęcie mienia, aby zdążyć przed wycofaniem się z zajętych obszarów.w.d.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: polscy pallotyni przy ofiarach trzęsienia ziemi

2026-07-03 11:36

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA

Pallotyni posługujący w Wenezueli są blisko ofiar katastrofalnego trzęsienia ziemi. W rozmowie z Vatican News mówią o niezwykłym doświadczeniu solidarności z poszkodowanymi. Misjonarze przyjmują ludzi bez dachu nad głową, organizują zbiórki, niosą pomoc duchową i wspierają ratowników. Jadą też tam, gdzie rodziny wciąż szukają bliskich pod gruzami. Już teraz wiadomo, że pomoc będzie potrzebna nie tylko dziś, ale przez kolejne tygodnie i miesiące.

24 czerwca Wenezuelę nawiedziły dwa silne wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5. Według danych z 2 lipca zginęło blisko 2300 osób, ponad 11 tysięcy zostało rannych, a los dziesiątek tysięcy pozostaje nieznany. Największe zniszczenia odnotowano w stanie La Guaira, ale skutki trzęsienia ziemi dotknęły także Caracas i Guarenas, gdzie pracują polscy pallotyni.
CZYTAJ DALEJ

Czy Kościół zawsze musi być śmiertelnie poważny?

2026-07-03 21:42

[ TEMATY ]

Kościół

Adobe Stock

Czy Kościół zawsze musi być śmiertelnie poważny? Ks. Wojciech Węgrzyniak, ceniony biblista i kaznodzieja, przekonuje, że poczucie humoru jest jednym z najpiękniejszych darów, a wiara nie wyklucza radości. Jego najnowsza książka „Anegdoty z koloratką” to zbiór autentycznych historii, które bawią, wzruszają i skłaniają do refleksji.

„Anegdoty z koloratką” to publikacja oparta na prawdziwych wydarzeniach z życia autora. Ks. Wojciech Węgrzyniak z charakterystycznym dla siebie dystansem opisuje codzienne sytuacje, pokazując ludzkie oblicze kapłaństwa oraz przekonując, że w wierze jest miejsce na uśmiech, życzliwość i spontaniczną radość.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję