Reklama

Niedziela Wrocławska

Młodość jest twórcza

W Światowy Dzień Młodzieży na Ostrowie Tumskim ludzie młodzi z terenu archidiecezji wrocławskiej spotkali się na wspólnym świętowaniu.

Niedziela wrocławska 48/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Światowy Dzień Młodzieży

Ostrów Tumski

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Młodzież miała do wykonania konkretne zadanie

Młodzież miała do wykonania konkretne zadanie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata została ustanowiona Dniem Młodzieży przez papieża Franciszka. Tegoroczne spotkanie odbyło się pod hasłem: „Wstań, bo uczyniłem cię świadkiem tego, co zobaczyłeś”.

Dzień wcześniej rozpoczął się Parlament Młodych, podczas którego podejmowano działania synodalne, a wnioski z tego spotkania zostaną skierowane do sekretariatu synodu. Warto zaznaczyć, że Parlament Młodych został utworzony, aby wsłuchiwać się w głos ludzi młodych. W jego skład wchodzi młodzież z archidiecezji wrocławskiej zaangażowana w różne wspólnoty przy parafiach i duszpasterstwach. Tego dnia Eucharystię odprawił bp Jacek Kiciński. W homilii ojciec biskup podkreślił znaczenie spotkania i słuchania w tworzeniu wielkich dzieł Bożych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niedzielne Spotkanie Młodych rozpoczęło się w salach wykładowych Papieskiego Wydziału Teologicznego. Odbywał się tam tzw. Twórczy ferment. – Jest to spotkanie, w którym młodzi przechodzą do 7 stacji i wykonują 7 zadań, a przy tym spotykają się ze sobą, z Bogiem i czymś wyjątkowym i zaskakującym – tłumaczyła Adrianna Kwiatkowska z Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży.

Reklama

Na początku homilii abp Józef Kupny wyraził radość ze spotkania. W dalszej części metropolita wrocławski odniósł się do słów Jezusa: „Królestwo moje nie jest z tego świata”. – Chrystus nie odcina się od świata. On pokazuje tylko, że Jego królestwo nie jest ludzkie i zniszczalne. W Ewangelii określenie „ten świat” jest pewnym stylem życia, postępowania, a nie określeniem terenu. Ten świat posługuje się innymi zasadami i posiada inne metody, niż poleca Bóg. [...] Nie chodzi o to, aby się odcinać od tego świata, w którym żyjemy. Jezus chce powiedzieć, że Jego sposób sprawowania władzy nie miesza się z tym, co dzieje się w tym świecie – podkreślił hierarcha.

Jezus pokazuje swoją władzę jako inną niż ta, którą reprezentuje Piłat czy też inny władcy. – Jezus mówi o sobie, że jest świadkiem prawdy. Jest to ktoś, ukazujący prawdę samym sobą. W nim nie ma rozdwojenia – w Kościele jestem inny, w domu czy na wakacjach inny, a kiedy na mnie patrzą, przybieram inną postawę. To już nie jest rozdwojenie, ale rozdarcie na wiele kawałków. Tacy ludzie są takimi, jakimi chcą, aby ich inni widzieli, udają, grają, oszukują, okłamują, manipulują – przestrzegał abp Kupny dodając: – Jezus nie udawał, był sobą.

W dalszej części arcybiskup zapytał młodych, czy lubią być okłamywani, wciągani w różne rozgrywki, układy. – Pewnie każdy z nas kogoś takiego nazwałby manipulatorem, ale musimy zadać sobie pytanie: Jakimi my jesteśmy? – pytał hierarcha, dodając: – Przychodzimy tutaj, aby sobie odpowiedzieć na to pytanie.

Reklama

Nie zabrakło także odniesienia do zbliżającej się beatyfikacji s. Marii Paschalis Jahn i dziewięciu towarzyszek. Arcybiskup Kupny zachęcił także do obejrzenia wystawy poświęconej siostrom męczenniczkom. – Te elżbietanki są przykładem odwrotnej postawy niż Żydzi z Ewangelii. One były gotowe oddać życie za to, co było dla nich ważne i cenne. Tak wygląda ten świat. Są w nim ludzie autentyczni, wierni swoim wartościom i ci, co dla władzy, pozycji, stanowiska i pieniędzy będą zapierać się i zdradzać nawet największe świętości – mówił kaznodzieja.

Na zakończenie homilii abp Józef Kupny zachęcił do wierności Chrystusowi. – To w naszym sercu dokonujemy wyboru, kto jest naszym królem, wybieramy, co jest święte i czego nie zdradzimy. Wierzę, że macie takie wartości, dlatego módlmy się o siłę, byśmy do końca pozostali wierni Jezusowi Chrystusowi, Królowi Wszechświata.

Po Mszy św. odbył się koncert ks. Jakuba Bartczaka.

2021-11-23 07:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto młodzieży

Niedziela kielecka 49/2022, str. I

[ TEMATY ]

Światowy Dzień Młodzieży

TER

Młodzi są nadzieją Kościoła

Młodzi są nadzieją Kościoła

Procesja do katedry, tańce na pl. Artystów w Kielcach, konferencje oraz Msza św. sprawowana pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego – tak młodzi z diecezji kieleckiej świętowali Światowy Dzień Młodzieży, szykując się do wyjazdu do Lizbony. Wszystkie te wydarzenia odbyły się w wigilię uroczystości Chrystusa Króla.

W trzech kościołach w centrum Kielc: św. Wojciecha, Świętego Krzyża oraz św. Franciszka z Asyżu zgromadzili się młodzi, aby wysłuchać konferencji. Później spotkali się w grupach, wymieniając doświadczenia, uczestnicząc w konferencjach, a następnie w centrum Kielc na pl. Artystów, aby wspólnie bawić się, tańcząc, i radośnie przeżywając sobotnie spotkanie. Nie przeszkodziła im w tym mroźna pogoda, a ich entuzjazm rozgrzewał wszystkich.
CZYTAJ DALEJ

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w Kazuniu [część II]

2026-01-19 16:43

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

commons.wikimedia.org

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).

- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję