Reklama

Niedziela Rzeszowska

Prawo do obrony

Wszyscy jesteśmy zobowiązani do działania na rzecz unikania wojen.

Niedziela rzeszowska 9/2022, str. VIII

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy piszę te słowa, minęła już „godzina zero”, czyli jak podawano w mediach – godzina spodziewanego ataku militarnego Rosji na Ukrainę, konfliktu zbrojnego o trudnych do przewidzenia skutkach. Czy zapowiedź wybuchu wojny była tylko „fake newsem”, medialnym „biciem piany”, eksperymentem potencjalnego agresora, by sprawdzić, jak zareaguje świat?

Niezależnie od tego, czy zagrożenie wojną już minęło, czy zostało tylko oddalone, warto zastanowić się, jak do wojny powinniśmy się odnieść jako chrześcijanie. Piąte przykazanie Boże zakazuje dobrowolnego niszczenia życia ludzkiego. Dobrze jednak wiemy, że już czasy starożytne, w tym i starotestamentowe, pełne były krwawych wojen. Także w czasach Chrystusa Palestyna była ziemią rzymskich podbojów i okupacji, a nieco później miejscem zbrojnych powstań Żydów przeciw panowaniu rzymskiemu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Do czasu II Soboru Watykańskiego Kościół operował terminem „wojny sprawiedliwej”. W Konstytucji duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, a później także w Katechizmie Kościoła Katolickiego, pojawiło się określenia „prawo do obrony”. Bo co prawda: „Każdy obywatel i wszyscy rządzący są zobowiązani do działania na rzecz unikania wojen”, tym niemniej „Tak długo jednak jak «będzie istniało niebezpieczeństwo wojny, a równocześnie brakować będzie międzynarodowej władzy posiadającej niezbędne kompetencje i wyposażonej w odpowiednią siłę... rządom nie można odmawiać prawa do koniecznej obrony, byle wyczerpały wpierw wszystkie środki pokojowych rokowań».” (KKK 2308).

Obrona z użyciem siły militarnej podporządkowana jest ścisłym warunkom prawa moralnego (patrz KKK 2309), a „Władze publiczne mają (…) prawo i obowiązek nałożyć na obywateli zobowiązania konieczne dla obrony narodowej. Ci, którzy poświęcają się sprawie ojczyzny, służąc w wojsku, są sługami bezpieczeństwa i wolności narodów. Jeżeli wywiązują się należycie ze swojego zadania, prawdziwie przyczyniają się do dobra wspólnego narodu i utrwalenia pokoju.” (KKK 2310).

Kościół przypomina, że w czasie wojny nie wszystko staje się między walczącymi stronami dopuszczalne: „Należy szanować i traktować humanitarnie ludność cywilną, rannych żołnierzy i jeńców. Działania w sposób zamierzony sprzeczne z prawem narodów i jego powszechnymi zasadami, podobnie jak nakazujące je zarządzenia, są zbrodniami. Nie wystarczy ślepe posłuszeństwo, by usprawiedliwić tych, którzy się im podporządkowują. Zagłada ludu, narodu czy mniejszości etnicznej powinna być potępiona jako grzech śmiertelny. Istnieje moralny obowiązek stawiania oporu rozkazom, które nakazują ludobójstwo.” (KKK 2313) oraz „Wszelkie działania wojenne, zmierzające bez żadnej różnicy do zniszczenia całych miast lub też większych połaci kraju z ich mieszkańcami, są zbrodnią przeciw Bogu i samemu człowiekowi, zasługującą na stanowcze i natychmiastowe potępienie.” (KKK 2314).

2022-02-22 11:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Świętości nie mierzy się ziemskim sukcesem

2026-09-19 09:04

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Łukasz Głowacki

W liturgiczne wspomnienie św. Stanisława Kostki, patrona Bazyliki Archikatedralnej w Łodzi odprawiona została suma odpustowa. Mszy św. przewodniczył metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski. W homilii ks. Jakub Róg wskazywał na młodego świętego jako przykład człowieka, który konsekwentnie rozpoznał swoje powołanie i uczynił z niego życiowe marzenie.

W liturgii uczestniczyli bp Ireneusz Pękalski, biskup emeryt, bp Piotr Kleszcz, bp Zbigniew Wołkowicz, kanonicy Kapituły Katedralnej oraz uczniowie i nauczyciele łódzkich szkół podstawowych i ponadpodstawowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję