Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Ukryta w sercu Roztocza

Parafia Opatrzności Bożej w Bondyrzu gościła Katolickie Radio Zamość.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 10/2022, str. VI

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Ks. Krzysztof Hawro/Niedziela

Wnętrze kościoła w Bondyrzu

Wnętrze kościoła w Bondyrzu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedziele Radiowe to akcja Katolickiego Radia Zamość organizowana od kilku lat na terenie diecezji zamojsko-lubaczowskiej. W niedzielę 20 lutego diecezjalna rozgłośnia odwiedziła parafię w Bondyrzu, którą erygował 30 września 1975 r. bp Bolesław Pylak. Powstała ona z podziału parafii krasnobrodzkiej. Już od lat pięćdziesiątych, od czasu wybudowania kościoła w Bondyrzu, zaczęto tu tworzyć ośrodek duszpasterski (początkowo dojeżdżali księża z Krasnobrodu, następnie zamieszkał tu ks. Wiesław Rzepecki, tworząc samodzielny ośrodek duszpasterski). Kościół parafialny Opatrzności Bożej został wybudowano w latach 1948-49 z ofiarności wiernych i 1 lipca 1951 r. poświęcony przez bp. Piotra Kałwę. Kościół jest drewniany, jednonawowy, wybudowany w stylu zakopiańskim.

Drogi miłości i miłosierdzia

Dzieje wspólnoty parafialnej w Bondyrzu mogli poznać słuchacze Katolickiego Radia Zamość. Poznawanie historii, duszpasterskiej działalności we wspólnotach parafialnych to jeden z celów odwiedzin w parafiach. Podobnie jak w innych wspólnotach, tak i z kościoła parafialnego w Bondyrzu transmitowana była Msza św., której przewodniczył proboszcz parafii ks. Artur Sokół, a słowo Boże wygłosił współpracujący z radiem redaktor Niedzieli Zamojsko-Lubaczowskiej, ks. Krzysztof Hawro.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Bardzo się cieszę, że mogę dziś z wami być, że razem z Katolickim Radiem Zamość możemy stworzyć wspólnotę modlitwy i zasłuchania w Boże słowo – mówił kaznodzieja. Wskazał też, że misją Katolickiego Radia Zamość jest pomoc słuchaczom w odnajdywaniu drogi miłości i miłosierdzia, odróżnianie dobra od zła. – Poprzez audycje, rozważanie słowa Bożego, modlitwy nasza rozgłośnia chce podpowiadać i wyraźnie wskazać, jaka droga jest dobra, a jaka zła. Treści przekazywane przez naszych redaktorów i zapraszanych gości uczą nas, abyśmy umieli wybierać to, co dobre, a starali się unikać tego, co nieraz sami wiemy, że jest złe, a w to brniemy – wskazał kapłan.

– Chociaż słowo, którego za chwilę użyję, może budzić nieco lęku w dobie trwającej pandemii, staramy się to dobro zauważać i „zarażać” tym dobrem, które często dzieje się po cichu, bez rozgłosu. Chcemy je przekazywać dalej, szczególnie na terenie naszej diecezji. Dlatego jest wiele audycji, które promują nasze tereny, pokazują, jak wielu jest dobrych ludzi i jak wiele dobra dzieje się na terenie diecezji – wskazał.

Poznać parafię

Słuchacze Katolickiego Radia Zamość mogli też wysłuchać rozmów z przedstawicielami parafii m.in. z Janiną Figułą, która opowiedziała o kościele filialnym w Kaczórkach. – Kaplica jest otwarta w każdą niedzielę, w pierwsze piątki i soboty miesiąca oraz w uroczystości. Bardzo się cieszę i dziękuję Panu Bogu, że mamy tę kaplicę, do budowy której przyczynił się ks. Hermenegild Frąkała. Posiadamy swoje Koło Różańcowe i wspólnotę Apostolstwo Dobrej Śmierci, którą założył Roman Jarosz. Jest nas sporo. Zamawiamy Msze św. za zmarłych członków i ludzi potrzebujących modlitwy, chorych czy tych, którzy się zapisali. Część osób należy też do Towarzystwa Przyjaciół KUL-u i do Margeretek – podkreśliła.

Andrzej Gontarz, sołtys ze Starej Huty, opowiedział słuchaczom radia o kaplicy w Hucisku. – Nasz kościółek istnieje dzięki staranności ks. Frąkały i nasz ks. Artur wychowywał się u jego boku. Dzięki posłudze i ogromnemu zaangażowaniu proboszcza, nasza parafia i kościół bardzo się zmieniły. Ksiądz Artur otacza wielką troską nasze świątynie w Bondyrzu, Kaczórkach i Hucisku. Wymieniliśmy okna, mamy ogrzewanie, nowe ornaty – wskazał.

Otwarte drzwi

Proboszcz parafii zaprasza wszystkich wiernych do odwiedzenia kościoła w Bondyrzu, który w okresie wakacji otwarty jest przez cały dzień. – Można przyjechać na modlitwę, uczynić jakąś refleksję duchową, modlitewną, nawet na dłuższy czas, przed Najświętszym Sakramentem – podkreślił duszpasterz.

2022-03-01 13:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zamarzyli o własnym kościele

Niedziela przemyska 43/2020, str. IV

[ TEMATY ]

historia

prezentacja parafii

Ks. Maciej Flader

Smukła wieżyczka parafialnego kościoła góruje nad wzgórzami Pogórza Przemyskiego

Smukła wieżyczka parafialnego kościoła góruje nad wzgórzami Pogórza Przemyskiego

Pomiędzy wzgórzami Pogórza Dynowskiego pokrytymi lasami ukryta jest mała miejscowość, Hucisko Jawornickie, mieszkańcy zapragnęli mieć tu swój parafialny kościół i konsekwentnie realizowali to pragnienie.

Miejscowość była już wzmiankowana w XVII wieku jako Huta Szklana w lasach jawornickich, ponieważ w odległych czasach miała się tutaj znajdować huta szkła. Mieszkańcy Huciska Jawornickiego zawsze odznaczali się wielką religijnością. Jednak spora odległość, 7-9 km, od kościoła w Jaworniku Polskim utrudniała im uczęszczanie na nabożeństwa. Pierwszym miejscem kultu religijnego stała się kaplica ufundowana oraz wybudowana w 1920 r. przez Janinę i Stanisława Niemczyckich, właścicieli majątku w przysiółku Podedwór. Z czasem mała kapliczka nie mogła pomieścić mieszkańców, dlatego pojawiła się myśl o budowie własnego kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent zawetował ustawę dotyczącą rozwodów pozasądowych

2026-04-30 16:00

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Marcin Obara

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w czwartek rządową nowelizację Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, której celem było wprowadzenie do polskiego prawa możliwości pozasądowego rozwiązania małżeństwa.

Ustawa autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości zakładała możliwość rozwiązania małżeństwa w drodze czynności podejmowanych przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego. To on weryfikowałby spełnienie ustawowych przesłanek rozwodu pozasądowego i dokonałby odpowiednich wpisów w rejestrze stanu cywilnego.
CZYTAJ DALEJ

Sąd w Lublinie nakazał wpisanie do rejestru stanu cywilnego aktu „ślubu” dwóch kobiet

2026-04-30 19:59

[ TEMATY ]

sąd

LGBT

Adobe Stock

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie nakazał wpisanie do rejestru stanu cywilnego aktu „ślubu” dwóch kobiet - informuje "Nasz Dziennik".

Rękami sędziów narzucana jest Polakom rewolucja obyczajowa. We wtorek zapadł czwarty już wyrok sądu – tym razem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie – który nakazał wpisanie do polskiego rejestru stanu cywilnego aktu „małżeństwa” dwóch kobiet, które zawarły jednopłciowy związek w Portugalii. – To działanie bezprawne, uderzające w Konstytucję. Sądy muszą działać na podstawie prawa i norm zawartych w Ustawie Zasadniczej. Teraz doszło do ich złamania – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Bartłomiej Wróblewski, konstytucjonalista, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję