Reklama

Wiadomości

Chińska dwuznaczność

Wojna na Ukrainie jest coraz większym obciążeniem w stosunkach dwustronnych Pekin – Moskwa. Chiny o wiele bardziej obawiają się międzynarodowych sankcji, niż pomagają Rosji.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chiny nie są stroną kryzysu na Ukrainie i nie chcą, aby sankcje na nie wpłynęły – powiedział chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi.
Inwazja Rosji na Ukrainę nastąpiła zaledwie kilka dni po tym, jak Xi Jinping i Władimir Putin scementowali znaczące partnerstwo na marginesie zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie. We wspólnym oświadczeniu stwierdzono wówczas, że więzi między dwoma krajami „nie mają granic” i „nie ma «zabronionych» obszarów współpracy”. Wezwano Zachód do „porzucenia ideologicznego podejścia do zimnej wojny” przez NATO, a także wyrażono poparcie dla wzajemnego stanowiska wobec Ukrainy i Tajwanu. Chińskie elity nie chcą jednak być obciążone wspieraniem brudnej wojny Putina. Dlatego też Pekin wstrzymuje się z krytyką Moskwy, ale jednocześnie próbuje symbolicznie popierać Ukrainę. – Chiny nigdy nie zaatakują Ukrainy. Pomożemy, zwłaszcza gospodarczo – powiedział Fan Xianrong, ambasador Chin na Ukrainie.
Pekin się przygląda i na razie nie zamyka sobie drogi do wspierania zarówno Ukrainy, jak i, niestety, Rosji. Niektórzy komentatorzy spekulują, że Putin mógł oszukać Xi Jinpinga podczas spotkania przed olimpiadą; mógł powiedzieć, że na Ukrainie nastąpi jakaś mała i szybka interwencja wojskowa, jak w 2014 r., albo w ogóle nic nie powiedział. Świadczyć o tym może nieudolna i spóźniona ewakuacja kilku tysięcy Chińczyków z Ukrainy. Gdy wszystkie państwa zachodnie ewakuowały swoich obywateli, ambasador Chin przypominał jedynie o noszeniu maseczek ze względu na COVID-19, a Pekin mówił, że zapowiadana wojna jest wymysłem amerykańskiej propagandy. Efekt był taki, że kilku chińskich studentów zostało rannych m.in. w bombardowanym Charkowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-03-22 13:23

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA/ Prezydent Biden o rosyjskiej propozycji świątecznego rozejmu: Putin chce nabrać tlenu

[ TEMATY ]

Putin

Joe Biden

rosyjska agresja na Ukrainę

PAP/Sarah Silbiger / POOL

Prezydent USA Joe Biden

Prezydent USA Joe Biden

Myślę, że Putin stara się nabrać tlenu - powiedział w czwartek prezydent USA Joe Biden, komentując ogłoszenie przez Rosję rozejmu na czas prawosławnych świąt Bożego Narodzenia. Jak dodał, rosyjski prezydent nie miał skrupułów, by bombardować szpitale w Nowy Rok.

"Niechętnie odpowiadam na cokolwiek, co mówi Putin. Uważam, że to ciekawe, bo był gotowy bombardować szpitale, żłobki 25 (grudnia) i w Nowy Rok...Myślę, że on próbuję nabrać tlenu" - powiedział Biden w Białym Domu.
CZYTAJ DALEJ

„Wolność, która może zmienić Twoje życie”. Leszek Zduń o kulisach widowiska o ks. Blachnickim

2026-05-22 18:11

[ TEMATY ]

rozmowa

ks. Blachnicki

ks. Franciszek Blachnicki

Ksiądz Franciszek Blachnicki

Blachnicki. Człowiek Nowej Kultury

MuzaDei

Leszek Zduń

Leszek Zduń
• Jest Pan jednym z inicjatorów i pracuje nad widowiskiem "Blachnicki. Człowiek nowej Kultury". Podczas pracy nad scenariuszem musiał Pan głęboko zanurzyć się w historię bohatera. Co osobiście najbardziej zaintrygowało Pana w życiorysie i osobowości ks. Franciszka Blachnickiego?
CZYTAJ DALEJ

Karol Nawrocki: prezydent Donald Trump po raz kolejny pokazał, że relacja USA i Polski jest bardzo poważna

2026-05-22 20:44

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

Mikołaj Bujak/KPRP

Amerykańscy żołnierze razem z polskimi są gwarancją bezpieczeństwa - podkreślił w piątek prezydent Karol Nawrocki odnosząc się do decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o wysłaniu do Polski „dodatkowych” 5 tys. żołnierzy. Donald Trump po raz kolejny pokazał, że relacja USA i Polski jest bardzo poważna - dodał.

Prezydent Donald Trump ogłosił w czwartek na platformie społecznościowej Truth Social, że zdecydował o wysłaniu do Polski „dodatkowych” 5 tys. żołnierzy. Stwierdził, że to decyzja podjęta „w oparciu” o relacje z prezydentem Nawrockim, którego – jak przypomniał - wsparł przed wyborami w 2025 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję