Reklama

Wiara

Cud we śnie

Nikt nie był w stanie z medycznego punktu widzenia wyjaśnić tego, co spotkało Constantina Nazzara w czasie snu.

Niedziela Ogólnopolska 14/2022, str. 67

[ TEMATY ]

cuda

Commons.wikimedia.org, Adobe Stock, montaż: Anna Wiśnicka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Był młodym, silnym mężczyzną, pracował w areszcie śledczym w Avellino. W 1923 r. jego szczęśliwe życie runęło niczym domek z kart. Mężczyzna zaczął się uskarżać na chroniczne bóle kręgosłupa, na dodatek na udzie pojawił mu się ropień. Lekarze robili, co mogli, ale nie byli w stanie mu pomóc. Zawiodło nawet długotrwałe leczenie szpitalne.

Symptomy się nasilały, a diagnozę postawiono dopiero po 20 latach bezowocnego leczenia: choroba Addisona, która wskutek niedoboru hormonów produkowanych przez nadnercza powoduje potworne spustoszenie w organizmie. Pacjenci są tak osłabieni, że często nie są zdolni do jakiegokolwiek wysiłku fizycznego. Choroby tej wówczas nie potrafiono efektywnie leczyć, diagnoza oznaczała wyrok śmierci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Był 1954 r., gdy przechadzający się po uliczkach Neapolu Nazzaro odczuł potrzebę wejścia do kościoła Gesu Nuovo, gdzie wierni modlili się przy grobie Giuseppe Moscatiego, lekarza ubogich, wówczas sługi Bożego. Mężczyzna uklęknął i zaczął go prosić o ratunek. Powracał do kościoła regularnie jeszcze przez 4 miesiące.

Pewnej nocy, gdy Nazzaro spał, przyszedł do niego dr Moscati. Constantinowi wydawało się, że doktor go operuje, wymienia chore organy na zdrowe. Po przebudzeniu się mężczyzna przestał odczuwać osłabienie i dolegliwości, które trawiły go przez większość życia. Cud ten stał się podstawą do beatyfikacji lekarza ubogich.

2022-03-29 12:16

Ocena: +36 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nadworny lekarz Pana Boga

Niedziela Ogólnopolska 8/2017, str. 9-11

[ TEMATY ]

cuda

Lourdes

Archiwum/Patrick Theillier

dr Patrick Theillier

dr Patrick Theillier

Cuda zdarzają się dzisiaj, mimo powszechnej opinii, że są nieprawdopodobne, a nawet niemożliwe – wskazuje dr Patrick Theillier

W archiwum Międzynarodowego Komitetu Medycznego w Lourdes możemy natknąć się na następujące informacje: „Pani D. E. Od 21 lat cierpiała z powodu następstw urazu kręgosłupa szyjnego. W 2004 r. ból ustąpił wraz ze śladami schorzenia. W tym samym roku miała miejsce pielgrzymka Jana Pawła II”. Inna notatka: „Pani N. B. Od dzieciństwa poruszała się na elektrycznym wózku inwalidzkim. Wyłączona z normalnego życia z powodu zaniku mięśni kończyn dolnych. Uzdrowienie miało miejsce także w 2004 r. Było nagłe i trwałe”. Kolejny wpis: „Pani V. A. Od 1993 r. stwierdzone stwardnienie rozsiane. Uzdrowienie w 2004 r.”. I kolejna notka: „Pani J. M. Nagle uzdrowiona w 1994 r. z chłoniaka typu B i z przewlekłej białaczki. Choroba nie powróciła”.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Abp Gallagher: ład światowy stoi w obliczu trudnej próby

Podczas konferencji „Religie i dyplomacja” w Rzymie przedstawiciele Stolicy Apostolskiej wysokiego szczebla podkreślili znaczenie wspólnot religijnych w łagodzeniu napięć o zasięgu globalnym. Abp Paul Richard Gallagher, sekretarz ds. relacji z państwami i organizacjami międzynarodowymi, zwrócił uwagę na kluczową rolę, jaką w wielobiegunowym świecie odgrywa czynnik religijny. Jego zdaniem należy jednak unikać utożsamiania religii z interesami narodowymi lub etnicznymi, aby wspólnoty wyznaniowe nie były wykorzystywane jako strony konfliktu.

Abp Gallagher określił wolność wyznania jako wyznacznik poszanowania wszystkich praw człowieka. Wyznanie wiary nie jest bowiem wyłącznie przywilejem prywatnym, lecz istotnym dobrem publicznym. Inicjatywy dyplomatyczne powinny wykorzystywać zasoby moralne wspólnot wyznaniowych w celu łagodzenia napięć i zapobiegania radykalizacji. Warunkiem tego jest jednak niezależność wspólnot od ingerencji państwa. „Naszym zadaniem jest stworzenie warunków, w których pokój stanie się możliwy” - podkreślił abp Gallagher, odnosząc się do sytuacji politycznej na świecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję