Reklama

W wolnej chwili

Lasy pełne wyzwań

W Polsce lasów wciąż przybywa. Lesistość kraju zwiększyła się z 21% w 1945 r. do 29,6% obecnie.

Niedziela Ogólnopolska 19/2022, str. 42-43

[ TEMATY ]

lasy

Adobe.Stock

Dąb „Bartek” liczy sobie 750 lat

Dąb „Bartek” liczy sobie 750 lat

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Polska znajduje się w europejskiej awangardzie, jeśli chodzi o powierzchnię lasów. Obecnie wynosi ona ponad 9,2 mln ha, co odpowiada lesistości 29,6%. Zdecydowana większość terenów zalesionych to lasy państwowe, z czego ok. 7,3 mln ha zarządzane jest przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe.

Najsłynniejsze drzewo w Polsce to dąb „Bartek”, który ma 750 lat, ale znacznie starszy jest rosnący w województwie dolnośląskim cis „Henryk”, który liczy ok. 1250 lat. Brzozy, olchy, osiki żyją dziesięć razy krócej, przy czym tylko niektóre z nich osiągają maksymalny wiek, nawet w warunkach naturalnych. W naszych lasach najczęściej występują drzewostany w wieku od 40 do 80 lat, choć mamy coraz więcej drzew liczących sobie ponad 80 lat. Przeciętny wiek lasu wynosi 60 lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dynamika wzrostu

Cennych informacji na temat żywotności polskich drzew dostarczają nam tabele klas wieku (nie inwentaryzuje się pojedynczych drzew w lasach). Według raportu Banku Danych o Lasach (bdl.lasy.gov.pl) z 2021 r., drzewostany w wieku 100 i więcej lat stanowią 8,5% polskich lasów.

Reklama

Jak wyjaśnia Michał Gzowski z Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, drzewa w czasie swego życia mają różną dynamikę wzrostu. Młode szybko rosną i szybko przyrastają na grubość. – Gdy ich pozycja biosocjalna w drzewostanie się stabilizuje, ustaje przyrost na wysokość, przyrost grubości pnia jest niewielki. Wizualnie więc stare drzewo to takie, w którego przypadku minął już kulminacyjny moment wzrostu – tłumaczy nasz rozmówca.

Choć należy dowartościować znaczenie starych drzew, które przetrwały liczne zmiany środowiskowe na przestrzeni setek lub tysięcy lat, a jako takie mają równie kluczowe znaczenie dla długoterminowej zdolności adaptacyjnej lasu, to jednak nie można deprecjonować młodszych drzewostanów.

– Dziś kwestia starych drzew stała się symboliczna, ludzie je niemal personifikują, przyrównując podświadomie do długości własnego życia. Stąd apoteoza „drzew stuletnich”, „starych lasów”. Zapomina się o prostej prawdzie, że stare drzewa też kiedyś były młode; że starych drzew nie będzie w przyszłości bez młodych drzew współcześnie; że to młode drzewa intensywnie pochłaniają dwutlenek węgla – wskazuje Michał Gzowski.

Ważna różnorodność

Las zagospodarowany przez leśnika stanowi różnorodną strukturę, również pod względem wieku. To ona jest fundamentem zrównoważonego użytkowania. Stare drzewa występują w grupie gatunków właściwych dla starych lasów, wykorzystującej specyficzny mikroklimat, warunki świetlne, oraz wymagającej długiego okresu wzrostu i rozwoju.

– Użytkujemy drzewa dojrzałe, a młodsze dorastają do tego wieku. Ma to znaczenie również w zakresie bezpieczeństwa. Drzewa młode mogą się adaptować do zmieniających się warunków klimatu, nie są podatne na część zagrożeń, które dotykają te starsze – podkreśla pracownik Lasów Państwowych.

Reklama

Niektórzy twierdzą, że to głównie dzięki obecności starych osobników cała populacja drzew może się przystosować do szybkich zmian zachodzących w środowisku. – To sugeruje, że oddziaływanie na siebie roślin tego samego gatunku może polegać na bezpośrednim wręcz przekazywaniu doświadczeń. Tymczasem mechanizmy przystosowawcze oparte na genetyce w przypadku długowiecznych drzew właśnie nie działają szybko – wyjaśnia Michał Gzowski.

Śmiercionośne zmiany

Główną przyczyną umierania starych drzew są obecnie następstwa zmian klimatycznych, a w lasach – niekorzystny klimatyczny bilans wodny. To właśnie dojrzałe, stare drzewa nie są w stanie szybko się adaptować do warunków deficytu wody, opadającego poziomu wód gruntowych. Tego rodzaju zmiany geologiczne najmocniej uderzają w świerki. Dlaczego?

– Ich płaski system korzeniowy pozwala korzystać z płytkich zasobów wodnych, najbardziej labilnych, wód opadowych. Osłabione suszą drzewo traci zdolność obrony przed patogenami.

Najgroźniejszy dla świerka jest jednak kornik drukarz. Świerki zamierają, co potwierdzają dane z różnych państw w Europie Środkowej. Podobną sytuację obserwujemy w przypadku sosny i kornika ostrozębnego. U innych gatunków tego typu zjawiska nie następują na tak dużą skalę, ale również są zauważalne – podaje specjalista.

Zgodność z siedliskiem

Na znacznych obszarach Polski roczna suma opadów i ich rozkład w ciągu roku są niekorzystne od lat (więcej na ten temat pisaliśmy w nr. 14/2022 Niedzieli – przyp. red.). Gdy doszły do tego zaburzenia klimatyczne, czyli m.in. długie okresy suszy, sytuacja stała się zdecydowanie poważniejsza. To generuje konieczność podejmowania określonych działań o zasięgu ogólnopolskim.

Reklama

– Aktywne przeciwdziałanie to retencjonowanie wody na obszarach leśnych. Lasy Państwowe od lat realizują wielkie projekty tego rodzaju. Skala wielka, ale działania lokalne – przetamowania, zasypywanie rowów, budowa zbiorników wodnych itp. – informuje nasz rozmówca.

Istotna dla podnoszenia jakości życia drzewostanów jest trwająca w polskich lasach tzw. przebudowa, czyli przywracanie właściwych składów gatunkowych drzewostanów, odpowiadających siedlisku. Zgodność gatunków drzew z optymalnym dla nich siedliskiem – jak tłumaczy ekspert – to obecnie najlepszy sposób uodparniania lasów.

Konieczność podejmowania takiego działania wynika z doświadczeń XIX i XX wieku, kiedy to zarządcy i właściciele lasów bardzo często kierowali się głównie perspektywą komercyjną. Celem była szybka produkcja drewna z gatunków o uniwersalnym zastosowaniu, takich jak sosna czy świerk. Sosnę w ogromnych ilościach sadzono również bezpośrednio po II wojnie światowej, by odnowić lasy zniszczone w działaniach wojennych i rabunkowo eksploatowane przez Niemców.

– Ważnym wyzwaniem jest także promocja odnowień naturalnych, czyli pochodzących z obsiewu. Tu rola starych drzew jest istotna – to one wydają nasiona, z których wzrasta młode pokolenie drzew w miejscach, gdzie las był użytkowany. Ubiegły rok zakończyliśmy rekordowym odsetkiem odnowień naturalnych (ponad 17% wszystkich) – informuje Michał Gzowski.

W Polsce lasów wciąż przybywa. Lesistość kraju zwiększyła się z 21% w 1945 r. do 29,6% obecnie. Podstawą prac zalesieniowych jest „Krajowy program zwiększania lesistości”, zakładający wzrost lesistości do 33% w 2050 r.

Prognoza dalszej sytuacji co do występowania starych drzew w polskich lasach nie jest oczywista. Na pewno zmienia się średni wiek drzewostanów, rośnie też odsetek starych drzew w Polsce.

2022-04-29 10:59

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Tomasik: w sercach ludzi, którzy podpalają lasy, jest dużo zła

W sercach ludzi, którzy podpalają lasy jest dużo zła – powiedział biskup Henryk Tomasik. Gaszenie pożarów lasów i traw stało się ostatnio codziennością dla strażaków i leśników. Tylko na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w tym roku doszło do 72 pożarów.

Pożary lasów w województwie mazowieckim można liczyć w setkach, a traw w tysiącach. W większości przypadków przyczyną były podpalenia.
CZYTAJ DALEJ

Kardynał Parolin: Watykan zaproszony do Rady Pokoju, papież to rozważa

2026-01-21 16:39

[ TEMATY ]

Rada Pokoju

Vatican Media

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin

Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kardynał Pietro Parolin poinformował w środę, że Watykan otrzymał od prezydenta USA Donalda Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju. Jak dodał, papież Leon XIV rozważa tę kwestię.

Kardynał Parolin powiedział dziennikarzom w Rzymie: - Prezydent Trump zaprasza różne kraje. Wydaje mi się, że czytałem, że również Włochy zastanawiają się, czy przystąpić, czy nie do tej inicjatywy.
CZYTAJ DALEJ

Otwarcie 16. Pól Nadziei w Oławie

2026-01-21 15:22

mat. pras

Misja, choć nie zawsze łatwa, nadaje sens — przypomniał młodym ks. dyrektor Caritas podczas inauguracji Pól Nadziei w Oławie. Podczas inauguracji zaprezentowano hasło nowej edycji Pól Nadziei: „Zasiej dobro, a wyrośnie nadzieja”.

W Centrum sztuki w Oławie odbyła się inauguracja 16. edycji Pól Nadziei. Na wydarzeniu zgromadziła się młodzież z oławskich szkół podstawowych i średnich, a także uczniowie z okolicznych miejscowości, które od lat współpracują w ramach tej inicjatywy. Otwarcie Pól Nadziei jest co roku okazją do przypomnienia, czym jest ta akcja i jaki ma cel. Mówiono o trwających konkursach plastycznych, o przygotowywaniu żonkili na wiosenną kwestę oraz o planowanym na maj marszu żonkilowym wokół oławskiego rynku. Spotkanie poprowadzili Marta Możejko i Sławek Graczyk – wieloletni koordynatorzy wolontariatu przy Hospicjum Domowym Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Przedstawili kalendarz tegorocznych wydarzeń i zachęcali młodych do udziału w konkursie plastycznym. Podzielili się również swoimi wrażeniami ze spotkania koordynatorów Pól Nadziei z całej Polski, które odbyło się w Krakowie, w Hospicjum św. Łazarza. Koordynatorzy, pracownicy hospicjów i wolontariusze nagrali tam także pozdrowienia skierowane specjalnie do oławskiej młodzieży. Podczas inauguracji zaprezentowano hasło nowej edycji Pól Nadziei: „Zasiej dobro, a wyrośnie nadzieja”. To również hasło ogłoszonego już jesienią konkursu plastycznego. Młodzi przygotowują różnorodne prace, oceniane przez jury w poszczególnych kategoriach wiekowych. To dzieła ciekawe artystycznie, a jednocześnie niosące głębokie przesłanie. Co roku prezentowane są w Ośrodku Kultury w Oławie oraz podczas różnych wydarzeń związanych z Polami Nadziei. Głos zabrał także ks. Dariusz, dyrektor Caritas, który zwrócił się do młodzieży, mówiąc o znaczeniu misji w życiu człowieka. – Jak w dobrym filmie, misja nie musi być łatwa, ale nadaje sens – podkreślał. Dla uczniów taką misją może być szkoła, rozwijanie pasji sportowych czy zainteresowań, ale są też misje szczególnie ważne. Dla podopiecznych hospicjum misją jest zmaganie się z chorobą – czasem walka o powrót do zdrowia, a zawsze o zachowanie nadziei i otuchy. My wszyscy, jako swego rodzaju misjonarze, możemy ich w tej misji wspierać. Po to są Pola Nadziei, gesty solidarności i nasze zaangażowanie w promowanie tej idei – mówił ks. dyrektor. Ze sceny padły również zaproszenia na kolejne wydarzenia: Poranek Żonkilowy, podczas którego nastąpi rozstrzygnięcie konkursu plastycznego (8 kwietnia), oraz na majowy Marsz Żonkilowy po oławskim rynku – znak solidarności z chorymi i cierpiącymi. Na przełomie maja i czerwca, pod koniec roku szkolnego, w oławskich kościołach prowadzona będzie kwesta na rzecz hospicjum. Z zebranych środków zakupione zostaną materiały medyczne niezbędne w opiece nad chorymi – tak, by personel medyczny, lekarze i pielęgniarki mogli skuteczniej łagodzić ból, lepiej diagnozować i nowocześnie opiekować się pacjentami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję