Punktem kulminacyjnym wyprawy do Legnicy była Msza św. w sanktuarium, której 23 kwietnia przewodniczył bp Marek Mendyk.
Chodzi o relację
– Jezus uczy nas służby. Jeśli chcemy wyróżniać się we wspólnocie, musimy nauczyć się „umywać innym nogi”, niezależnie od tego jakie tytuły będą posiadali i jakie będą pełnili funkcje. To jest wyznacznik naszej miłości do Jezusa. Jakość i poziom służby będzie zależał od jakości i poziomu relacji z Jezusem. I nie chodzi tu o jakąkolwiek służbę, ale o takie służenie, w którym żywa będzie się stawała obecność Jezusa. Aby służyć tak jak On służy, trzeba się zanurzyć w Jego życiu i Jego miłości – podkreślił biskup w homilii, dodając, że relację z Jezusem buduje się przez słuchanie słowa.
Odnosząc się do przypisanej na ten dzień Liturgii Słowa zauważył, że tekst pierwszego czytania został niejako podporządkowany potędze faktu uzdrowienia i tego, co Piotr i Jan usłyszeli i zobaczyli. Tekst Ewangelii przywoływał kilka epifanii Jezusa.
Reklama
– Żywa obecność Jezusa uwolniła Apostołów z zatwardziałości ich serca i przekształciła w ludzi prawdziwej wiary. Poprzez fakt podkreślenia niewiary uczniów, co jest typowe dla całej Ewangelii św. Marka, ewangelista pragnie zaznaczyć, że zmartwychwstanie nie jest owocem ludzkiej wyobraźni lub też zbiorowej sugestii uczniów Mistrza z Nazaretu, ale darem Ojca dla Tego, który stał się posłuszny aż do śmierci dla zbawienia całej ludzkości. Na koniec zmartwychwstały Pan posyła swoich uczniów na cały świat, aby kontynuowali Jego dzieło i prowadzili ewangelizacyjną działalność razem z Panem – przypomniał biskup.
Posłani
Zachęcał, by również dla katechetów spotkanie z Chrystusem było uwalniające. – W każdym słowie i w codziennej Eucharystii jestem pociągany przez Jezusa, abym stanął po Jego stronie, nauczył się rezygnować z miłości własnej i cierpliwie słuchać. Wtedy więcej jest w nas Jego mocy, więcej motywacji do życia, więcej pokoju i radości. Dzisiaj Jezus staje przed nami i mówi jak wtedy do uczniów: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!” – zakończył, cytując słowa Jezusa.
Na zakończenie Mszy św. przedstawiciele zebranych w legnickim kościele św. Jacka odczytali akt zawierzenia Matce Najświętszej i złożyli życzenia solenizantom – bp. Markowi Mendykowi i ks. prał. Markowi Korgulowi, dyrektorowi Wydziału Katechetycznego Świdnickiej Kurii Biskupiej, który zorganizował wyjazd do sanktuarium. Pielgrzymi mogli też poznać historię cudu eucharystycznego i wyniki przeprowadzonych nad nim badań.
Przed nami piękna droga – może wiele ciemnych dolin, może kilka pięknych szczytów. W tym wszystkim chcemy zachować pamięć, Kto nas posyła – mówił bp Maciej Małyga podczas powakacyjnej odprawy katechetycznej w katedrze wrocławskiej.
W tym roku odprawa odbyła się wspólnie dla wszystkich uczących w szkole: nauczycieli świeckich, księży i sióstr zakonnych. Zgromadziła katechetów z całej diecezji. Ksiądz biskup rozpoczął od podziękowania za posługę głoszenia Chrystusa i zauważył, że słowo Boże u progu nowego roku szkolnego i katechetycznego niesie pokrzepienie. – Bycie katechetą, to bycie włączonym w łańcuch posłanych, który zaczyna się od Ojca. Jak Ojciec Mnie posłał – mówi Pan Jezus do Apostołów – tak i jak was posyłam. Oni zaś rozsyłają dalej, żeby słowo życia dotarło aż na krańce świata. Ojciec, przez Syna, w Duchu, poprzez Kościół posyła Ciebie. To nam przypomina, że w swoim życiu chcemy robić coś więcej, nieść misję, która ten świat przemienia, unosi, daje nadzieję – mówił biskup Maciej.
Dzisiejsze czytania są dla nas bardzo przejrzyste: mam obowiązek troszczyć się o zbawienie nie tylko własne, ale także drugiego człowieka. Jak mantra wraca do nas tekst, że wszyscy zbawiamy się we wspólnocie. Idę do nieba nie sam, lecz z tymi, których Bóg stawia na drodze mojego życia. Zbawienie mojego brata i mojej siostry to także moja sprawa. W tekście ze Starego Testamentu Bóg szukał Abla, a Kain Mu odpowiedział: czyż jestem stróżem swego brata? Dzisiejszy tekst z Księgi proroka Ezechiela mówi wyraźnie, że jesteś stróżem domu Izraela. Jesteś stróżem swego brata i swojej siostry. Jesteś za nich odpowiedzialny, zwłaszcza gdy się pogubią. Nie może ci być obojętne to, że twój brat czy twoja siostra popadają w grzech. Musisz działać. Nigdy nie wolno cieszyć się z grzechu drugiego człowieka ani tym bardziej z jego potępienia. Jeśli zawiedziemy, to nas samych zaprowadzi to do piekła. Ocalenie własnej duszy idzie, kiedy upominamy brata czy siostrę. Zadanie, które Bóg daje prorokowi Ezechielowi, nie jest łatwe. Nie jest łatwo zwrócić uwagę drugiemu człowiekowi, zwłaszcza wtedy, kiedy stoi wyżej ode mnie. Nieraz wolelibyśmy przejść obojętnie, jakby to nie była nasza sprawa. Dzisiaj Bóg mówi: zbawienie i odpowiedzialność za drugiego człowieka to twoja sprawa. To twój obowiązek: zadbać o jego zbawienie, aby nie został potępiony. Bo jego potępienie może oznaczać również twoje. Zwykle czujemy obawę przed zwróceniem uwagi drugiej osobie, ale niekiedy bywa tak, że z wielką pasją wytykamy komuś błędy. Jeśli chcemy działać w mądrości Bożej, musimy sięgnąć także do dzisiejszego drugiego czytania – z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa. Upominam drugiego człowieka dlatego, że go kocham. Czynię to tak, by go nie urazić i nie zadać mu bólu. Nie chcę stawiać siebie ponad innych. Miłość wskazuje mi drogę, jak uratować drugiego. Miłość jest zatem doskonałym wypełnieniem prawa – podkreślam to po raz drugi. Nie zapominajmy o tym. Bez miłości nie ma w nas ducha Bożego. Miłość doda także odwagi, aby stanąć w prawdzie wobec drugiego człowieka. Wpierw, oczywiście, trzeba stanąć przed Bogiem. Ciężkie to brzemię, gdy ojciec czy matka muszą zwrócić uwagę dorosłemu dziecku. Bardzo trudna to sytuacja, kiedy zwracając uwagę, możemy stracić najbliższych, pozycję w pracy bądź w społeczności. Możemy zostać wyśmiani albo wzgardzeni. Wobec Boga natomiast wypełniliśmy obowiązek miłości do drugiego człowieka, w trosce o jego zbawienie i życie wieczne. Bóg nigdy nie zostawi nas samych. Upomnienie drugiego człowieka – jak pisze sam ewangelista Mateusz – zakłada 3 etapy. Najpierw – w cztery oczy. Potem – w obecności dwóch świadków. Na koniec zaś – wobec całej wspólnoty Kościoła. Upomnienie ma na celu ocalić współpracę. Ten człowiek ma powrócić na łono wspólnoty i Kościoła – do jedności z Jezusem. Mądrość roztropnego działania otrzymujemy na modlitwie. Gdzie dwaj zgodnie o coś proszą w imię Jezusa, to otrzymają. Mądrość upominania drugiego człowieka płynie przez modlitwę w duchu miłości. Chcemy pozyskać każdego dla Chrystusa. Pragniemy zrobić wszystko, aby nastał jeden pasterz i nastała jedna owczarnia. Wybór i decyzję pozostawiamy tym, do których Bóg nas posyła w naszym codziennym życiu. Niech obok naszych słów świadectwem będą nasze uczynki. Miłość wypełnia całe prawo i od początku istnienia chrześcijan wywoływała wśród pogan zachwyt. Niech i dziś świadectwo naszej miłości do Boga i drugiego człowieka porywa innych do Jezusa.
343 lata po Wiktorii Wiedeńskiej na Kahlenbergu ponownie zabrzmiało „Deus vicit” - Bóg zwyciężył. W Polskim Sanktuarium Narodowym nad Wiedniem modlili się Polacy, Austriacy i przedstawiciele wielu krajów Europy Środkowej. Obecna była Pierwsza Dama Marta Nawrocka. „Tu zostało obronione nie tylko chrześcijaństwo, ale również DNA kultury europejskiej” - mówi Vatican News ks. Roman Krekora CR, rektor sanktuarium.
Uroczystości upamiętniające zwycięstwo wojsk Jana III Sobieskiego zgromadziły na Kahlenbergu przedstawicieli Kościoła, władz państwowych, dyplomatów, wojskowych oraz licznych pielgrzymów. Wśród hierarchów byli abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski obrządku łacińskiego, oraz bp Wiesław Lechowicz, biskup polowy Wojska Polskiego. Honorowym gościem była małżonka prezydenta RP Marta Nawrocka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.