Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Mówią neoprezbiterzy

Dziewięciu nowych kapłanów wyświęcił bp Roman Pindel w katedrze w ostatnią niedzielę maja. Zwyczajem naszej redakcji przybliżamy sylwetki neoprezbiterów, którzy już niedługo zostaną skierowani do pracy duszpasterskiej na pierwszych placówkach.

Niedziela bielsko-żywiecka 24/2022, str. IV

[ TEMATY ]

święcenia kapłańskie

Robert Karp

Tuż przed święceniami. Ten moment na pewno pozostanie w pamięci nowych kapłanów

Tuż przed święceniami. Ten moment na pewno pozostanie w pamięci nowych kapłanów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. KAMIL BYWALEC

z parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Bielsku-Białej Hałcnowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Praktyka duszpasterska w parafii w parafii św. Floriana w Żywcu.

„Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!”. Zadaniem kapłana jest głoszenie Dobrej Nowiny, a nie tego, co świat chce usłyszeć. Jest to także wyzwanie, aby samemu tym słowem żyć.

Powołanie to dla mnie dogadanie się z Panem Bogiem, co i jak w życiu robić. Jeśli to, co chcę ja, zgadza się z tym, czego chce On, to wydaje się być prostą drogą do szczęścia.

W Ewangelii porusza mnie scena powrotu Syna Marnotrawnego do domu i jego spotkanie z Miłosiernym Ojcem. To pokazuje, że także ja, niezależnie od tego jak pogmatwało mi się życie, mogę wrócić do Boga, do Kościoła.

Hobby: Bardzo lubię ludzi! Dobre spotkania, rozmowy te pozornie o niczym i te o wszystkim. Lubię też muzykę, górskie wędrówki, a czasem ciszę.

Ks. MATEUSZ CADER

z parafii Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Bielsku-Białej.

Praktyka duszpasterska w parafii Przemienia Pańskiego w Buczkowicach.

„Mów Panie, bo sługa Twój słucha” . To słowa młodziutkiego Samuela, który sam odkrywa Boże powołanie. Moja decyzja przyjęcia powołania zapadła podczas służby przy ołtarzu, a dokładniej podczas adoracji Najświętszego Sakramentu – jak u Samuela, który miał posługę w przybytku.

Reklama

Fascynuje mnie m.in. kard. Robert Sarah. Jest to człowiek prosty, pokorny, cichy i szalenie inteligentny. Bardzo dobrze słucha mi się również kazań i konferencji ks. Pawlukiewicza. Czytam abp. F. Sheena i Tolkiena.

Moje hobby: góry.

Ks. ŁUKASZ KASPRZAK

z parafii Miłosierdzia Bożego w Sułkowicach-Łęgu.

Praktyka duszpasterska w parafii św. Marii Magdaleny w Cieszynie.

„W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki”. Choćby mnie świat wyśmiał, wyszydził i odrzucił, Bóg i jego Miłość nie przeminie. Ona trwa i jest niegasnącym płomieniem nadziei.

Powołanie jest głosem Boga, który zaprasza mnie na drogę szczęścia. Kościół, w którym chcę służyć Bogu, jest dla mnie darem i zadaniem. We współczesnym Kościele fascynuje mnie abp Grzegorz Ryś. Jego przepowiadanie jest spontaniczne i poruszające. W jego posłudze widać prawdziwe ojcowskie podejście, zarówno do ludzi świeckich, jak i kapłanów.

Ulubiona lektura: abp Fulton Sheen „Siedem słów Jezusa i Maryi”.

Lubię muzykę filmową, hip hop, włoski i meksykański folk i… gotowanie.

Ks. TOMASZ KRAMARCZYK

z parafii św. Andrzeja Apostoła w Osieku.

Praktyka duszpasterska w parafii św. Franciszka z Asyżu w Bielsku-Białej Wapienicy.

„Przemień mnie w siebie, bym jak Ty stał się chlebem”. To słowa, które towarzyszą mi od dobrych kilku lat. Wyraża się w nich moja pokorna prośba do Chrystusa Najwyższego Kapłana, aby przez całe moje życie kształtował i przemieniał moje serce na wzór swojego Najświętszego Serca.

Reklama

Kościół jest dla mnie inspiracją do realizowania swojego życia w przestrzeniach spotkań z Bogiem i drugim człowiekiem.

Moją pasją jest kolarstwo szosowe. Cieszę się, gdy mam możliwość poznawania nowych regionów, fascynowania się przyrodą, ale także gdy mogę rozwijać konkretne prędkości i zmagać się z trudniejszymi podjazdami.

KS. MIKOŁAJ KRZYŻOWSKI

z parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Sopotni Wielkiej.

Praktyka duszpasterska w parafii św. Stanisława BM w Andrychowie.

„Ave Maria!”. Powołanie to osobiste spotkanie z Bogiem, którego inicjatorem jest On Sam. Kościół jest dla mnie miejscem spotykania Boga ..

Fascynują mnie: abp Fulton Sheen i ks. Piotr Pawlukiewicz.

Ewangeliczna scena, która najbardziej mnie porusza: Zwiastowanie.

Ulubiona lektura: abp Sheen, William Barclay.

Hobby: muzyka.

KS. ROBERT OCZKOWSKI

z parafii św. Wojciecha BM w Bulowicach.

Praktyka duszpasterska w parafii Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Bielsku-Białej.

„Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj”. Każdego dnia zmagamy się ze złem, wybierając dobro w konkretnych decyzjach. Powołanie to pójście drogą przez życie, którą, jak wierzę i rozeznaję, przygotował dla mnie Bóg.

Fascynuje mnie kard. Robert Sarah, przez swój radykalizm ewangeliczny i jasne podejście do zagadnień związanych z wiarą.

Ewangeliczna scena, który najbardziej mnie porusza: Powrót Syna Marnotrawnego.

Ulubiona lektura: „Uniwersum” Tolkiena.

Reklama

KS. ADRIAN PIETRASINA

z parafii Imienia Najświętszej Maryi Panny w Kamesznicy.

Praktyka duszpasterska w parafii Wszystkich Świętych w Górkach Wielkich.

„Po tym wszyscy poznają, że jesteście Jego uczniami, jeśli będziemy się wzajemnie miłowali”. Powołanie jest jedną z dróg życia, na którą Trójjedyny nas zaprasza, pragnąc naszego szczęścia.

Osoby, które fascynują mnie we współczesnym Kościele to: moja babcia, Fulton Sheen, ks. Pawlukiewicz. Czyli: pobożność, kompetencja, mądrość życiowa, prostota.

Lektura: „Władca Pierścieni” Tolkien.

Ulubiona piosenka: Golec uOrkiestra: „Do Milówki wróć”.

Hobby: piłka nożna, góry.

KS. JÓZEF SKURZOK

z parafii św. Bartłomieja Apostoła w Koniakowie.

Praktyka duszpasterska w parafii św. Jana Chrzciciela w Rudzicy.

„Miej ufność w Panu i czyń to, co dobre” (Ps 37). Pewnego razu, modląc się Liturgią Godzin, mocno do mnie te słowa przemówiły. Odebrałem to jako znak, że takie motto będzie mi towarzyszyć przez życie kapłańskie.

Powołanie to wezwanie do pełnienia zadania, przed którym zostałem postawiony.

Fascynują mnie dobrzy kaznodzieje, którzy przyciągają dobrym słowem.

Ewangeliczna scena, która najbardziej mnie porusza: Zmartwychwstanie i Wniebowstąpienie

Ulubiona lektura: Jest ich wiele i ciągle pojawiają się nowe.

Hobby: grzybobranie.

KS. PATRYK ZARĘBA

Reklama

Urodzony

z parafii św. Stanisława BM w Bielsku Białej.

Praktyka duszpasterska w parafii Świętych Małgorzaty i Katarzyny w Kętach.

„Aż do śmierci stawaj do zapasów o prawdę, a Pan Bóg będzie walczył o ciebie” (Syr 4, 28). Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem. Święta Edyta Stein mówiła, że „kto szuka prawdy, szuka Boga”. Seneka pisał, że „vivere militare est”, czyli „życie jest walką” – w tym przypadku zapasami o prawdę, o Chrystusa w życiu moim i bliźniego. Powołanie to zaproszenie Trójjedynego Boga do szczególnej relacji i służby. Kościół jest dla mnie Matką. Przyjął mnie i prowadzi do Chrystusa.

Fascynuje mnie ks. prof. Dariusz Oko. To kapłan, który na pierwszym miejscu stawia Chrystusa, Kościół i Maryję. Staje do zapasów o prawdę.

Lektura: „Wyznania” św. Augustyna

Ulubiona piosenka: „Innuendo” Queen

Hobby: filozofia i jazda na rowerze.

2022-06-07 12:34

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziś 52. rocznica święceń kapłańskich papieża Franciszka

Dziś przypada 52. rocznica święceń kapłańskich papieża Franciszka. Jorge Mario Bergoglio przyjął je – jako kapłan Towarzystwa Jezusowego – 13 grudnia 1969 roku z rąk abp. Ramóna José Castellano, metropolity Córdoby, na cztery dni przed swoimi 33. urodzinami. Uroczystość odbyła się w kaplicy jezuickiego kolegium św. Michała w Buenos Aires.

Z okazji rocznicy nie przewidziano żadnych obchodów w Watykanie. Natomiast na papieskim koncie na Twitterze pojawił się wpis, dotyczący życiowego wyboru Boga.
CZYTAJ DALEJ

św. Katarzyna ze Sieny - współpatronka Europy

Niedziela Ogólnopolska 18/2000

[ TEMATY ]

św. Katarzyna Sieneńska

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju. Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie widoczne. Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów. Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej. Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć, energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe. Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących. Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście, Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy życia. Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina, umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie. Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała, że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie, gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy. Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie - Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc, czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby " wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety, chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską. Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl o niej". Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj, przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze 30 lat, kiedy tak pisała! Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne. Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła. Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański, dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział apostołów pod sztandarem świętego krzyża. Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego Mistrza.
CZYTAJ DALEJ

Papamobile rusza przez USA: droga nadziei dla dzieci ofiar wojen

2026-04-29 19:03

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

papamobile

Vatican Media

Papamobile wyruszy latem w niezwykłą podróż przez Stany Zjednoczone, by zwrócić uwagę na dramat dzieci dotkniętych konfliktami zbrojnymi. Inicjatywa wspierana przez Dykasterię ds. Posługi Miłosierdzia oraz organizację Cross Catholic Outreach połączy pomoc humanitarną z modlitwą i refleksją - podaje Vatican News.

We wtorek 28 kwietnia papieski jałmużnik abp Luis Marín de San Martín przekazał klucze do papamobile prezes organizacji Michele Sagarino. Dzień później spotkała się ona z Papieżem Leonem XIV po audiencji generalnej. To symbolicznie rozpoczęło projekt „American Catholic Heroes: The Road Trip for Hope”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję