Wizję życia według jednego z „25 praw i zasad budowania pięknych więzi małżeńskich” o. Bogdana Kocańdy z Fundacji RSC z Rychwałdu rozważano na Kotarzu.
Góra Kotarz w Beskidzie Śląskim byłą drugą w ramach 10. edycji Ewangelizacji w Beskidach pod hasłem: „Na zawsze razem”. Spotkanie 9 lipca poprowadziła wspólnota Damaszek z Żywca Sporysza. – Jesteśmy wspólnotą formacyjno-ewangelizacyjną przy parafii Chrystusa Króla. Jak sama nazwa wskazuje, chcemy się formować i ewangelizować. Wiemy, że każdego dnia musimy się wciąż na nowo nawracać, doświadczać Damaszku, którego doświadczył św. Paweł – patron naszej wspólnoty. A EwB daje nam możliwość dzielenia się Panem Bogiem, który jest w naszym życiu – mówi Niedzieli była liderka wspólnoty Agnieszka Kłusak. Towarzyszył jej obecny lider Grzegorz Stasica, który podkreśla, że jako wspólnota istnieją 7 lat, a na EwB są już 6 raz. – Wpisało się to już na stałe w nasz kalendarz, że co roku jesteśmy na jednej z gór – uśmiechają się liderzy. – Dla mnie EwB to wakacje z Panem Bogiem, spotkania z Nim we wspaniałej atmosferze. A podczas Mszy św. czuję opiekę i bliskość moich zmarłych rodziców, są tuż obok mnie, tak to doświadczam – mówi Teresa Michalska z Rychwałdu.
Mszy św. poprzedzonej modlitwą dzieci za rodziców przewodniczył ks. Adam Wandzel z parafii Wniebowzięcia NMP w Bestwinie w koncelebrze z ks. proboszczem Zbigniewem Macurą z parafii Matki Bożej Różańcowej w Skoczowie i wikarym ks. Adrianem Trzopkiem z parafii św. Maksymiliana w Ciścu. – Pan Bóg jest obecny pośród nas, nie tylko w świątyni, lecz również na tej górze. Człowiek potrzebuje do szczęścia drugiego człowieka, dobrej relacji z nim. Małżeństwo polega na tym, żeby iść razem w jednym kierunku, wtedy jest nam też łatwiej – mówił w kazaniu ks. A. Trzopek. Po Mszy św. uczestnicy błogosławili na 4 strony świata. Kapłani namaścili wiernych olejkiem radości.
Najbliższą Mszę św. zaplanowano 31 lipca na Krawcowym Wierchu.
Każde górskie spotkanie kończy się błogosławieństwem na 4 strony świata
W wakacyjne soboty w południe górscy pielgrzymi będą gromadzić się na Mszach św. na szczytach w ramach 12. edycji Ewangelizacji w Beskidach, by wspólnie się modlić i uwielbiać Pana.
Wędrówkom od początku towarzyszy motto: „Szczęśliwy lud, którego Panem jest Bóg”. W tym roku inicjator spotkań o. Bogdan Kocańda OFMConv zaproponował hasło: „Spotkany w modlitwie”. – W obecnym czasie człowiek szczególnie potrzebuje modlitwy. Każdy z nas jest inny, każdy ma inne potrzeby i do każdego może trafić inna forma modlitwy – mówi „Niedzieli” Bernadeta Targosz ze wspólnoty Talitha Kum z Rychwałdu, która z mężem Stefanem koordynuje wydarzenie od strony świeckiej. Pomaga im w tym diakonia ewangelizacyjna z Rychwałdu, a w przygotowania włączają się różne wspólnoty z diecezji, a także spoza niej. W tym roku dołączyła nowa wspólnota charyzmatyczno-ewangelizacyjna Jutrzenka Pokoju, działająca przy parafii św. Maksymiliana w Oświęcimiu.
Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
W Rzymie wystawiono na sprzedaż za 30 mln euro XVII-wieczną kamienicę, w której mieszkał podczas studiów młody ksiądz Karol Wojtyła - podały stołeczne media. To dawna siedziba Papieskiego Kolegium Belgijskiego; gmach znajduje się niedaleko Kwirynału, w centrum Wiecznego Miasta.
Jak odnotował portal Roma Today, w stolicy Włoch pojawiło się następujące ogłoszenie agencji zajmującej się sprzedażą luksusowych i zabytkowych nieruchomości: „historyczny pałac z kościołem i prywatnym ogrodem na sprzedaż”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.