Reklama

Niedziela Sandomierska

Pszczele święto

Pierwszy raz w Sandomierzu zostało zorganizowane Powiatowe Święto Miodu.

Niedziela sandomierska 33/2022, str. IV

[ TEMATY ]

pszczelarz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Pszczelarze ze swoim sztandarem

Pszczelarze ze swoim sztandarem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obchody rozpoczęła uroczysta Eucharystia sprawowana w kościele św. Jakuba, skąd uczestnicy w pochodzie przeszli na bulwar nad Wisłą. Tam przygotowane zostały stanowiska, gdzie wystawiali się pszczelarze z miodem i produktami pszczelimi oraz koła gospodyń wiejskich z powiatu sandomierskiego z kulinariami przygotowanymi na bazie miodu. Andrzej Bętkowski, marszałek województwa świętokrzyskiego, otwierając wydarzenie powiedział, że pszczelarstwo przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania środowiska naturalnego i dlatego trzeba wielkiej troski o pszczoły. – To dziedzina, która wymaga specjalistycznej wiedzy, ale niestety boryka się z problemami. Są to choroby pszczół oraz ich wymieranie na skutek szkodliwej działalności człowieka polegającej na nieprawidłowym i nieterminowym wykonywaniu przez rolników oprysków upraw. Na szczęście, poziom świadomości w tym zakresie jest coraz wyższy i te szkody powinny być coraz mniejsze – mówił marszałek. W swoim wystąpieniu przypomniał również inicjatywę Marka Jońcy i zarządu województwa, w której zachęcano do sadzenia roślin miododajnych. Na ten cel zostało wydanych 90 tys. zł, za co kupiono prawie 7 tys. drzew i krzewów. Wszyscy, którzy przybyli na Święto Miodu mogli nie tylko popróbować potraw przygotowanych na jego bazie, ale również zobaczyć występy artystyczne Kół Gospodyń Wiejskich z Chwałek, Gór Wysokich, Przewód, Milczan i Linowa, a także uczniów ze szkoły rolniczej w Sandomierzu. Całość spotkania zakończył występ zespołu „Zbóje”. Dobrych informacji odnośnie do tegorocznych zbiorów miodu nie miała Agnieszka Pawlikowska, prezes Stowarzyszenia Pszczelarzy Ziemi Świętokrzyskiej. – W tym roku miodu będzie mniej, a winna jest pogoda, przede wszystkim susza. W takich warunkach rośliny nie nektarują, bo oszczędzają wodę, więc pszczoły nie mają na czym pracować. Nie da się tego nadrobić, ponieważ okres kwitnienia danej rośliny jest ograniczony czasowo, a pożytek czasami trwa dwa, maksymalnie trzy tygodnie – mówiła prezes. Pszczelarz z Wysiadłowa Wiesław Sajka cieszył się, że udało się w Sandomierzu zorganizować pierwszy raz takie święto. Jednocześnie poinformował, że miodu z lipy w tym roku będzie bardzo mało, podobnie z rzepakowym może być problem. Z kolei miód wielokwiatowy udało mu się pozyskać całkiem dobrze, duże nadzieje wiąże także z nawłocią. Według statystyk w województwie świętokrzyskim jest 2,2 tys. pszczelarzy, którzy posiadają 65 tys. rodzin pszczelich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-08-10 09:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pszczoły to moje drugie życie

Wojewódzka majówka pszczelarska na ziemi lubaczowskiej odbyła się już po raz jedenasty. Tym razem miała miejsce w Cieszanowie. Rozpoczęto ją w amfiteatrze Mszą św. sprawowaną przez kapelana pszczelarzy ks. Jerzego Sopla, który też wygłosił homilię. Po Eucharystii odbyło się szkolenie pszczelarzy na temat: "Zagrożenia dla pszczoły miodnej i innych zapylaczy ze strony pasożytów i chorób pochodzenia wirusowego, grzybowego oraz ich wpływ na stan ekosystemu".
CZYTAJ DALEJ

Paryż: blisko 600 tys. osób zarejestrowanych na Mszę św. z Leonem XIV

2026-09-16 18:17

[ TEMATY ]

Francja

Papież Leon XIV

pixabay.com

Blisko 600 tys. osób zarejestrowało się już na Mszę św., której Leon XIV będzie przewodniczył 26 września na Place de la Concorde w Paryżu - poinformowała w środę archidiecezja paryska. W związku z niespodziewanie dużą liczbą zgłoszeń rozszerzono obszar organizacji wydarzenia o Place de l’Étoile i Avenue de la Grande-Armée.

Arcybiskup Paryża Laurent Ulrich przyznał, że skala zainteresowania „przekracza wszelkie nasze oczekiwania”. Władze wyraziły zgodę na rozszerzenie zabezpieczonej strefy, która pierwotnie obejmowała Place de la Concorde i Pola Elizejskie.
CZYTAJ DALEJ

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję