Reklama

Wiadomości

Odbijanie Krymu

Po tym, jak Siły Zbrojne Ukrainy zaczęły skutecznie atakować Krym, rozpoczął się wielki exodus Rosjan z półwyspu. Kijów przypomina światu, że Krym jest ukraiński.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że „wojna w Ukrainie zaczęła się od Krymu i musi zakończyć się jego wyzwoleniem”. Zapowiedział też utworzenie „rady ds. deokupacji” półwyspu. Kilka godzin później Kijów zaatakował rosyjską bazę lotniczą w Saki na Krymie. W następnych dniach eksplodował rosyjski skład amunicji w bazie wojskowej usytuowanej 200 km za najbliższą linią frontu, płonęło też lotnisko pod Symferopolem, stolicą Krymu. – Wybuchy w obiektach wojskowych na okupowanym Krymie to nie tylko cios w arsenały broni. To też koniec mitu krymskiej „świętości”, który jest podsycany przez rosyjską propagandę i osobiście przez Władimira Putina – podkreślił kijowski publicysta Witalij Portnikow.

Ucieczka Rosjan

Ukraina coraz bardziej otwarcie przyznaje się do ataków, Rosja z kolei oficjalnie ogłosiła, że doszło do przypadkowych wybuchów, co jest miarą desperacji Moskwy. Kreml nie może się przyznać, że nie jest w stanie zapewnić ochrony swoim bazom na terenie Krymu, który po nielegalnym i sfałszowanym „referendum” jest, według Moskwy, częścią Rosji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ataki na lotniska, stacje transformatorowe i magazyny broni stały się już codziennością na Krymie, co wywołuje popłoch wśród Rosjan mieszkających na półwyspie oraz spędzających tam wakacje. Bardzo szybko pojawiły się wielokilometrowe korki przy moście Krymskim, spowodowane ucieczką z terenów uznanych za niebezpieczne, a na portalach internetowych lawinowo przybywa ogłoszeń o sprzedaży nieruchomości w słynnych kurortach nad Morzem Czarnym. Media w Kijowie donoszą, że demilitaryzacja Krymu idzie w parze z derusyfikacją, a gdy ukraińskie siły zbrojne będą po 8 latach okupacji wyzwalać ten region, to półwysep będzie całkowicie przez Rosjan opuszczony. – Operacja „demilitaryzacja”, prowadzona z jubilerską precyzją przez Siły Zbrojne Ukrainy, będzie trwać aż do całkowitego wyzwolenia ukraińskich terytoriów – stwierdził Andrij Jermak, szef biura prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Wojskowi tracą wiarę

Nie wiadomo, w jaki sposób Ukraińcy potrafią niszczyć cele oddalone nawet o 300 km od linii frontu. Spekuluje się, że mogą to być nowoczesne systemy rakietowe dostarczane z USA albo działania partyzantki na półwyspie. Te ataki na Krym mają też bardzo ważny wymiar wojny psychologicznej. Uciekający z wakacji zamożni Rosjanie zawiozą złe wieści z frontu nawet do takich miast jak Moskwa i Petersburg.

W rosyjskim wojsku posypały się oskarżenia i dymisje w dowództwie Floty Czarnomorskiej. Uzbrojenie i samoloty są wycofywane w głąb Krymu albo na terytorium Rosji. – Rosyjskie dowództwo najprawdopodobniej traci wiarę w bezpieczeństwo na Krymie po serii ataków na rosyjskie instalacje wojskowe – ocenił w nowym raporcie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Krym jest oczkiem w głowie Władimira Putina, który po aneksji półwyspu zyskał dodatkową popularność. Prestiżową dla Moskwy inwestycją było otwarcie mostu Kerczeńskiego, który połączył okupowany półwysep z terytorium Federacji Rosyjskiej. Gdy Rosjanie opuszczą Krym, to właśnie ten symbol rosyjskiej dominacji nad półwyspem może być kolejnym celem Sił Zbrojnych Ukrainy. – Krym powoli staje się miejscem, z którego coraz trudniej wyjechać. Ukraińcy pokazali, że skutecznie zakłócają linie transportowe Rosjan, a to dopiero początek. Sprawa nie jest prosta. Moim zdaniem, wcześniej czy później Krym powtórzy historię Wyspy Węży, a Rosjanie po prostu porzucą go, bo nie będą w stanie go utrzymać. To nieuchronne – wyjaśnił prof. Włodzimierz Marciniak, b. ambasador Polski w Moskwie.

2022-08-23 10:27

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowa wędrówka szlakiem sanktuariów maryjnych Ukrainy: Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Czortkowie

[ TEMATY ]

Ukraina

pl.wikipedia.org

Obraz Matki Boskiej Czortkowskiej

Obraz Matki Boskiej Czortkowskiej

W dwudziestym dniu naszego pielgrzymowania po ziemi ukraińskiej stajemy w miejscu, gdzie kult Matki Bożej Różańcowej trwa od ponad 400 lat. Był on niewątpliwie podstawą do ustanowienia tu w roku 2009 – sanktuarium Matki Bożej Różańcowej. Stajemy w kościele oo. Dominikanów w Czortkowie.

Jak podaje historia, ojcowie dominikanie przybyli do Czortkowa 22 lutego 1619 roku. Kościół stał się na długie lata jedyną, rzymskokatolicką świątynią dla Czortkowa i okolicznych wiosek. Od początku duszpasterzowania ważną rolę odgrywał kult maryjny.
CZYTAJ DALEJ

Waldemar Żurek ujawnił liczbę spraw dotyczących zgonów w Szpitalu Południowym

2026-06-24 12:36

[ TEMATY ]

zgony

minister sprawiedliwości

Waldemar Żurek

Szpital Południowy

PAP

Warszawski Szpital Południowy

Warszawski Szpital Południowy

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował w środę o liczbie zgłoszeń dotyczących zgonów w Warszawskim Szpitalu Południowym.

Minister sprawiedliwości odniósł się podczas konferencji prasowej do informacji, które we wtorek wieczorem przedstawił w wywiadzie w Kanale Zero były pracownik Szpitala Południowego dr Emil Jędrzejewski.
CZYTAJ DALEJ

25 lat temu Jan Paweł II odwiedził Ukrainę

2026-06-24 20:29

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

na Ukrainie

Vatican News

W dniach 23-27 czerwca 2001 r. Jan Paweł II odbył wymarzoną pielgrzymkę na Ukrainę, odwiedzając Kijów i Lwów. Wizyta okazała się wydarzeniem o historycznym wymiarze. Stała się bowiem jednym z filarów budowania tożsamości Ukraińców, którą brutalnie niszczono w czasach dominacji sowieckiej, kiedy to Ukraina stanowiła jedną z republik ZSRS.

Jan Paweł II, przemawiając w czerwcu 1991 r. w Przemyślu do polskich Ukraińców, wiernych Kościoła Greckokatolickiego, w ich macierzystym języku, powiedział: „Jeśli mi Pan Bóg pozwoli kiedyś przyjechać do Lwowa, to będzie więcej po ukraińsku”. Marzenie papieskie spełniło się dopiero po 10 latach. Papież słowa dotrzymał, bo po ukraińsku wygłaszał przemówienia i homilie, wzruszając Ukraińców, wzbudzając ich podziw, szacunek i sympatię. Musiał oddziaływać na wyobraźnię zbiorową fakt, że papież, wówczas 80-letni człowiek, mimo nawału zajęć i postępującej choroby, pół roku poświęcił na naukę języka ukraińskiego. I to z takim skutkiem, że według obserwatorów mówił lepiej w tym języku niż prezydent Ukrainy, Leonid Kuczma.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję