Po ekspozycji w parafii Matki Bożej Miłosierdzia w Jeleniej Górze-Cieplicach, w parafii w Karpaczu, w okresie wakcji, można było spotkać się z wystawą pt. Królowa Polski o wielu obliczach.
Prezentuje ona chronologicznie koronowane i rekoronowane wizerunki Maryi, przez Prymasa Tysiąclecia bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. Pierwszym z tych wizerunków był rekoronowany – czyli koronowany powtórnie – obraz Bogarodzicy Unitów w Chełmie Lubelskim w 1946 r., a ostatnim figura Matki Bożej Wambierzyckiej Królowej Rodzin, którą prymas ukoronował w 1980 r.
Wystawa jest prezentacją malarską 47 wizerunków, a powstała z inicjatywy Instytutu Prymasa Wyszyńskiego i jego członkini Helenie Kupiszewskiej. Malarką, która podjęła się przedstawienia tych wszystkich wizerunków, jest Bożena Aleksy. W jednym z wywiadów mówiła o kulisach powstania tych obrazów: – Zainspirowała mnie Helenka Kupiszewska, która w Rzymie, w Domu Polskim zajmowała się zbiorami papieskimi. Ponieważ malowałam obrazy do kościołów, ona znała moje prace, zaproponowała mi namalowanie tych obrazów. Malowałam je 5 lat. Powstało ich 47. Było to trudne często dlatego, że nie było dobrych kopii. Musieliśmy jeździć po sanktuariach i prosić, aby w archiwach księża wyszukiwali dla nas obrazki. A wtedy często z malutkich obrazków, trzeba było robić powiększenie i z tego malować, takie były trudności – wspomina.
Dla samej parafii jest to sposób na duchowe przygotowanie się do kolejnego wydarzenia. – Obrazy rozłożyliśmy w naszej świątyni. I była to dla nas piękna okazja do przygotowania się do wprowadzenia relikwii błogosławionego Prymasa Tysiąclecia do naszej parafii – mówi ks. Paweł Oskwarek proboszcz parafii.
4 lutego w Muzeum Ziemi Wieluńskiej otwarto wystawę czasową „Na straży granic… Straż Graniczna w II Rzeczpospolitej na zachodnim odcinku granicy polsko – niemieckiej. Na otwarcie wystawy przybyła młodzież z Zespołu Szkół nr 1 i nr 3 oraz ze Szkoły Podstawowej nr 4, mundurowi ze Stowarzyszenia Historycznego „Bataliony Obrony Narodowej”, przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu, prof. Tadeusz Olejnik, przedstawiciele władz miasta z Przewodniczącym Rady Miejskiej Tomaszem Akuliczem, sponsorzy wystawy, członkowie Klubu Historycznego im. Gen Grota - Roweckiego.
Wystawa powstała ze zbiorów: Archiwum Straży Granicznej w Szczecinie, Wojskowego Biura Historycznego, Muzeum w Praszce, Muzeum Ziemi Wieluńskiej, Archiwum Akt Nowych a także z kolekcji prywatnych: st. chorążego sztab. SG Tadeusza Pruchniewskiego, Przemysława Buckiego, Arkadiusza Kapuścika, Mieczysława Sołtysiaka oraz Ksawerego Jasiaka i Przemysława Wojciechowskiego z IPN.
Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
Koncert odbył się w sobotni wieczór 24 stycznia w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie
Zespół "Soli Deo" z Sulechowa ma już 5 lat. Swój mały jubileusz uczcił koncertem, podczas którego wykonał znane i lubiane polskie kolędy, utwory świąteczne, a także uwielbieniowe.
Koncert odbył się w sobotni wieczór 24 stycznia w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie. - Koncert jest dla nas okazją do podzielenia się piękną muzyką i treściami, które towarzyszyły nam przez ostatnie 3 miesiące przygotowań. Chcemy przekazać ludziom dobrą energię i sprawić, aby zbliżyli się do Pana Boga – mówi dyrygent zespołu Jakub Jaskuła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.