Reklama

Jasna Góra

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 37/2022, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jasnogórskie dożynki

W niedzielę 4 września pod hasłem „Do Maryi Królowej Pokoju” odbyło się na Jasnej Górze ogólnopolskie święto dziękczynienia za plony. Tradycyjnie w dożynkach wziął udział Prezydent RP. Przed szczytem jasnogórskim zgromadziły się tysiące mieszkańców polskiej wsi. Nie zabrakło też uchodźców z Ukrainy. To czas wdzięczności Bogu i ludziom za codzienny chleb, teraz dzielony także z tymi, którzy cierpią z powodu wojny w Ukrainie.

Symboliczny chleb złożyli w darze starostowie dożynek – Magdalena i Andrzej Błażejewscy z dziećmi. Są oni właścicielami gospodarstwa pokoleniowego w Sierosławiu, w diecezji pelplińskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prezydent Andrzej Duda w wystąpieniu przed Sumą dożynkową podkreślił, że przez 40 lat nieprzerwanie kolejne pokolenia ludzi polskiej wsi przybywają tu, by dziękować Pani Jasnogórskiej za opiekę. Prezydent podziękował rolnikom za chleb – owoc ich pracy i zapobiegliwości, za zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego kraju i wkład w rozwój gospodarczy. Zauważył, że ten rok, choć tak trudny w gospodarce światowej, także żywnościowej, w Polsce jest rokiem dobrych zbiorów, że przebiegł bez wielkich klęsk żywiołowych, które niszczą plony i trud pracy rolników.

Reklama

Andrzej Duda podziękował także za przyjęcie do swoich domów ludzi z Ukrainy. Często pracowali oni wcześniej u polskich gospodarzy. – Chcieli do was przyjechać, a to znaczy, że byli traktowani z szacunkiem. To nie tylko zachowanie się jak uczciwy człowiek, chrześcijanin, ale to też wielkie dzieło budowania relacji między narodami – zauważył.

Za solidarność z tymi, którym w oczy zagląda głód, podziękował też przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski. Zachęcał, by w tej postawie wytrwać. Przypomniał, że tylko idąc za Chrystusem, będziemy w pełni otwarci na bliźnich, zwłaszcza tych najsłabszych i pokrzywdzonych, oraz „pokorni i umiarkowani w korzystaniu z dóbr tego świata”.

W kazaniu bp Jan Piotrowski z Kielc prosił, „aby właściwie widzieć wspólny dom, jakim jest dzieło stworzenia, a w nim piękno przyrody i człowieka”. Za papieżem Franciszkiem przypomniał, że człowiek nie jest konkurentem Boga, ale Jego współpracownikiem z powierzonym mu mandatem bycia roztropnym gospodarzem stworzenia. – Życzę wam miłości do ziemi, którą uprawiacie. Jednocześnie niezbywalnego prawa do szacunku, co nigdy nie pozbawi was nadziei, że ziemia to wielki Boży dar, którego nikt na świecie nie ma prawa wam odebrać, wykraść złymi decyzjami jakiejkolwiek natury – powiedział.

W dożynkach udział wzięli także uchodźcy, m.in. pani Alona z Kijowa. Dziękowała ona nie tylko Polakom za ich dobroć, ale również ukraińskim rolnikom, którzy dziś z narażeniem życia sieją i zbierają, by nie zabrakło chleba.

Reklama

Podczas jasnogórskich dożynek mniszki klauzurowe z Charkowa, które znalazły schronienie w pobliżu sanktuarium, na ręce Prezydenta RP złożyły podziękowanie całej Polsce za wielką otwartość i pomoc w przyjęciu Ukraińców. Po Mszy św. odbyło się krótkie spotkanie. Siostry podarowały prezydentowi napisaną przez jedną z nich ikonę Matki Bożej Nieustającej Pomocy i wykonany przez nie różaniec w barwach niebiesko-żółtych, czyli ukraińskiej flagi (na zdjęciu niżej).

Jasnogórski flesz

• 14 września – Dzień Modlitw za Ukrainę – Msza św. przy ołtarzu Krzyża w Kaplicy Matki Bożej;

• 14/15 września – czuwanie „24 godziny męki Jezusa Chrystusa”;

• 15 września – Forum Młodzieży Szkół Katolickich, Stowarzyszenie Pomocy Socjalnej „Gaudium et Spes”;

• 16 września – pielgrzymka maturzystów diec. tarnowskiej;

• 16-17 września – pielgrzymka arch. wrocławskiej;

• 17 września – pielgrzymki: ludzi morza, leśników, sodalicji mariańskich; Juromania, czyli historia ukryta także w klasztornych zakamarkach Jasnej Góry;

• 17-18 września – pielgrzymka ludzi pracy;

• 18 września – koncert utworów Józefa Elsnera.

Rubrykę redagują:

Izabela Tyras/Mirosława Szymusik BP@JasnaGóraNews

2022-09-06 12:22

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Do takich należy…

Scena pierwsza. Jestem pod szczytem na którejś z uroczystości (dla niewtajemniczonych – to plac przed murami Jasnej Góry od strony wschodniej, gdzie odbywają się większe celebracje). Plac przerzedzony, bo jest to Liturgia dla miasta, wieczorna, w odróżnieniu od tej południowej – dla pielgrzymów, kiedy jest o wiele tłoczniej i bywa, że brakuje miejsca, przez co rzesza ludzi wylewa się jeszcze na aleje między parkami. Zatrzymałem się gdzieś pośrodku, bo wtedy widać cokolwiek na szczycie i ogarnia się całość. Zanim się zacznie, od ołtarza płyną komunikaty, podawany jest porządek pieśni. Tuż przede mną zjawia się siostra zakonna z małym chłopcem. Poznaję po habicie, który to zakon, bo tu blisko jej zgromadzenie prowadzi Dom Małego Dziecka. Siostra sadowi się na składanym zydelku (wygląda na wędkarski – przemknęło mi przez myśl), a malec rozgląda się ciekawie. Uwaga przenosi się na szczyt, bo właśnie rozpoczyna się pieśń na wejście, uderzono w dzwon i rusza procesja do ołtarza. Z każdą chwilą robi się coraz gęściej, przybywa ludzi. Obok na kocu sadowią się młodzi rodzice z dwójką dzieci. Chłopiec wydaje się równolatkiem tego od siostry zakonnej, a dziewczynka – o jakiś rok starsza. Trwa Liturgia, chór śpiewa gromkie Alleluja, a dzieci zaczynają się trochę nudzić. Na kazanie wszyscy siadają na kocu. Ojciec zawiązuje but dziewczynce, ta obejmuje go za szyję, coś do niego mówi, przekomarzają się. Za chwilę chłopiec wchodzi na kolana mamy, głaszcze ją po buzi, każe na siebie patrzeć i robi miny. Mama go uspokaja, przytula, całuje. Dziewczynka wisi na szyi ojca, a on kiwa nią na boki. Malec od siostry patrzy łapczywie, wręcz chłonie każdy gest – bezwiednie otworzył buzię, nie może się napatrzyć. W którymś momencie przytula się do ramienia siostry, zadziera nóżkę na jej kolana, łapie ją za szyję i przesuwa welon. Ona zdziwiona, zasłuchana w kazanie, nie wie, o co nagle mu chodzi. Okazuje swoje niezadowolenie, poprawia welon, strofuje chłopca, pokazuje palcem na ołtarz. On przyjmuje potulnie jej uwagi, chce tylko trzymać ją za rękę i kurczowo ją trzyma, aż siostra się poddaje. Tyle wystarczy. Widać po buzi, że coś odkrył, coś go pewnie zabolało. Nie wiem, jak sobie to w małej główce tłumaczy, ale chyba widzi jakiś brak, że coś mu odebrano. Może pierwszy raz w życiu ma poczucie krzywdy? Stoi grzecznie wciąż zapatrzony na tamtych. Może zapyta siostrę, jeśli potrafi ubrać to w słowa, jak będą wracać? Rodzina zwinęła koc i poszła – dzieci były coraz bardziej marudne. Patrzył za nimi, dokąd było ich widać w tłumie. Nie mogłem już skupić się na Liturgii, ze ściśniętym sercem patrzyłem na niego. Puścił rękę siostry i kucnął. Najpierw z głową w rączkach medytował, a później znalazł jakiś patyk, ubił ziemię przed sobą i zaczął rysować. Ludziki o dużych głowach, patykowatych tułowiach i kończynach. Chyba nie był zadowolony, bo starł rączką swój rysunek, na nowo ubił ziemię i zaczął od początku. Dwa większe ludziki, a pośrodku mniejszy, trzymały się za ręce. Siostra uklękła na podniesienie i zobaczyła obrazek. – O, co narysowałeś? Mały bezradnie patrzył to na obrazek, to na nią. – To ty? – pokazała na małego. Skinął głową. – A to ja? Palec powędrował na większego. Chyba nie był pewny, ale kiwnął potakująco. – A ten? – Był bezradny, nie wiedział. Czuł pewnie, że powinien być, bo u tamtych, co poszli, tak było. Patrzył na nią z nadzieją, że mu powie, nazwie, pokaże...
CZYTAJ DALEJ

Sąd rozpoczął egzekucję wyroku wobec pani Weroniki skazanej za ostrzeżenie innych kobiet przed aborterem

2026-01-28 09:10

[ TEMATY ]

aborcja

Fundacja Życie i Rodzina

Rozpoczęła się egzekucja wyroku wobec Weroniki Krawczyk ze Starogardu Gdańskiego, matki trojga dzieci, skazanej za ostrzeżenie innych kobiet przed aborterem Piotrem A. Sąd działa wyjątkowo szybko, szybciej niż zwykle w podobnych sprawach. Weronika na początku grudnia złożyła wniosek o ułaskawienie do Prezydenta Karola Nawrockiego i wciąż oczekuje na decyzję z Pałacu Prezydenckiego.

Sądy w Starogardzie Gdańskim oraz w Gdańsku skazały Weronikę za to, że na forum w Internecie odradziła korzystanie z usług ginekologa-abortera Piotra A., skazanego w 2008 roku za nielegalne aborcje w gabinecie przy ul. Przemyskiej w Gdańsku. Na początku stycznia kobieta dostała wezwanie na spotkanie z kuratorem. Zostało jej przydzielone miejsce wykonywania kary ograniczenia wolności w postaci prac społecznych, była także nakłaniana, aby opublikować przeprosiny dla Piotra A. Odmówiła przepraszania człowieka, który chciał jej zabić dziecko i podpisała oświadczenie, że nie wystosuje takich przeprosin.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła Catherine O'Hara, znana z filmu "Kevin sam w domu".

2026-02-01 11:45

[ TEMATY ]

aktorka

Catherine O'Hara

Kevin sam w domu

PAP

Catharine O'Hara

Catharine O'Hara

W wieku 71 lat w szpitalu w Los Angeles zmarła Catharine O'Hara wybitna kanadyjska aktorka, komiczka i scenarzystka, która określiła siebie jako “dobrą katolicką dziewczynę”. Znana jest m. in. z roli matki Kevina McAllistera, w popularnym filmie z 1990 roku "Kevin sam w domu", jednym z ulubionych filmów wyświetlanych w święta Bożego Narodzenia. Często powtarzała, że miała szczęście urodzić się w rodzinie katolickiej, w której humor był cenny.

W wywiadzie dla magazynu “Parade” a także dla dziennika “New York Times” zaznaczyła, że
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję