Reklama

Niedziela Małopolska

Czas dziękowania

U nas ludzie się spotykają, wspierają i wzajemnie umacniają – zapewnia Grażyna Kominek, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Krakowskiej.

Niedziela małopolska 41/2022, str. III

[ TEMATY ]

Akcja Katolicka

Józef Wieczorek

Grażyna Kominek z ks. Mirosławem Dziedzicem i Robertem Rybakiem (przedstawicielem zarządu krajowego Akcji Katolickiej) podczas spotkania w Filharmonii Krakowskiej

Grażyna Kominek z ks. Mirosławem Dziedzicem i Robertem Rybakiem (przedstawicielem zarządu krajowego Akcji Katolickiej) podczas spotkania w Filharmonii Krakowskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maria Fortuna-Sudor: Pani Prezes, proszę przypomnieć, jak doszło do reaktywacji Akcji Katolickiej w archidiecezji krakowskiej.

Grażyna Kominek: O reaktywację Akcji Katolickiej w Kościele w Polsce apelował Jan Paweł II podczas spotkania z polskimi biskupami w 1993 r. W Krakowie ówczesny metropolita kard. Franciszek Macharski powołał stowarzyszenie w 1997 r. stosownym dekretem, a osobowość prawną uzyskaliśmy w 2000 r. Od 5 lat mamy patrona, którym został św. Jan Paweł II. Otrzymaliśmy jego relikwie dzięki życzliwości kard. Stanisława Dziwisza. I mogę powiedzieć, że św. Jan Paweł II żyje wśród nas, działa i nas prowadzi.

Jak liczne jest dzisiaj wasze stowarzyszenie, czym się zajmuje?

To ok. 550 aktywnych członków. Asystentem diecezjalnym jest ks. kan. Mirosław Dziedzic. Niestety, coraz mniej osób chce działać w takich organizacjach jak nasza. A szkoda, bo jesteśmy naprawdę super stowarzyszeniem, gdzie mogą odnaleźć swoje miejsce ludzie, dla których Pan Bóg, wiara, bycie w Kościele i dla Kościoła to nieprzemijające wartości. Spotykamy się, aby się wspólnie modlić, uczestniczyć w rekolekcjach, ale też zwyczajnie ze sobą pobyć, porozmawiać. To czas formacji, a także rekreacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W bieżącym roku świętujecie 25 lat działalności. To okazja, aby przypomnieć, że jesteście, że działacie…

Czas jubileuszu rozpisaliśmy na kilka wydarzeń. Pod koniec kwietnia zorganizowaliśmy konferencję naukową, która się odbyła przy sanktuarium Najświętszej Rodziny w Nowym Bieżanowie. Następnie 18 maja w sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach uczestniczyliśmy we Mszy św. z okazji urodzin Ojca Świętego. To był czas dziękowania za otrzymane łaski za wstawiennictwem naszego patrona. W kaplicy kapłańskiej, gdzie znajduje się nasze logo (przekazane przez nas jako wotum ofiarne w 2018 r.), złożyliśmy 25 biało-żółtych róż na pamiątkę jubileuszu. Z kolei 27 sierpnia spotkaliśmy się w Wadowicach. W bazylice ofiarowania Najświętszej Maryi Panny podczas Mszy św., którą sprawowało m.in. 13 naszych księży-asystentów, prosiliśmy, za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, o błogosławieństwo i opiekę nad nami, nad naszym stowarzyszeniem. W trakcie wadowickiego spotkania jubileuszowe medale wręczyliśmy ks. inf. Jakubowi Gilowi, ks. prał. Tadeuszowi Kasperkowi i Stanisławowi Potocznemu. A finał świętowania jubileuszu miał miejsce w Filharmonii Krakowskiej, gdzie 18 września przybyli członkowie naszego stowarzyszenia, księża asystenci oraz wielu przyjaciół. Wysłuchaliśmy pięknego koncertu Chóru Mariańskiego i Krakowskiej Młodej Filharmonii. Wiele osób zasłużonych otrzymało jubileuszowe medale. Wręczyliśmy też inne, pamiątkowe upominki. To było także spotkanie przy pięknie i suto zastawionym stole, czas wspomnień i dziękowania za wspólnie przeżyte lata.

Warto do was dołączyć?

Akcja Katolicka jest wspaniałym stowarzyszeniem, do którego mogą należeć katolicy w różnym wieku. U nas ludzie się spotykają, wspierają i wzajemnie umacniają. Do zainteresowania naszą działalnością, na terenie parafii archidiecezji krakowskiej, w sposób szczególny zachęcam osoby starsze. Będąc w Akcji Katolickiej, zapomina się o dolegliwościach, bolączkach, trudach. Nie mamy czasu na różnego rodzaju narzekania. Można miło, wesoło i po Bożemu przeżyć kolejne lata życia!

Grażyna Kominek prywatnie jest żoną, mamą i babcią, a od 2016 r. pełni funkcję prezesa Akcji Katolickiej Archidiecezji Krakowskiej.

2022-10-04 12:31

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zapomnieć o sobie, myśleć o bliźnich

Niedziela lubelska 3/2018, str. VI

[ TEMATY ]

Caritas

Akcja Katolicka

Paweł Wysoki

Ks. Wiesław Kosicki i osoby wyróżnione przez Caritas

Ks. Wiesław Kosicki i osoby wyróżnione przez Caritas

To już tradycja, że w pierwsze dni roku w Domu Spotkania w Lublinie gromadzą się osoby związane z Caritas Archidiecezji Lubelskiej i Akcją Katolicką

Gala darczyńców Caritas i noworoczne spotkanie Akcji Katolickiej odbyło się 5 stycznia. Gościem wieczoru był Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze” im. Tadeusza Sygietyńskiego. Tak wysokiej frekwencji na świąteczno-noworocznych spotkaniach jeszcze nie było. Wypełniona po brzegi aula świadczyła, że w naszej archidiecezji coraz większym zaufaniem obdarzana jest działalność instytucji i organizacji kościelnych. W spotkaniu, oprócz członków, przyjaciół i wolontariuszy Caritas oraz AK, udział wzięli m.in. prezydent miasta Lublin Krzysztof Żuk, władze Krasnegostawu z burmistrzem Hanną Mazurkiewicz, burmistrz Lubartowa Janusz Bodziacki, wicekurator oświaty Eugeniusz Pelak, prezes Akcji Katolickiej w Polsce Urszula Furtak i Jacek Boniecki, dyrektor „Mazowsza”.
CZYTAJ DALEJ

Święci Andrzej Świerad i Benedykt

[ TEMATY ]

święty

wikipedia.org

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Wśród świętych, których w lipcu przypomina Kościół, są dwaj przyjaciele – święci pustelnicy Andrzej Świerad i Benedykt. Ich wspomnienie przypada 13 lipca. Choć żyli w czasach, kiedy na ziemiach polskich chrześcijaństwo dopiero się kształtowało i byli jednymi z pierwszych Polaków wyniesionych do chwały ołtarzy (1083 r.), ich życie może stanowić dla nas, żyjących na początku trzeciego tysiąclecia, drogowskaz na drodze do świętości. Swoje życie związali z benedyktynami.

Św. Andrzej Świerad urodził się w rodzinie rolniczej najprawdopodobniej w Małopolsce. Wzrastał w środowisku od dawna chrześcijańskim. Przez wiele lat żył w pustelni pod skałą w Tropiu niedaleko Czchowa. Miejsce to znane jest dziś jako Brama Sądecczyzny. Jan Długosz zapisał, że tu „wyróżniał się przykładnym życiem i obyczajami”– jak podaje strona internetowa sanktuarium Świętych Pustelników w Tropiu, gdzie ich kult jest wciąż żywy. Św. Andrzej w ostatnich latach X wieku wstąpił do benedyktynów – klasztoru św. Hipolita na górze Zobor k. Nitry. To właśnie tam przyjął imię Andrzej. Po ukończeniu 40 lat mógł powrócić do życia pustelniczego, które wpisane jest również w duchowość benedyktyńską, do samotności, stwarzającej miejsce do głębszego spotkania z Bogiem. Towarzyszył mu zmieniający się co kilka lat uczeń. Całym swoim życiem dążył do wyłącznej przynależności do Boga. Jako że jednym ze sposobów służby Bożej benedyktynów jest praca, która jest źródłem utrzymania klasztoru, oraz przybliża do Boga i drugiego człowieka, św. Andrzej również oddawał się ciężkiej pracy – zajmował się karczowaniem lasu. Choć wymagało to od niego wiele trudu, nie zaniedbywał pokutnych praktyk. Noc poświęcał na modlitwę. Trzy razy w tygodniu pościł (w poniedziałki, środy i piątki), a podczas Wielkiego Postu – za wyjątkiem sobót i niedziel – jego dziennym pokarmem był jeden orzech włoski. Spośród innych umartwień ciała (żył przecież w średniowieczu, które ciało traktowało jako źródło wszelkiego zła) wymienić jeszcze tu trzeba, że Andrzej opasał się mosiężnym łańcuchem, który – jak mówią podania o jego życiu – z czasem obrósł skórą. W to miejsce wdało się zakażenie, co było przyczyną jego śmierci ok. 1030 r. Zasłynął jako apostoł i patron nawracających się grzeszników.
CZYTAJ DALEJ

Palermo: św. Rozalia od czterech wieków jednoczy mieszkańców

2026-07-13 16:35

[ TEMATY ]

Święta Rozalia

Vatican Media

Palermo po raz 402. będzie obchodzić „Festino di Santa Rosalia” (Uroczystości ku czci św. Rozalii)– jedno z najważniejszych świąt religijnych i zarazem największych wydarzeń w sycylijskiej stolicy. Setki tysięcy mieszkańców i pielgrzymów przejdą w proceji, aby uczcić patronkę miasta, której wstawiennictwu przypisuje się ocalenie Palermo od epidemii dżumy. Tegoroczne obchody mają przypominać, że z cierpienia może rodzić się wspólnota, a wiara pozostaje źródłem nadziei i odnowy.

Dla mieszkańców Palermo św. Rozalia nie jest jedynie historyczną patronką. Od wieków pozostaje ich ukochaną świętą, do której zwracają się w chwilach trudnych i radosnych. Według tradycji to właśnie jej wstawiennictwu przypisuje się ustanie epidemii dżumy, która w 1625 r. ciężko dotknęła miasto. Po odnalezieniu jej relikwii i uroczystej procesji ulicami Palermo zaraza miała ustąpić, a wydarzenie to na trwałe wpisało się w religijną tożsamość miasta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję